[pr] Strajk komunikacji sparaliżował Zagłębie i czę ć ląska


Oglądasz archiwalną wersję tematu "[pr] Strajk komunikacji sparaliżował Zagłębie i czę ć ląska" z forum pl.misc.transport.miejski


Andrzej Soczówka - 4 Cze 2003, 02:32

Gazeta Wyborcza, Gazeta w Katowicach, 4 czerwca 2003 r.
za: http://www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1512662.html

Strajk komunikacji sparaliżował Zagłębie i część Śląska

 Piotr Purzyński, wig  04-06-2003, ostatnia aktualizacja 04-06-2003
00:36

We wtorek na Śląsku i w Zagłębiu strajkowali pracownicy komunikacji
miejskiej. Pasażerowie byli wściekli, bo nie mogli dojechać do pracy.
Prywatni przewoźnicy zacierali ręce. Zdezelowanymi nyskami i
autosanami ratowali jakoś sytuację. Zapowiadany na całą dobę protest
skończył się po czternastu godzinach.

O czwartej rano z zajezdni PKM Sosnowiec i Katowice nie wyjechał żaden
autobus. Paraliż dotknął ponad połowę linii, które codziennie kursują
po regionie na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP.
Związkowcy zaprotestowali w ten sposób przeciwko malejącej z roku na
rok dotacji z sejmiku województwa i ciągłemu ograniczaniu linii
tramwajowych i autobusowych.

O godz. 5 rano tłumy ludzi w Dąbrowie Górniczej i Będzinie klęły na
czym świat stoi. Ludzie wbiegali na jezdnię, by zatrzymywać prywatne
samochody, jadące w kierunku Huty Katowice. Niektórzy kierowcy
zatrzymywali się sami i proponowali pomoc. - Wsiadać! Ci od
komunikacji mają dziś święto! - wołał do grupy mężczyzn na przystanku
kierowca czerwonego fiata bravo.

W drodze do Katowic pasażerowie z Dąbrowy Górniczej i Sosnowca, niczym
sardynki w puszce ubijali się w autobusach prywatnej linii D. Wielu
ludzi zostawało na przystankach. Po miastach kursowały stare i
zdezelowane nyski. Prywatni przewoźnicy zacierali ręce.

KZK GOP dopiero w południe uruchomił komunikację zastępczą, ale w
Zagłębiu była ona niewystarczająca. KZK informował też o porozumieniu
z PKP, która zgodziła się wczoraj honorować w pociągach bilety
miesięczne i okresowe KZK. Informacji na ten temat nie można było
jednak znaleźć przy żadnej kasie na dworcu PKP w Katowicach. - Skąd
mamy o tym wiedzieć!? Dlaczego nikt nas nie traktuje poważnie? -
denerwowała się na peronie Krystyna Pietrzyk, która kupiła bilet na
pociąg do Sosnowca.

Na trasy nie wyjechał też żaden tramwaj. Wzdłuż torów linii
tramwajowej nr 7 w Świętochłowicach gromadziły się tłumy ludzi. - Mam
iść na piechotę do Chorzowa? Jutro zażądam zwrotu za bilet miesięczny
- odgrażał się 24-letni Jakub Świętek. Jadwiga Chwost z kilkuletnią
córeczką spóźniła się na badanie do szpitala w Chorzowie. - Denerwuję
się, ale rozumiem strajkujących. Niech walczą o pieniądze, bo
komunikacja jest coraz gorsza - mówiła.

O godz. 14 związkowcy z PKM-ów i spółki Tramwaje Śląskie spotkali się
z wojewodą śląskim na specjalnie zwołanym posiedzeniu wojewódzkiej
komisji dialogu społecznego. Przed godz. 16 poinformowali o przerwaniu
strajku. W przyszłym tygodniu komisja zajmie się finansowaniem
komunikacji. W spotkaniu weźmie też udział jeden z wiceministrów
skarbu państwa, który jest właścicielem spółki Tramwaje Śląskie. -
Myślę, że w tym gronie dogadamy się co do jasnego systemu finansowania
komunikacji - mówi Krzysztof Leśniak z Solidarności.



JacekSo - 4 Cze 2003, 12:38

Gazeta Wyborcza, Gazeta w Katowicach, 4 czerwca 2003 r.
O czwartej rano z zajezdni PKM Sosnowiec i Katowice nie wyjechał żaden
autobus. Paraliż dotknął ponad połowę linii, które codziennie kursują
po regionie na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP.



Nie ponad połowę. Mniej niż połowę.


Piotr Purzyński - 4 Cze 2003, 13:20


| Gazeta Wyborcza, Gazeta w Katowicach, 4 czerwca 2003 r.

| O czwartej rano z zajezdni PKM Sosnowiec i Katowice nie wyjechał żaden
| autobus. Paraliż dotknął ponad połowę linii, które codziennie kursują
| po regionie na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP.

Nie ponad połowę. Mniej niż połowę.

--
Pzdr
Jacek Sobota



Ja tam się nigdy nie upieram, ale pomyślałem sobie, że skoro to 44 proc.
autobusów i 192 tramwaje, to z pewnością to więcej niż połowa normalnej
komunikacji:-)

pdr, Piotrek




--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Olo Kwasniak - 4 Cze 2003, 13:28

Na trasy nie wyjechał też żaden tramwaj. Wzdłuż torów linii
tramwajowej nr 7 w Świętochłowicach gromadziły się tłumy ludzi. - Mam
iść na piechotę do Chorzowa? Jutro zażądam zwrotu za bilet miesięczny
- odgrażał się 24-letni Jakub Świętek.



buahahahahaa - ządać to on sobie moze....
Ale tak na powaznie to powinno się zwrocic posiadaczom biletow miesięcznych,
ktorzy w jakikolwiek sposob udokumentują ze nie byli w stanie skorzystac z
km i jechali np. prywatnym samochodem lub minibusem 1/30 biletu. Z tym, ze
kwoty te bylyby na tyle smieszne, ze generalnie gra jest niewarta swieczki.

