[pr] SMS-owe bilety w autobusach PKM Jaworzno


Oglądasz archiwalną wersję tematu "[pr] SMS-owe bilety w autobusach PKM Jaworzno" z forum pl.misc.transport.miejski


JacekSo - 4 Lut 2003, 02:02

http://www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1308147.html
Od 10 lutego za przejazd autobusami PKM Jaworzno będzie można płacić SMS-ami

Piotr Purzyński 03-02-2003, 23:04

Poproszę telefon do kontroli - będą mogli usłyszeć pasażerowie autobusów
Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jaworznie. Od przyszłego
poniedziałku w jaworznickich autobusach SMS-y zastąpią bilety

SMS-y nie wyprą papierowych biletów. Zbigniew Nosal, wiceprezes PKM-u, ma
jednak nadzieję, że poprawią ogólną sprzedaż i staną się wygodne przede
wszystkim dla młodych pasażerów, w wieku od 15 do 24 lat.

Od przyszłego poniedziałku telefoniczny system opłat będzie na razie
dostępny dla tysiącosobowej grupy pasażerów. Tyle specjalnych kart wyda
bowiem PKM. Będzie je można kupić za 22 zł w punktach sprzedaży biletów
PKM-u, przede wszystkim w centrali przy ul. Grunwaldzkiej. Pod numerem
podanym na karcie wystarczy aktywować swoje "biletowe konto". Po wejściu do
autobusu wystarczy wysłać SMS. Po kilku sekundach otrzymamy wiadomość
zwrotną, która będzie potwierdzeniem dokonania opłaty za przejazd. Takie
potwierdzenie będzie interesować kontrolerów podczas sprawdzania biletów.

Za pomocą telefonu będzie można opłacić przejazd na jedno miasto, dwa oraz
na trzy i więcej miast. W ofercie znajdą się także bilety całodzienne i
ulgowe.

Jaworzno jest drugim po Poznaniu miastem w Polsce, w którym pojawią się
telefoniczne bilety. Poznaniacy narzekali, że bilet SMS-owy jest droższy od
zwykłego o 61 gr - to koszt wysłania SMS-a. Podobnie będzie w Jaworznie. -
Ale taki bilet i tak będzie tańszy od kupionego u kierowcy, za który
dodatkowo trzeba zapłacić 80 gr - tłumaczy Nosal.

O możliwości płacenia SMS-ami za przejazdy autobusami i tramwajami myśli
także Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak nam powiedział Grzegorz
Dydkowski, dyrektor ds. rozwoju w KZK, związek myśli o usłudze, która nie
wymagałaby kupna dodatkowej karty, a którą można by po prostu aktywować
przez telefon.



Jakub Jackiewicz - 4 Lut 2003, 02:48





| Poproszę telefon do kontroli - będą mogli usłyszeć pasażerowie autobusów
| Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jaworznie. Od przyszłego
| poniedziałku w jaworznickich autobusach SMS-y zastąpią bilety

O rany, zaraza się rozszerza...

| O możliwości płacenia SMS-ami za przejazdy autobusami i tramwajami myśli
| także Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak nam powiedział Grzegorz
| Dydkowski, dyrektor ds. rozwoju w KZK, związek myśli o usłudze, która nie
| wymagałaby kupna dodatkowej karty, a którą można by po prostu aktywować
| przez telefon.

Aaaa, oni też???


Łukasz 'Lesiu' Leśniewski - 4 Lut 2003, 03:44


| Aaaa, oni też???

Co właściwie jest takiego złego w bilecie SMS-owym? To, że 'zakup' jest
wygodniejszy, bilet trudniejszy do skontrolowania (dla kobucha, który w
życiu komórki na oczy nie widział?) Same plusy dla pasażerów :-)


Paweł Więcek - 4 Lut 2003, 04:34


O rany, zaraza się rozszerza...



No :^)

| O możliwości płacenia SMS-ami za przejazdy autobusami i tramwajami myśli
| także Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak nam powiedział Grzegorz
| Dydkowski, dyrektor ds. rozwoju w KZK, związek myśli o usłudze, która nie
| wymagałaby kupna dodatkowej karty, a którą można by po prostu aktywować
| przez telefon.
Aaaa, oni też???



Ale oni akurat chcą to zrobić sensowniej...

       Paweł



Paweł Więcek - 4 Lut 2003, 05:20


Co właściwie jest takiego złego w bilecie SMS-owym? To, że 'zakup' jest
wygodniejszy, bilet trudniejszy do skontrolowania (dla kobucha, który w



W poznańskim wydaniu zakup włąśnie nie jest wygodniejszy. I ile droższy
:^)
Poza tym taki bilet się strasznie łatwo gubi...

         Paweł


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 06:25

Poproszę telefon do kontroli - będą mogli usłyszeć pasażerowie autobusów
Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jaworznie. Od przyszłego
poniedziałku w jaworznickich autobusach SMS-y zastąpią bilety



Ja rozumiem zafascynowanie nowinkami technicznymi, ale to, że cos jest nowe
nie oznacza jeszcze że jest dobre...po co na siłę kopiować tą głupotę?

Po wejściu do
autobusu wystarczy wysłać SMS. Po kilku sekundach otrzymamy wiadomość
zwrotną, która będzie potwierdzeniem dokonania opłaty za przejazd. Takie
potwierdzenie będzie interesować kontrolerów podczas sprawdzania biletów.



Poraz kolejny zatem zapytuję (i liczę że może wreszcie ktoś kompetetny mi na
to odpowie) -  w jaki sposób rozpoczynając kontrolę kontrolerzy będą mogli
zablokować możliwość wysłania takiego SMSa?

Nie mówiąc już o tym, ze taki "bilet" banalnie łatwo sfałszować - ja też
mogę wysłać do kolegi SMSa treści "POTWIERDZENIE: opłata za przejazd 2,80
data, godz...." itd czy jak to tam będzie wyglądało...

O możliwości płacenia SMS-ami za przejazdy autobusami i tramwajami myśli
także Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak nam powiedział Grzegorz
Dydkowski, dyrektor ds. rozwoju w KZK, związek myśli o usłudze, która nie
wymagałaby kupna dodatkowej karty, a którą można by po prostu aktywować
przez telefon.



Nie no koniec świata...

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 06:26

| Aaaa, oni też???

Ale oni akurat chcą to zrobić sensowniej...



Wiesz...ja jakoś kompletnie nie doszukuję się w tej usłudze sensu...

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 06:30

Co właściwie jest takiego złego w bilecie SMS-owym?



To, że nie ma możliwości (chyba że jest - jestem wobec tego ciekaw jaka)
zablokowania usługi w momencie kontroli biletowej.

To, że 'zakup' jest
wygodniejszy, bilet trudniejszy do skontrolowania (dla kobucha, który w
życiu komórki na oczy nie widział?)



Nie bój się...większość kontrolerów posiada telefony komórkowe...

Same plusy dla pasażerów :-)



Ja tu widzę same plusy dla cwaniaczków i kombinatorów, ktorzy teraz będą
mogli elegancko omijać kontrole biletowe. Zaś dla uczciwych pasażerów widzę
tylko zasadniczy minus - wyższa cena.

pdr
Olo


Robert Durlik - 4 Lut 2003, 06:49


| Poproszę telefon do kontroli - będą mogli usłyszeć pasażerowie autobusów
| Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jaworznie. Od przyszłego
| poniedziałku w jaworznickich autobusach SMS-y zastąpią bilety

O rany, zaraza się rozszerza...



Nie ważne, że rozwiązanie o kant d*** potłuc. Ważne, żeby było "nowocześnie"
:(

RD


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 06:54

| O rany, zaraza się rozszerza...

Nie ważne, że rozwiązanie o kant d*** potłuc. Ważne, żeby było



"nowocześnie"

Swoją drogą czekam z niecierpliwością na powrót MFK z wypoczynku i wypowiedź
jak on widzi taką usługę w ramach komunikacji KZK GOP (w świetle kontroli
biletowych zwłaszcza).

pdr
Olo


Pieczu - 4 Lut 2003, 07:40


Ja tu widzę same plusy dla cwaniaczków i kombinatorów, ktorzy teraz będą
mogli elegancko omijać kontrole biletowe.