No a mnie dzis w tramwaju linii 28 pewien jegomosc zapytal gdzie moze
dochodzic zwrotu części wartosci biletu, ale niestety odeslalem go do
bezplatnej infolinii bo sam nie bylem mu w stanie wyjasnic.

pdr
Olo



JacekSo - 4 Cze 2003, 13:39


| O czwartej rano z zajezdni PKM Sosnowiec i Katowice nie wyjechał
| żaden autobus. Paraliż dotknął ponad połowę linii, które codziennie
| kursują po regionie na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego
| GOP.

| Nie ponad połowę. Mniej niż połowę.
Ja tam się nigdy nie upieram, ale pomyślałem sobie, że skoro to 44
proc. autobusów i 192 tramwaje, to z pewnością to więcej niż połowa
normalnej komunikacji:-)



44 procent autobusów to niekoniecznie 44 proc. linii :-)
Doliczyłem się 145 linii dziennych obsługiwanych przez PKM K-ce/Sosnowiec i
TŚ. Ogółem powinno kursować 307 linii.


mazur185 - 4 Cze 2003, 13:45

HeJ
Olo popełnił bnył:

| Na trasy nie wyjechał też żaden tramwaj. Wzdłuż torów linii
| tramwajowej nr 7 w Świętochłowicach gromadziły się tłumy ludzi. - Mam
| iść na piechotę do Chorzowa? Jutro zażądam zwrotu za bilet miesięczny
| - odgrażał się 24-letni Jakub Świętek.

buahahahahaa - ządać to on sobie moze....



No wiesz, jak znajdzie sobie dobrego papugę ;-)))

Ale tak na powaznie to powinno się zwrocic posiadaczom biletow miesięcznych,
ktorzy w jakikolwiek sposob udokumentują ze nie byli w stanie skorzystac z
km i jechali np. prywatnym samochodem lub minibusem 1/30 biletu. Z tym, ze
kwoty te bylyby na tyle smieszne, ze generalnie gra jest niewarta swieczki.



A dlaczego 1/30 biletu? Raczej zwrot rzeczywiście poniesionych wydatków...
Zważ, że KZK GOP w umowach zastrzega sobie, że gdy jakiś PKM nawali, to
obciążają ten PKM rzeczywistymi kosztami uruchomienia komunikacji zastępczej, a
nie po prostu nie płacą...

PZDR
bm

PS. Jeszcze a propos strajku - rano owego dnia na przystanku tramwajowym, na
tabliczce z rozkładem, widniał komunikat PKT, że tramwaje nie jeżdżą do
odwołania. Ciekawe, czy KZK GOP wlepi karę za zalepianie obwieszczeń
rozkładowych i dewastację mienia publicznego :-/


JacekSo - 4 Cze 2003, 14:36


PS. Jeszcze a propos strajku - rano owego dnia na przystanku
tramwajowym, na tabliczce z rozkładem, widniał komunikat PKT, że
tramwaje nie jeżdżą do odwołania. Ciekawe, czy KZK GOP wlepi karę za
zalepianie obwieszczeń rozkładowych i dewastację mienia publicznego
:-/



Wczoraj próbowałem oderwać taką karteczkę na przystanku Stroszek Osiedle.
Skubana mocno się trzyma, oderwałem tylko kawałek :-)

Andrzej Soczówka - 4 Cze 2003, 16:15


No a mnie dzis w tramwaju linii 28 pewien jegomosc zapytal gdzie moze
dochodzic zwrotu części wartosci biletu, ale niestety odeslalem go do
bezplatnej infolinii bo sam nie bylem mu w stanie wyjasnic.



A nie pamiętasz który dział się tym zajmował po strajku w 1997 roku?


Jakub 'Wilq' Wilczek - 4 Cze 2003, 17:52

PS. Jeszcze a propos strajku - rano owego dnia na przystanku tramwajowym,
na
tabliczce z rozkładem, widniał komunikat PKT, że tramwaje nie jeżdżą do
odwołania.



Na ktorym przystanku?? Bo w Zabrzu nic nie bylo ;-(

WILQ


mazur185 - 4 Cze 2003, 18:11

HeJ
Wilq popełnił był:

| PS. Jeszcze a propos strajku - rano owego dnia na przystanku tramwajowym,
| na
| tabliczce z rozkładem, widniał komunikat PKT, że tramwaje nie jeżdżą do
| odwołania.

Na ktorym przystanku?? Bo w Zabrzu nic nie bylo ;-(



U mnie - na Stroszku... Tam, gdzie wsiadałem do eNki jak David wizytował Horni
Slezsku ;-)))

PZDR
bm


Marek Klimek - 5 Cze 2003, 01:19

Ale tak na powaznie to powinno się zwrocic posiadaczom biletow
miesięcznych,
ktorzy w jakikolwiek sposob udokumentują ze nie byli w stanie skorzystac z
km i jechali np. prywatnym samochodem lub minibusem 1/30 biletu. Z tym, ze
kwoty te bylyby na tyle smieszne, ze generalnie gra jest niewarta
swieczki.

No a mnie dzis w tramwaju linii 28 pewien jegomosc zapytal gdzie moze
dochodzic zwrotu części wartosci biletu, ale niestety odeslalem go do
bezplatnej infolinii bo sam nie bylem mu w stanie wyjasnic.