Juz dzis sobie daja doskonale rade, skoroo bardziej oplaca im sie jechac bez
biletu,

pieczu


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 08:00

| Ja tu widzę same plusy dla cwaniaczków i kombinatorów, ktorzy teraz będą
| mogli elegancko omijać kontrole biletowe.

Juz dzis sobie daja doskonale rade, skoroo bardziej oplaca im sie jechac
bez
biletu,



Zgadza się - a będą sobie dawać radę jeszcze lepiej...

pdr
Olo


grn - 4 Lut 2003, 08:45

Po kilku sekundach otrzymamy wiadomość
zwrotną, która będzie potwierdzeniem dokonania opłaty za przejazd. Takie
potwierdzenie będzie interesować kontrolerów podczas sprawdzania biletów.



a dla dresiarzy bedzie to swietna mozliwosc do przyjzenia sie, jaki sprzet
moga skroic po wyjsciu z autobusu... :)


Jakub Jackiewicz - 4 Lut 2003, 08:56





| | O możliwości płacenia SMS-ami za przejazdy autobusami i tramwajami myśli
| | także Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak nam powiedział Grzegorz
| | Dydkowski, dyrektor ds. rozwoju w KZK, związek myśli o usłudze, która nie
| | wymagałaby kupna dodatkowej karty, a którą można by po prostu aktywować
| | przez telefon.
| Aaaa, oni też???
|
| Ale oni akurat chcą to zrobić sensowniej...

Zamiast się zajmować wymyślaniem biletów smsowych niech się lepiej zajmą
zmianą obecnej chorej taryfy.


Jakub Jackiewicz - 4 Lut 2003, 08:56





| Nie mówiąc już o tym, ze taki "bilet" banalnie łatwo sfałszować - ja też
| mogę wysłać do kolegi SMSa treści "POTWIERDZENIE: opłata za przejazd 2,80
| data, godz...." itd czy jak to tam będzie wyglądało...

Nie mówiąc już o tym, że smsy mają często spore poślizgi - wyślesz przy
wejściu, a odpowiedź dostaniesz 3 dni później...


Paweł Więcek - 4 Lut 2003, 09:21


Zamiast się zajmować wymyślaniem biletów smsowych niech się lepiej zajmą
zmianą obecnej chorej taryfy.



Jej, za wiele od nich wymagasz :^)

       Paweł


Jakub 'Wilq' Wilczek - 4 Lut 2003, 11:27



| Co właściwie jest takiego złego w bilecie SMS-owym? To, że 'zakup' jest
| wygodniejszy, bilet trudniejszy do skontrolowania (dla kobucha, który w

W poznańskim wydaniu zakup włąśnie nie jest wygodniejszy. I ile droższy



Tak, ale wedlug tego co bylo w artykule, to ten bilet SMSowy ma wychodzic
taniej niz zwykly bilet u kierowcy - to juz jest jakis plus.

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 4 Lut 2003, 11:34


Poraz kolejny zatem zapytuję (i liczę że może wreszcie ktoś kompetetny mi
na
to odpowie) -  w jaki sposób rozpoczynając kontrolę kontrolerzy będą mogli
zablokować możliwość wysłania takiego SMSa?



Nie bedziesz mogl. Jedyne co mozesz zrobic to ewentualnie wypisac mandat
tym, ktorzy otrzymaja potwierdzenie po tym jak ty zablokujesz kasowniki. Ale
to jest baaaaardzo sliska sprawa, m.in. ze wzgledu na nie zawsze najlepsza
jakosc dzialania naszych sieci komorkowych (poza tym zawsze mozna przestawic
na ten moment zegar w komorce). Inna sprawa, ze chyba nie bardzo masz jak
potwierdzic dokladna godzine rozpoczecia kontroli?

Nie mówiąc już o tym, ze taki "bilet" banalnie łatwo sfałszować - ja też
mogę wysłać do kolegi SMSa treści "POTWIERDZENIE: opłata za przejazd 2,80
data, godz...." itd czy jak to tam będzie wyglądało...