Moja wypowiedz w tej sprawie ukazala sie w "Trybunie Slaskiej".
Wyliczylismy 1,50 za normalny i 0,75 groszy za ulgowy.
MFK


Marek Klimek - 5 Cze 2003, 01:20

A dlaczego 1/30 biletu? Raczej zwrot rzeczywiście poniesionych wydatków...
Zważ, że KZK GOP w umowach zastrzega sobie, że gdy jakiś PKM nawali, to
obciążają ten PKM rzeczywistymi kosztami uruchomienia komunikacji
zastępczej, a
nie po prostu nie płacą...



Taksowki nie sa komunikacja zastepcza.
MFK


Andrzej Soczówka - 5 Cze 2003, 01:21



Moja wypowiedz w tej sprawie ukazala sie w "Trybunie Slaskiej".
Wyliczylismy 1,50 za normalny i 0,75 groszy za ulgowy.



A jak w przypadku zwrotu kosztów taksówki na podstawie przedłożonego
rachunku?

Andrzej Soczówka - 5 Cze 2003, 01:25



Taksowki nie sa komunikacja zastepcza.



Czyli KZK GOP nie będzie dokonywał zwrotu kosztów? Przecież kosztami i
tak może obciążyć strajkujących?

Kamil Gołaszewski - 5 Cze 2003, 02:53


A jak w przypadku zwrotu kosztów taksówki na podstawie przedłożonego
rachunku?



Pewnie 'powodzenia w sądzie' :)

KG


Marek Klimek - 5 Cze 2003, 05:02

Czyli KZK GOP nie będzie dokonywał zwrotu kosztów? Przecież kosztami i
tak może obciążyć strajkujących?



No, bedzie. Juz mowilem. 1/2 z 1/30 ceny biletu. Czyli w przypadku SC/A-T
1,50 normalny i 0,75 ulgowy.
MFK


Marek Klimek - 5 Cze 2003, 05:08

| Moja wypowiedz w tej sprawie ukazala sie w "Trybunie Slaskiej".
| Wyliczylismy 1,50 za normalny i 0,75 groszy za ulgowy.

A jak w przypadku zwrotu kosztów taksówki na podstawie przedłożonego
rachunku?



Tez to tam jest. Bdury to wrzucacie po kilka razy to samo, czasem po
miesiacu - ten wywiad z Rajcesem to juz czytalem chyba z 50 razy w roznych
miejscach - a jak jest cos istotnego, to sie nikomu nie chce.
Bedziemy zwracac w uzasadnionych i udokumentowanych przypadkach.
I tu np. przejazd na egzamin jest jak najbardziej uzasadniony, oczywisce o
ile zajda nastepujace okolicznosci:
Nie bylo mozliwosci dojscia do przystanku, gdzie cos jezdzilo, rowniez
stacji PKP, w ciagu - powiedzmy - 15 minut,
Egzamin sie odbyl, to znaczy student ma dowod, ze na nim byl (np. kapsko w
indeksie),
Ma rachunek imienny za taksowke,
Jechal w godzinie przed egzaminem, a nie np. 5 godzin pozniej, kiedy juz
opil zdanie lub niezdanie.

Czyli krotko mowiac, jesli udowodni, ze potrzebowal dotrzec na wazne
wydarzenie, a nie probuje naciagnac.

MFK


Krzychu - 5 Cze 2003, 05:31


Egzamin sie odbyl, to znaczy student ma dowod, ze na nim byl (np. kapsko w
indeksie),



^^^^^^^^^^^^^^^^

A co to takiego, bo ja w Łodzi studiowałem i tam czegoś takiego nie było? A
może to coś w śląkiej gwarze? ;-)

MFK



 ---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski

www.komunikacjapt.republika.pl


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Cze 2003, 05:35

A co to takiego, bo ja w Łodzi studiowałem i tam czegoś takiego nie było?
A
może to coś w śląkiej gwarze? ;-)



Tzw. "kapa" to po prostu dwoja (jedynka w szkolach podstawowych i srednich).

WILQ


Krzychu - 5 Cze 2003, 05:46


| A co to takiego, bo ja w Łodzi studiowałem i tam czegoś takiego nie
było?
A
| może to coś w śląkiej gwarze? ;-)

Tzw. "kapa" to po prostu dwoja (jedynka w szkolach podstawowych i



srednich).

No to trza było po polskiemu od razu - takie coś to ja też mam w indeksie
(sztuk 1) ;-)

WILQ



 ---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski

www.komunikacjapt.republika.pl


Slavco Nadolski - 5 Cze 2003, 12:09




| A co to takiego, bo ja w Łodzi studiowałem i tam czegoś takiego nie
było?
| A
| może to coś w śląkiej gwarze? ;-)

| Tzw. "kapa" to po prostu dwoja (jedynka w szkolach podstawowych i
srednich).

No to trza było po polskiemu od razu - takie coś to ja też mam w indeksie
(sztuk 1) ;-)



Kto nie ma przynajmniej jednej :/ reka do gory...
(wysmiejemy... "Student bez dwoi jest jak ..." )

| WILQ

 ---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski

www.komunikacjapt.republika.pl



--
Pozdrowionka z Poremby
Slavco N.
GG 214772
www.transport.slavco.prv.pl


Marek Klimek - 6 Cze 2003, 04:31

I to jest konkretna odpowiedź, jakiej jest mało w Twoim wykonaniu na
tej grupie.



Bardzo dziekuje, juz zapisuje sobie kolejna opinie o mnie i mojej pracy.