No tak, tylko ze prawdziwe potwierdzenie przyjdzie raczej z numeru np. 9786
(w przypadku Ery) niz z "+48605123456"

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 4 Lut 2003, 11:34


| Same plusy dla pasażerów :-)

Ja tu widzę same plusy dla cwaniaczków i kombinatorów, ktorzy teraz będą
mogli elegancko omijać kontrole biletowe. Zaś dla uczciwych pasażerów
widzę
tylko zasadniczy minus - wyższa cena.



Olo, ja widze ze ty na kazdym kroku widzisz cwaniaczkow i kombinatorow ;-)))

WILQ


Maciej Makula - 4 Lut 2003, 11:39

Poraz kolejny zatem zapytuję (i liczę że może wreszcie ktoś kompetetny mi
na
to odpowie) -  w jaki sposób rozpoczynając kontrolę kontrolerzy będą mogli
zablokować możliwość wysłania takiego SMSa?

Nie mówiąc już o tym, ze taki "bilet" banalnie łatwo sfałszować - ja też
mogę wysłać do kolegi SMSa treści "POTWIERDZENIE: opłata za przejazd 2,80
data, godz...." itd czy jak to tam będzie wyglądało...



Uspokoje cie... ;]
Mowili tez o tym w radiu KAtowice ok. 16. No i byl wywiad z jakims fachura z
PKMu JAworzno. Redkator zadal pytanie o to, jak moga zareagowac kontrolerzy.
Odpowiedz brzmiala, ze beda mieli mozliwosc zablokowania wyslania SMSa...

Ja sie tez pytam jak ;) Czy kazdy dostanie jakis podreczny zagluszacz fal
GSM... A moze bedzie tzeba przed kontrola tez wyslac SMSa z numerem bocznym
wozu itp. ?

Paranoja.

pdr
Olo



pozdr
eMeM


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 11:44

Olo, ja widze ze ty na kazdym kroku widzisz cwaniaczkow i kombinatorow



;-)))

Heh no wiesz...jakbyś Ty nieco posprawdzał bilety i zobaczył jak nieraz
nieprawdopodobnie bezczelnie ludzie potrafią kombinować to z czasem też byś
widział ;-)))

pdr
Olo


JacekSo - 4 Lut 2003, 11:46


Mowili tez o tym w radiu KAtowice ok. 16. No i byl wywiad z jakims
fachura z PKMu JAworzno. Redkator zadal pytanie o to, jak moga
zareagowac kontrolerzy. Odpowiedz brzmiala, ze beda mieli mozliwosc
zablokowania wyslania SMSa...



Też słuchałem tego wywiadu i zastanawia mnie jak kontroler zablokuje
wysyłanie SMSów. Jest jedna możliwość - wszystkie autobusy PKM muszą być
wyposażone w system zagłuszania. Takie urządzenia są zainstalowane na
przykład w niektórych kościołach.

Pzdr
Jacek Sobota


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 11:50

Nie bedziesz mogl. Jedyne co mozesz zrobic to ewentualnie wypisac mandat
tym, ktorzy otrzymaja potwierdzenie po tym jak ty zablokujesz kasowniki.
Ale
to jest baaaaardzo sliska sprawa, m.in. ze wzgledu na nie zawsze najlepsza
jakosc dzialania naszych sieci komorkowych



Powinien być zatem zapis w Taryfie, że z usługi korzysta się na własne
ryzyko i konsekwencje zbyt późnego nadejścia potwierdzenia (o ile nie bylo
potwierdzonej awarii sprzętu w centrali) ponosi pasazer.
Swoją drogą ciekawe, czy w ogóle po wprowadzeniu tej "nowinki" znajdą się w
Taryfie poprawki....bo powinny i to spore.

(poza tym zawsze mozna przestawic
na ten moment zegar w komorce).



Ale samo potwierdzenie (w treści) mogłoby zawierać godzinę i wówczas
przestawianie zegara nic nie da...

Inna sprawa, ze chyba nie bardzo masz jak
potwierdzic dokladna godzine rozpoczecia kontroli?



Jest potwierdzona wpisem do karty drogowej. Sporządzam protokół i umieszczam
na nim adnotację, że zakupiono bilet przez SMSa w momencie rozpoczęcia
kontroli biletowej, zaś dla porządku na mandacie i w karcie wpisuję godzinę
o minutę wcześniejszą niż ta w potwierdzeniu na komórce. Nie stanowi to
żadnego problemu - wiem, bo kilkakrotnie spisywałem już pasażerów którym się
udało skasować bilety przed blokadą (wówczas jeszcze numery tych biletów
notowałem).

Tym niemniej nastręcza to (usługa SMS) konkretne problemy przy kontroli
biletowej i chciałbym usłyszeć wypowiedz kompetentnych osób znających
techniczne szczegóły działania systemu jak widzą ich rozwiązanie.

No tak, tylko ze prawdziwe potwierdzenie przyjdzie raczej z numeru np.
9786
(w przypadku Ery) niz z "+48605123456"



Racja, też tak później pomyślałem, ale mimo wszystko budzi to moje obawy
podobnie jak inne tego typu usługi wykorzystujące wyłącznie internet, sieci
komórkowe i inną nowoczesną technikę, gdyż zawsze są one narażone na
działanie róznorakich grup hakerskich (w podobnym stopniu obawiam się np.
podpisu elektronicznego).

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 11:53

Odpowiedz brzmiala, ze beda mieli mozliwosc zablokowania wyslania SMSa...
Ja sie tez pytam jak ;)



Otóż to....

Paranoja.



Zgadza się...

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 11:55

Jest jedna możliwość - wszystkie autobusy PKM muszą być
wyposażone w system zagłuszania. Takie urządzenia są zainstalowane na
przykład w niektórych kościołach.



Owszem - ale spójrz ile wówczas wyniesie koszt całej operacji. Poza montażem
jakiejś centrali obsługującej te SMSy jeszcze dodatkowo w każdym pojeździe
zagłuszacz fal...co więcej - nie jest to wydatek jednorazowy...
Zaś jeszcze gorzej będzie jak KZK GOP to wprowadzi - trzeba będzie nałożyc
na wszystkich przewoźników obowiązek instalacji zagłuszaczy. Wątpię czy
drobne firemki typu Powichrowski czy inny Wadas będzie na to stać...

pdr
Olo


Łukasz 'Lesiu' Leśniewski - 4 Lut 2003, 12:12


| Nie mówiąc już o tym, ze taki "bilet" banalnie łatwo sfałszować - ja też
| mogę wysłać do kolegi SMSa treści "POTWIERDZENIE: opłata za przejazd 2,80
| data, godz...." itd czy jak to tam będzie wyglądało...

Musiałbyś trafić na wyjątkowo nierozgarniętego kobucha (kobuch trafia na
kobucha :), bo na końcu SMS (w zależności od poszczególnych modeli komórek)
pisze numer z którego ten SMS przyszedł, a będzie to na pewno coś w rodzaju
7xxx, a czegoś takiego nie podrobisz :( A poza tym system SMSów specjalnych
to są opłaty od 0,5 do 10 zł + VAT czyli bilet w takim wypadku musiałby
kosztować 1,22 zł, 2,44 zł lub 3,66 zł (droższych nie biorę pod uwagę).
Trudno byłoby to powiązać z istniejącą taryfą biletową v^ (no chyba że
wymyślą jakieś autorskie rozwiązanie, ale tu będzie problem z operatorami
poszczególnych sieci).


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 12:22

Musiałbyś trafić na wyjątkowo nierozgarniętego kobucha (kobuch trafia na
kobucha :),



Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba ;-PPP

bo na końcu SMS (w zależności od poszczególnych modeli komórek)
pisze numer z którego ten SMS przyszedł, a będzie to na pewno coś w
rodzaju
7xxx, a czegoś takiego nie podrobisz :(



Wiem, to już było poruszane. Z tym że jest jeszcze takie coś jak
haker...pewnie jakby dobrze pokombinować to dałoby się podszyć pod nr
powiedzmy 7213.

A poza tym system SMSów specjalnych
to są opłaty od 0,5 do 10 zł + VAT czyli bilet w takim wypadku musiałby
kosztować 1,22 zł, 2,44 zł lub 3,66 zł (droższych nie biorę pod uwagę).
Trudno byłoby to powiązać z istniejącą taryfą biletową v^ (no chyba że
wymyślą jakieś autorskie rozwiązanie, ale tu będzie problem z operatorami
poszczególnych sieci).