Natomiast chce od razu powiedziec, ze ja nie zamierzam powaznie i konkretnie
odpowiadac na jakies popaprane idiotyzmy pt. "Skąd więc taki błąd,
sugerujący pasażerowi, że
jest jeszcze jeden powód, dla któego mógłby zostać ukarany opłatą
podwyższoną?
Jak długo już takie sugestywne "Taryfy" wiszą w pojazdach? U których
przewoźników (bo nie u wszystkich)???",
albo na cos o "zainteresowaniu NIK, gdzie znikaja pieniadze w KZK GOP". To
sa - jak rozumiem dowcipasy znudzonych podczas deszczu dzieci, ktorzy pragna
cos dostac w odpowiedzi. I - w zaleznosci od mojego humoru - dostana albo
nie. Ale na pewno nie bede sie silic na powage wobec takich uwag.
MFK


mazur185 - 6 Cze 2003, 05:40

HeJ
MFK popełnił był:

| I to jest konkretna odpowiedź, jakiej jest mało w Twoim wykonaniu na
| tej grupie.

Bardzo dziekuje, juz zapisuje sobie kolejna opinie o mnie i mojej pracy.



O tak, może się przydać przy poszukiwaniu kolejnej pracy, jak się KZK GOP
rozleci...

Natomiast chce od razu powiedziec, ze ja nie zamierzam powaznie i konkretnie
odpowiadac na jakies popaprane idiotyzmy pt. "Skąd więc taki błąd,
sugerujący pasażerowi, że
jest jeszcze jeden powód, dla któego mógłby zostać ukarany opłatą
podwyższoną?
Jak długo już takie sugestywne "Taryfy" wiszą w pojazdach? U których
przewoźników (bo nie u wszystkich)???",
albo na cos o "zainteresowaniu NIK, gdzie znikaja pieniadze w KZK GOP".



Acha. Odpowiada się jedynie na wygodne pytania. Typowa selekcja - podobnie
zresztą, jak do porównań efektywności zarządów komunikacji się selekcjonuje
dane w taki sposób, by wyszło, że to KZK GOP jest the best...

To
sa - jak rozumiem dowcipasy znudzonych podczas deszczu



Chciałbym zwrócić uwage, że wczoraj, gdy miałem sposobność przeczytać felerną
taryfę, świeciło słońce i pogoda była śliczna. Ale może na Najwyższym Poziomie
tego nie widać - zresztą - tam ostatnio cały czas gromadzą się burzowe chmury...

dzieci, ktorzy pragna
cos dostac w odpowiedzi.



Przede wszystkim chciałyby, żeby komunikacja funkcjonowała jak należy, a
nie "na Najwyższym Poziomie".

I - w zaleznosci od mojego humoru - dostana albo
nie. Ale na pewno nie bede sie silic na powage wobec takich uwag.



Zatem poczucia humoru jedynie wypada życzyć...

PZDR
bm


Olo Kwasniak - 6 Cze 2003, 10:29

| buahahahahaa - ządać to on sobie moze....

No wiesz, jak znajdzie sobie dobrego papugę ;-)))



To wywalczy w sądzie _parę_ zlotych za tych kilka godzin strajku + koszta
sądowe - ciekawe o ile więcej wyniesie go wynajęcie papugi...

A dlaczego 1/30 biletu?



W zasadzie powinno być jeszcze mniej, bo strajk zakonczyl sie o 16 wiec nie
trwal do wieczora.

Raczej zwrot rzeczywiście poniesionych wydatków...



No to nie ma sprawy - wywalczy sobie w sadzie zwrot 2 zl 50 gr za przejazd
minibusem do pracy (o ile będzie w stanie to udokumentowac, a znając
minibusy nie będzie). Chyba nie sądzisz ze jakikolwiek normalny sędzia
zasądzi zwrot kosztow taksowki np....

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 6 Cze 2003, 10:32

Wczoraj próbowałem oderwać taką karteczkę na przystanku Stroszek Osiedle.
Skubana mocno się trzyma, oderwałem tylko kawałek :-)



Wandal ;-PPP

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 6 Cze 2003, 11:26

Moja wypowiedz w tej sprawie ukazala sie w "Trybunie Slaskiej".
Wyliczylismy 1,50 za normalny i 0,75 groszy za ulgowy.



To w przypadku SC/A-T , a co z pozostalymi miesiecznymi? Poza tym czy zwrot
będzie dotyczyl tylko posiadaczy biletow imiennych?

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 6 Cze 2003, 11:28

A jak w przypadku zwrotu kosztów taksówki na podstawie przedłożonego
rachunku?



Nikt nikomu nie kazal taksowka jezdzic - bylo mnostwo innych
rozwiazan....ale jak ktos lubi to jego sprawa...

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 6 Cze 2003, 11:40


| A jak w przypadku zwrotu kosztów taksówki na podstawie przedłożonego
| rachunku?

Nikt nikomu nie kazal taksowka jezdzic - bylo mnostwo innych
rozwiazan....ale jak ktos lubi to jego sprawa...



Dowcipny jesteś. Komunikacja zastępcza rano była szczątkowa i nie było
innego wyboru wydostać się z niektórych dzielnic...


Jakub Jackiewicz - 6 Cze 2003, 11:45





| Poza tym czy zwrot będzie dotyczyl tylko posiadaczy biletow imiennych?

No to chyba oczywiste?


Jakub Jackiewicz - 6 Cze 2003, 11:48





| Nikt nikomu nie kazal taksowka jezdzic - bylo mnostwo innych
| rozwiazan....ale jak ktos lubi to jego sprawa...

Nie wszędzie jeżdżą nyski...