Pisało już bodajże, że sam SMS kosztował będzie 0,61 zł.

pdr
Olo


Cahir aep Ceallach - 4 Lut 2003, 13:26

Od 10 lutego za przejazd autobusami PKM Jaworzno będzie można płacić



SMS-ami

Auuuuuaaaaaaaaa.....

Smsy na takim zadupiu, whodza pod strzechy M11?! Pewnie wszyscy MKM stamtad
sa przerazeni! Zaraz zreszta poczytam sobie caly watek... ;-PPP

cac


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 13:30

Smsy na takim zadupiu, whodza pod strzechy M11?! Pewnie wszyscy MKM
stamtad
sa przerazeni!



Owszem są...zwłaszcza MKMokobuchy...

pdr
Olo


JacekSo - 4 Lut 2003, 13:30


Auuuuuaaaaaaaaa.....

Smsy na takim zadupiu



Licz się trochę ze słowami. Stutysięczne miasto jest dla Ciebie "zadupiem"?

Pzdr
Jacek Sobota


Maciej Makula - 4 Lut 2003, 14:01

Też słuchałem tego wywiadu i zastanawia mnie jak kontroler zablokuje
wysyłanie SMSów. Jest jedna możliwość - wszystkie autobusy PKM muszą być
wyposażone w system zagłuszania. Takie urządzenia są zainstalowane na
przykład w niektórych kościołach.



Moze i przesadzam,  ale w wypadku niektorych autobusow zaklocacz bedzie
wiecej wart niz pojazd...
To wszystko koszty... Wg mnie nierealne jest takie rozwiazanie, a tym
bardziej w GOPie, przy takim rozdrobnieniu przewoznikow.
A juz na pewno nie przy 2zl za wozokm...

Pzdr
Jacek Sobota



pozdr
eMeM


Cahir aep Ceallach - 4 Lut 2003, 14:05

| Smsy na takim zadupiu

Licz się trochę ze słowami. Stutysięczne miasto jest dla Ciebie



"zadupiem"?

Niu, sie nie dynerwuj. Zapomnialem dodac "komunikacyjnym" ;-)

cac


Maciej Makula - 4 Lut 2003, 14:12

Nie bedziesz mogl. Jedyne co mozesz zrobic to ewentualnie wypisac mandat
tym, ktorzy otrzymaja potwierdzenie po tym jak ty zablokujesz kasowniki.
Ale
to jest baaaaardzo sliska sprawa, m.in. ze wzgledu na nie zawsze najlepsza
jakosc dzialania naszych sieci komorkowych (poza tym zawsze mozna
przestawic
na ten moment zegar w komorce). Inna sprawa, ze chyba nie bardzo masz jak
potwierdzic dokladna godzine rozpoczecia kontroli?



To jest i tak bez sensu. To jest calkowicie nierealne, bo trzebaby
zsynchronizowac wszystkie zegary w pojazdach, system smsowy, no i zegarki
kontrolerow. Utopia.

No tak, tylko ze prawdziwe potwierdzenie przyjdzie raczej z numeru np.
9786
(w przypadku Ery) niz z "+48605123456"



1. Znacznie wydluzy to kontrole
2. Czy ja wygladam jak chodzacy serwis GSM, zeby znac schematy obslugi
wszystkich mozliwych aparatow (no bo jakos bedzie trzeba dojsc do tego
sprawdzania waznosci SMSa)
3. Juz widze, jak sie pasazerowie ustawiaja w kolejce, zeby oddac komorki w
rece kontrolerow.. Ojojo..

WILQ



pozdr
eMeM


Olo Kwasniak - 4 Lut 2003, 14:20

3. Juz widze, jak sie pasazerowie ustawiaja w kolejce, zeby oddac komorki
w
rece kontrolerow.. Ojojo..



Właśnie...niektóre kmioty nawet dowodu (będącego nota bene w stanie daleko
posuniętej agonii) nie chcą dać do ręki, a co dopiero komórki....

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 4 Lut 2003, 14:58



Smsy na takim zadupiu, whodza pod strzechy M11?!



Miasto liczące 97 137 mieszk. (wg danych na dzień 31 XII 2001 r.)
zadupiem? Weź się troche zastanów i zanim powiesz (napiszesz) coś
głupiego policz do 10, a zanim powiesz (napiszesz) coś bardzo
głupiego, to do 100. Chyba, że częste długie liczenie jest dla Ciebie
bardzo męczące...

Jacek Śmietański - 4 Lut 2003, 16:10


Tak, ale wedlug tego co bylo w artykule, to ten bilet SMSowy ma wychodzic
taniej niz zwykly bilet u kierowcy - to juz jest jakis plus.



Tak, tylko że wczesniej musisz sobie kupic karte. I to nie w byle
kiosku, ale w punkcie sprzedaży, których raz - nie jest wiele, dwa -
czynne są w ograniczonych godzinach.
I co się bardziej kalkuluje? Kupno 10-ciu biletów jednorazowych, czy
karty do SMSowania?

Pozdrawiam!


Krzychu - 5 Lut 2003, 01:44


[...]

No tak, tylko ze prawdziwe potwierdzenie przyjdzie raczej z numeru np.
9786
(w przypadku Ery) niz z "+48605123456"



A nie można sobie w książce tel. w komórce zapisać nr 605123456 pod nazwą
9786 ? Wtedy w SMSie jako nadawca wyświetli się nie numer 605xxxxxx tylko
wpis z książki, czyli 9786.

WILQ



  ---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski

www.komunikacjapt.republika.pl


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:20


| Tak, ale wedlug tego co bylo w artykule, to ten bilet SMSowy ma
wychodzic
| taniej niz zwykly bilet u kierowcy - to juz jest jakis plus.

Tak, tylko że wczesniej musisz sobie kupic karte. I to nie w byle
kiosku, ale w punkcie sprzedaży, których raz - nie jest wiele, dwa -
czynne są w ograniczonych godzinach.
I co się bardziej kalkuluje? Kupno 10-ciu biletów jednorazowych, czy
karty do SMSowania?



Aaaa.. Teraz doczytalem dokladnie - myslalem, ze to Jaworzno chce kombinowac
bez tych kart, a to byla mowa o KZK ;-)))

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:20


To jest i tak bez sensu. To jest calkowicie nierealne, bo trzebaby
zsynchronizowac wszystkie zegary w pojazdach, system smsowy, no i zegarki
kontrolerow. Utopia.



No to akurat nie jest az taki problem - zegary w tramwajowych
autokomputerach da sie wszystkie razem zsynchronizowac, wiec i w autobusach
by sie dalo, kobuch wchodzac do pojazdu moze sprawdzic czy jego zegarek jest
dobrze ustawiony za pomoca jednego rzutu oka na autokomputer (zreszta w
miastach z taryfa czasowa, kobuchy i tak musza miec chyba zsynchronizowane
zegarki, Olo, jak jest w Tychach?), a juz synchronizacja systemu SMS z
"centralnym" zegarem to zaden problem.

| No tak, tylko ze prawdziwe potwierdzenie przyjdzie raczej z numeru np.
9786
| (w przypadku Ery) niz z "+48605123456"

1. Znacznie wydluzy to kontrole
2. Czy ja wygladam jak chodzacy serwis GSM, zeby znac schematy obslugi
wszystkich mozliwych aparatow (no bo jakos bedzie trzeba dojsc do tego
sprawdzania waznosci SMSa)
3. Juz widze, jak sie pasazerowie ustawiaja w kolejce, zeby oddac komorki
w
rece kontrolerow.. Ojojo..



Troche podchodzisz o d...y strony - to nie kobuch ma sie doszukiwac w
czyjejs komorce odpowiedniego komunikatu, tylko pasazer ma zadbac o to zeby
ten komunikat kobuchowi pokazac - jezeli nie pokaze, to dostanie mandat,
proste. Kontrola bedzie trwala tyle co przeczytanie SMSa (max 160 znakow)
;-), chodzacym serwisem nie musisz byc, masz tylko pamietac jak wyglada
prawidlowy komunikat i z jakiego numeru pownien przyjsc i porownac to z tym
co ci pasazer pokazuje, a sami pasazerowie - coz, jezeli chca korzystac z
systemu, to musza kobuchowi komorke pokazac.