JacekSo - 6 Cze 2003, 12:21


| Wczoraj próbowałem oderwać taką karteczkę na przystanku Stroszek
| Osiedle. Skubana mocno się trzyma, oderwałem tylko kawałek :-)

Wandal ;-PPP



Już była nieaktualna, tramwaje sunęły z zajezdni jeden za drugim :-)


Kamil Gołaszewski - 6 Cze 2003, 19:19


To wywalczy w sądzie _parę_ zlotych za tych kilka godzin strajku + koszta
sądowe - ciekawe o ile więcej wyniesie go wynajęcie papugi...



koszty procesu

No to nie ma sprawy - wywalczy sobie w sadzie zwrot 2 zl 50 gr za przejazd
minibusem do pracy (o ile będzie w stanie to udokumentowac, a znając
minibusy nie będzie). Chyba nie sądzisz ze jakikolwiek normalny sędzia
zasądzi zwrot kosztow taksowki np....



A dlaczego nie?

KG


Olo Kwasniak - 7 Cze 2003, 06:40

| No to nie ma sprawy - wywalczy sobie w sadzie zwrot 2 zl 50 gr za
przejazd
| minibusem do pracy (o ile będzie w stanie to udokumentowac, a znając
| minibusy nie będzie). Chyba nie sądzisz ze jakikolwiek normalny sędzia
| zasądzi zwrot kosztow taksowki np....

A dlaczego nie?



Dla tego samego dlaczego nie zasądzi zwrotu kosztow wynajęcia na ten dzien
limuzyny z szoferem albo prywatnego smiglowca - poniesione przez pasazera
koszta sa nieadekwatne do zaistnialych potrzeb i swiadcza jedynie o jego
rozbudowanej fantazji i widzimisie, nie zas o faktycznej potrzebie
przemieszczenia się takim wlasnie srodkiem.

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 7 Cze 2003, 07:16


| No to nie ma sprawy - wywalczy sobie w sadzie zwrot 2 zl 50 gr za
| przejazd
| minibusem do pracy (o ile będzie w stanie to udokumentowac, a znając
| minibusy nie będzie). Chyba nie sądzisz ze jakikolwiek normalny sędzia
| zasądzi zwrot kosztow taksowki np....

| A dlaczego nie?

Dla tego samego dlaczego nie zasądzi zwrotu kosztow wynajęcia na ten dzien
limuzyny z szoferem albo prywatnego smiglowca - poniesione przez pasazera
koszta sa nieadekwatne do zaistnialych potrzeb i swiadcza jedynie o jego
rozbudowanej fantazji i widzimisie, nie zas o faktycznej potrzebie
przemieszczenia się takim wlasnie srodkiem.



Działania poczynione przez pasażera w czasie strajku polegające na
przejeździe taksówką są adekwatne do zaistniałych potrzeb. Nie
wszędzie dociera komunikacja zastępcza i nie jest to szukanie
najdroższego, ale często jedynego możliwego rozwiązania.


Olo Kwasniak - 7 Cze 2003, 07:47

Działania poczynione przez pasażera w czasie strajku polegające na
przejeździe taksówką są adekwatne do zaistniałych potrzeb. Nie
wszędzie dociera komunikacja zastępcza i nie jest to szukanie
najdroższego, ale często jedynego możliwego rozwiązania.



Jak ktoś mieszka w Koziej Wolce to podczas strajku mogl sie zając
konserwacja pluga - nikt mu nie kazal akurat wtedy jechac do GSu... A ja np.
korzystalem wylacznie z normalnej komunikacji miejskiej - nawet minibusy nie
byly mi potrzebne, nie mowiac juz o taksowkach.

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 7 Cze 2003, 08:16


| Działania poczynione przez pasażera w czasie strajku polegające na
| przejeździe taksówką są adekwatne do zaistniałych potrzeb. Nie
| wszędzie dociera komunikacja zastępcza i nie jest to szukanie
| najdroższego, ale często jedynego możliwego rozwiązania.

Jak ktoś mieszka w Koziej Wolce to podczas strajku mogl sie zając
konserwacja pluga - nikt mu nie kazal akurat wtedy jechac do GSu...



Powinieneś pomyśleć o przeprowadzce. Nazwa dzielnicy w której
mieszkasz chyba zaczęła wywierać na Ciebie szkodliwy wpływ... :-)))


mazur185 - 7 Cze 2003, 08:17

HeJ
Olo popełnił był:

| Działania poczynione przez pasażera w czasie strajku polegające na
| przejeździe taksówką są adekwatne do zaistniałych potrzeb. Nie
| wszędzie dociera komunikacja zastępcza i nie jest to szukanie
| najdroższego, ale często jedynego możliwego rozwiązania.

Jak ktoś mieszka w Koziej Wolce to podczas strajku mogl sie zając
konserwacja pluga - nikt mu nie kazal akurat wtedy jechac do GSu...



No comment...

A ja np.
korzystalem wylacznie z normalnej komunikacji miejskiej - nawet minibusy nie
byly mi potrzebne, nie mowiac juz o taksowkach.



Acha. I, jak rozumiem, to ma być punkt odniesienia?

bm


Andrzej Soczówka - 7 Cze 2003, 08:44


| Powinieneś pomyśleć o przeprowadzce. Nazwa dzielnicy w której
| mieszkasz chyba zaczęła wywierać na Ciebie szkodliwy wpływ... :-)))

Nie jestem w stanie dokladnie sprecyzowac ktoredy biegnie granica
oddzielająca Centrum Myslowic od Ćmoku, tym niemniej zyję w blogim
przekonaniu, iż od przeszło 16 lat zamieszkuję wlasnie w Centrum :-)



No dobrze - szkodliwy wpływ sąsiedniej dzielnicy :-))


Jakub 'Wilq' Wilczek - 7 Cze 2003, 13:37

| Działania poczynione przez pasażera w czasie strajku polegające na
| przejeździe taksówką są adekwatne do zaistniałych potrzeb. Nie
| wszędzie dociera komunikacja zastępcza i nie jest to szukanie
| najdroższego, ale często jedynego możliwego rozwiązania.

Jak ktoś mieszka w Koziej Wolce to podczas strajku mogl sie zając
konserwacja pluga - nikt mu nie kazal akurat wtedy jechac do GSu... A ja
np.
korzystalem wylacznie z normalnej komunikacji miejskiej - nawet minibusy
nie
byly mi potrzebne, nie mowiac juz o taksowkach.



Olo, wiemy ze jestes najlepszy we wszystkim co robisz. Inni nie sa nawet
godni biec za busem, ktorym ty jedziesz... Nastepnym razem w imieniu
wszystkich maluczkich obiecuje siedziec grzecznie w domu, dac sie
wypierd...lic z roboty i pod zadnym pozorem nie usilowac jechac
gdziekolwiek, a juz szczegolnie taksowka...

Wez nie pieprz, co?

PLONK warning.

WILQ


Olo Kwasniak - 7 Cze 2003, 15:25

Olo, wiemy ze jestes najlepszy we wszystkim co robisz. Inni nie sa nawet
godni biec za busem, ktorym ty jedziesz...



Dobre. Sam bym tego lepiej nie ująl...wrzucę to sobie na dysk obok takich
pojęć jak "panisko", "brudny Harry" i "krol tramwajow" :-)

PLONK warning.



Jak juz onegdaj wspominalem - caly drżę z przerazenia.

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 7 Cze 2003, 15:49


| PLONK warning.

Jak juz onegdaj wspominalem - caly drżę z przerazenia.



Momentami jesteś po prostu żałosny...


Embriao - 7 Cze 2003, 15:57


| Olo, wiemy ze jestes najlepszy we wszystkim co robisz. Inni nie sa nawet
| godni biec za busem, ktorym ty jedziesz...
Dobre. Sam bym tego lepiej nie ująl...wrzucę to sobie na dysk obok takich
pojęć jak "panisko", "brudny Harry" i "krol tramwajow" :-)
| PLONK warning.
Jak juz onegdaj wspominalem - caly drżę z przerazenia.



Olo - nie troluj...

Slavco Nadolski - 8 Cze 2003, 04:58


| Olo, wiemy ze jestes najlepszy we wszystkim co robisz. Inni nie sa nawet
| godni biec za busem, ktorym ty jedziesz...

Dobre. Sam bym tego lepiej nie ująl...wrzucę to sobie na dysk obok takich
pojęć jak "panisko", "brudny Harry" i "krol tramwajow" :-)

| PLONK warning.

Jak juz onegdaj wspominalem - caly drżę z przerazenia.



Tak osobiscie - ja jestem na pmtm od niedawna, ale z postow wczesniejszych
znalem innego Ola... :-(

pdr
Olo



--
Pozdrowionka z Poremby
Slavco N.
GG 214772
www.transport.slavco.prv.pl


Olo Kwasniak - 8 Cze 2003, 05:03

Tak osobiscie - ja jestem na pmtm od niedawna, ale z postow wczesniejszych
znalem innego Ola... :-(



A sugerujesz bardziej rozdwojenie jaźni, czy też może jakieś zmiany
metamorficzne?

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 8 Cze 2003, 05:34


| Tak osobiscie - ja jestem na pmtm od niedawna, ale z postow wczesniejszych
| znalem innego Ola... :-(

A sugerujesz bardziej rozdwojenie jaźni, czy też może jakieś zmiany
metamorficzne?



Jesteś jak kameleon albo kurek na kościele...


Olo Kwasniak - 8 Cze 2003, 05:45

Jesteś jak kameleon albo kurek na kościele...



Hmmmm....nosze sie zwykle na niebiesko, zas kurek....co to wlasciwie
takiego?
(kojarzę tylko taki do odkręcania kranu)

pdr
Olo


Maciej Makula - 8 Cze 2003, 06:11


Hmmmm....nosze sie zwykle na niebiesko, zas kurek....co to wlasciwie
takiego?
(kojarzę tylko taki do odkręcania kranu)



Taki kogucik albo kokot po naszymu ;)
Co sie na wiatrze kreci zaleznie od tego jak zawieje.

pdr
Olo



pozdr
eMeM


Olo Kwasniak - 8 Cze 2003, 06:24

Taki kogucik albo kokot po naszymu ;)



Kokot to raczej co innego ;-PPPP

pdr
Olo


Jakub Jackiewicz - 8 Cze 2003, 06:28





| Taki kogucik albo kokot po naszymu ;)
|
| Kokot to raczej co innego ;-PPPP

Czemu co innego? Kogut to po naszymu kokot.


Olo Kwasniak - 8 Cze 2003, 07:40

| Taki kogucik albo kokot po naszymu ;)
|
| Kokot to raczej co innego ;-PPPP

Czemu co innego? Kogut to po naszymu kokot.



Ja znam nieco inne tlumaczenie tego wyrazu ale nie zmuszajcie mnie zebym na
grupie cytowal ;-))

pdr
Olo


InflanckA - 8 Cze 2003, 17:00

Jak ktoś mieszka w Koziej Wolce to podczas strajku mogl sie zając
konserwacja pluga - nikt mu nie kazal akurat wtedy jechac do GSu...



Ale zapkacil za bilet, wiec mial swiete prawo jechac do GSu. Czy kradniesz
ludziom rzeczy, jesli uwazasz, ze nie sa im potrzebne???


Slavco Nadolski - 9 Cze 2003, 00:44




| Tak osobiscie - ja jestem na pmtm od niedawna, ale z postow
| wczesniejszych znalem innego Ola... :-(

| A sugerujesz bardziej rozdwojenie jaźni, czy też może jakieś zmiany
| metamorficzne?

Jesteś jak kameleon albo kurek na kościele...



Raczej kur. Albo kurak ;-P


Slavco Nadolski - 9 Cze 2003, 00:49


| Tak osobiscie - ja jestem na pmtm od niedawna, ale z postow
| wczesniejszych znalem innego Ola... :-(

A sugerujesz bardziej rozdwojenie jaźni, czy też może jakieś zmiany
metamorficzne?



Zmiany w sposobie eksponowania swojej osoby na (tu sie MFK oburzyc moze)
formum publicznym. Chodzi tu glownie o sposob wypowiedzi.
Kazdy na pmtm moze zauwazyc pewien trend. Trend utozsamiania sie z v^.
Osoby wypowiadajace sie po stronie v^ sa w opozycji.
A Olo od pewnego czasu swoimi wypowiedziami burzy lad na pmtm, powodujac
zwiekszenie sily ognia v^ ;-PPPP

pdr
Olo



--
Pozdrowionka z Poremby
Slavco N.
GG 214772
www.transport.slavco.prv.pl


Olo Kwasniak - 9 Cze 2003, 11:24

Ale zapkacil za bilet, wiec mial swiete prawo jechac do GSu.



Owszem - autobusem za ktory ten bilet wykupil, autobusem zastępczym, bądz
pociągiem.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 9 Cze 2003, 11:25

Zmiany w sposobie eksponowania swojej osoby na (tu sie MFK oburzyc moze)
formum publicznym. Chodzi tu glownie o sposob wypowiedzi.
Kazdy na pmtm moze zauwazyc pewien trend. Trend utozsamiania sie z v^.
Osoby wypowiadajace sie po stronie v^ sa w opozycji.
A Olo od pewnego czasu swoimi wypowiedziami burzy lad na pmtm, powodujac
zwiekszenie sily ognia v^ ;-PPPP



Straszne...proponuję mnie sfajczyć czymprędzej na stosie ;-P

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 9 Cze 2003, 11:53


| Ale zapkacil za bilet, wiec mial swiete prawo jechac do GSu.

Owszem - autobusem za ktory ten bilet wykupil, autobusem zastępczym, bądz
pociągiem.



A jaką przyjmujemy granicę dojścia pieszego i tolerancji czasowej
oczekiwania?


InflanckA - 9 Cze 2003, 15:31

| Ale zapkacil za bilet, wiec mial swiete prawo jechac do GSu.



 Owszem - autobusem za ktory ten bilet wykupil, autobusem zastępczym, bądz

pociągiem.



Tylko, ze zaplacony autobus nie przyjechal.


Marek Klimek - 10 Cze 2003, 03:37



miejskiej?" (c) Gazetka Autobusowa PKM Bytom



Chcialbym uprzejmie przypomniec, ze nie mozna rozpisac przetargu na nowego
organizatora komunikacji miejskiej. Proponowalbym zatem nie powielac bzdetow
pisanych przez osoby kompletnie nie orientujace sie w zagadnieniu. (Nawiasem
mowiac - ekstra laska).
MFK

Jakub 'Wilq' Wilczek - 10 Cze 2003, 05:11

| "Moze juz czas, by rozpisac przetarg na nowego organizatora komunikacji
| miejskiej?" (c) Gazetka Autobusowa PKM Bytom

Chcialbym uprzejmie przypomniec, ze nie mozna rozpisac przetargu na nowego
organizatora komunikacji miejskiej. Proponowalbym zatem nie powielac
bzdetow
pisanych przez osoby kompletnie nie orientujace sie w zagadnieniu.
(Nawiasem
mowiac - ekstra laska).



Ja widze ze odbierasz kazda moja wypowiedz jako atak na KZK? ;-) Akurat
geneza tego hasla w stopce jest nieco inna... Po prostu jak to przeczytalem
to najpierw przez pare minut smialem sie dosc glosno, a potem stwierdzilem,
ze haslo jest tak idiotyczne, ze pasuje jak znalazl do stopki ;-P

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 10 Cze 2003, 05:25



nowego
| organizatora komunikacji miejskiej. Proponowalbym zatem nie powielac
bzdetow
| pisanych przez osoby kompletnie nie orientujace sie w zagadnieniu.
(Nawiasem
| mowiac - ekstra laska).



BTW, akurat ten artykul byl pisany przez mezczyzne (niestety podpisanego
tylko jako "Pracownik PKM")

WILQ


Olo Kwasniak - 10 Cze 2003, 10:36

Tylko, ze zaplacony autobus nie przyjechal.



Co jest oczywiscie bezsprzeczną winą KZK GOP.

pdr
Olo


InflanckA - 10 Cze 2003, 10:42

| (Nawiasem
| mowiac - ekstra laska)
ten artykul byl pisany przez mezczyzne



Co kto lubi... ;-)


InflanckA - 10 Cze 2003, 10:43

| Tylko, ze zaplacony autobus nie przyjechal.
Co jest oczywiscie bezsprzeczną winą KZK GOP.



Pasazer zaplacil KZK. Jesli kupisz zgnile jablko, to bedziesz sie domagal
zwrotu kasy od sprzedawcy, czy sadownika?


Olo Kwasniak - 10 Cze 2003, 11:40

Pasazer zaplacil KZK. Jesli kupisz zgnile jablko, to bedziesz sie domagal
zwrotu kasy od sprzedawcy, czy sadownika?



Od sprzedawcy. Tylko dlatego, ze prawdopodobnie u niego w sklepie zgnilo,
sadownik z drzewa zerwal raczej swieze...

pdr
Olo


Jakub 'Wilq' Wilczek - 10 Cze 2003, 11:58

| Tylko, ze zaplacony autobus nie przyjechal.

Co jest oczywiscie bezsprzeczną winą KZK GOP.



Olo, ja proponuje zamiast tego wprowadzic jakis skrot (cos jak ROTFL, czy
BTW) - wszyscy i tak beda wiedziec co piszesz, a tobie sie mniej klawiatura
zuzyje...

WILQ

PS: Nudzisz.


InflanckA - 10 Cze 2003, 12:04

| Pasazer zaplacil KZK. Jesli kupisz zgnile jablko, to bedziesz sie
domagal
| zwrotu kasy od sprzedawcy, czy sadownika?

Od sprzedawcy. Tylko dlatego, ze prawdopodobnie u niego w sklepie zgnilo,
sadownik z drzewa zerwal raczej swieze...



A jak kupisz zepsuty mikser w Geant? Bedziesz reklamowal w Geant, czy u
dalekowskchodniego producenta?


Olo Kwasniak - 10 Cze 2003, 12:06

Olo, ja proponuje zamiast tego wprowadzic jakis skrot (cos jak ROTFL, czy
BTW) - wszyscy i tak beda wiedziec co piszesz, a tobie sie mniej
klawiatura
zuzyje...



Nie narzekam, mam nową.

PS: Nudzisz.



Nikomu nie każę sluchac (czytac).

pdr
Olo


Jakub 'Wilq' Wilczek - 10 Cze 2003, 12:06

| Od sprzedawcy. Tylko dlatego, ze prawdopodobnie u niego w sklepie
zgnilo,
| sadownik z drzewa zerwal raczej swieze...

A jak kupisz zepsuty mikser w Geant? Bedziesz reklamowal w Geant, czy u
dalekowskchodniego producenta?



Zaraz sie dowiesz, ze przeciez mikser tez mogl zgnic w Geancie... ;-P

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 10 Cze 2003, 12:18

| PS: Nudzisz.

Nikomu nie każę sluchac (czytac).



No wlasnie w tym jest problem. I ty i twoj przedpisca zdajecie sobie sprawe,
ze winy KZK w tym nie ma, tym nie mniej z racji umowy zawartej przez
pasazera z KZK (bilet miesieczny) nalezy mu sie zwrot poniesionych kosztow
(lub ich czesci), tak samo jak KZK przysluguje niewyplacenie wozokm
strajkujacym przewoznikom. Niby prosta sprawa, ale ty musisz zadawac pytania
o rzeczy zupelnie oczywiste, na ktore znasz doskonale odpowiedz, co wk...wia
mnie i jak sadze nie tylko mnie oraz prowadzi do nieslychanie interesujacych
dyskusji pt. "czy miksery gnija w Geancie".

Nie, nie bede cie straszyl plonkiem, mam inna propozycje - poszukaj sobie w
internecie definicji trolla i porownaj z tym swoje posty. Albo jeszcze
lepiej - poszukaj w archiwum postow kol. Plaszczycy (ktorego sam ostatnio
okresliles jako trolla) i porownaj styl niektorych wypowiedzi. Szczegolnie
pod katem takich wlasnie "zaczepnych" pytan o rzeczy oczywiste... Zrobil sie
z ciebie troll i to do tego nudny - smutne, ale prawdziwe.

WILQ


InflanckA - 10 Cze 2003, 12:48

| A jak kupisz zepsuty mikser w Geant? Bedziesz reklamowal w Geant, czy u
| dalekowskchodniego producenta?

Zaraz sie dowiesz, ze przeciez mikser tez mogl zgnic w Geancie... ;-P



Biedny Olo, niezle zbetonial w tym KZK :-(


Marek Klimek - 11 Cze 2003, 02:21






Nieee. Ale ja tez sie chce troche posmiac. A co, nie wolno? Poza tym jest to
forum - juz zapamietalem - publiczne, wiec jakis dzieciak z Mlawy albo Klaja
moze to przeczytac i uznac za powazne. Mielismy niedawno kilka takich
przypadkow - np. z kontrola NIK "gdzie znikaja pieniadze w KZK".
MFK

Marek Klimek - 11 Cze 2003, 02:25



tylko jako "Pracownik PKM")



Ja wiem, ale do tej gazetki pisza tylko 2 osoby i ja je obie znam. Jedna
mniej, niz bym chcial, a druga bardziej.
MFK

[pr]Od rocznicy do rocznicy
[pr] Wielki remont torów na skrzyżowaniu Głogowska-Hetmańska i zmiany tras tramwajów
[pr] Jak kontrolerzy MPK walcz± z czasem i pasa¿erami
[pr] Studentom politechniki trudno dotrzeć na zajęcia przy Nieszawskiej
[PR] Tramwaj co 15 minut. Rozkład wrzuć do kosza
[pr] Niemiecka legitymacja, czyli cały polski bilet
[pr] Kapitulacja PKM Bytom przewo nik w likwidacji
[pr] MPK - jak kanar leci na kasę do Ba lic
[pr] Będzie nowy system opłat za za jazdę bez biletu?
[Pr] Zagraniczna legitymacja rencisty nie uprawnia do ulgi biletowej
[pr] Po całym Poznaniu będą kursować autobusy niskopodłogowe!
[Pr] Chorzow: Zlikwidowano kolejne nocne polaczenie tramwajowe
[pr] Będzie wspólny bilet dla całej aglomeracji
[pr] Dyskryminacja Mysłowic przez KZK GOP
[pr] SMS-owe bilety w autobusach PKM Jaworzno
Katalog wątków z for dyskusyjnych • Strona Główna
Linki,