WILQ

PS: Tak sobie dyskutujemy, dyskutujemy, a w Poznaniu to juz dziala od
jakiegos czasu - moze jakis Pozananiak moglby sie wypowiedziec jak
przebiegaja kontrole bieltow SMSowych?


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:20


| Nie bedziesz mogl. Jedyne co mozesz zrobic to ewentualnie wypisac mandat
| tym, ktorzy otrzymaja potwierdzenie po tym jak ty zablokujesz kasowniki.
Ale
| to jest baaaaardzo sliska sprawa, m.in. ze wzgledu na nie zawsze
najlepsza
| jakosc dzialania naszych sieci komorkowych

Powinien być zatem zapis w Taryfie, że z usługi korzysta się na własne
ryzyko i konsekwencje zbyt późnego nadejścia potwierdzenia (o ile nie bylo
potwierdzonej awarii sprzętu w centrali) ponosi pasazer.



Bzdura. To przewoznik wprowadza ta usluge i to on odpowiada za jej jakosc -
w przypadku potwierdzonych (np. billingiem) zarzutow nastepuje anulowanie
kary (i to bez oplaty manipulacyjnej). Niby z jakiej racji pasazer mialby tu
ponosic jakiekolwiek koszty??

Ale samo potwierdzenie (w treści) mogłoby zawierać godzinę i wówczas
przestawianie zegara nic nie da...



Slusznie.

| Inna sprawa, ze chyba nie bardzo masz jak
| potwierdzic dokladna godzine rozpoczecia kontroli?

Jest potwierdzona wpisem do karty drogowej. Sporządzam protokół i
umieszczam
na nim adnotację, że zakupiono bilet przez SMSa w momencie rozpoczęcia
kontroli biletowej, zaś dla porządku na mandacie i w karcie wpisuję
godzinę
o minutę wcześniejszą niż ta w potwierdzeniu na komórce.



To nie jest zaden dowod, skoro masz mozliwosc wpisania w zasadzie dowolnej
godziny i sam przyznajesz, ze naginasz ten zapis wedlug wlasnych potrzeb. To
powinno byc cos takiego jak np. zapisanie w pamieci autokomputera godziny
wylaczenia kasownika.

Nie stanowi to
żadnego problemu - wiem, bo kilkakrotnie spisywałem już pasażerów którym
się
udało skasować bilety przed blokadą (wówczas jeszcze numery tych biletów
notowałem).



Tzn. jak bo nie rozumiem? Ty najpierw oglaszasz kontrole, a dopiero potem
blokujesz kasownik?? Sam sobie jestes winien ;-)))

Racja, też tak później pomyślałem, ale mimo wszystko budzi to moje obawy
podobnie jak inne tego typu usługi wykorzystujące wyłącznie internet,
sieci
komórkowe i inną nowoczesną technikę, gdyż zawsze są one narażone na
działanie róznorakich grup hakerskich (w podobnym stopniu obawiam się np.
podpisu elektronicznego).



Olo, ty powoli zmieniasz sie w paranoika. Przeciez takie samo zagrozenie
masz ze strony falszerzy tradycyjnych biletow.

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:20


| 3. Juz widze, jak sie pasazerowie ustawiaja w kolejce, zeby oddac
komorki
w
| rece kontrolerow.. Ojojo..

Właśnie...niektóre kmioty nawet dowodu (będącego nota bene w stanie daleko
posuniętej agonii) nie chcą dać do ręki, a co dopiero komórki....



Ja na prawde nie widze w tym zadnego problemu. Co robisz z pasazerem, ktory
nie chce ci pokazac biletu? Piszesz mandat. No to w takim razie, skoro
pasazer zadeklarowal, ze zaplacil za przejazd przy pomocy SMSa, to co robisz
z takim, ktory nie chce ci tego SMSa pokazac?

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:20


Zaś jeszcze gorzej będzie jak KZK GOP to wprowadzi - trzeba będzie nałożyc
na wszystkich przewoźników obowiązek instalacji zagłuszaczy. Wątpię czy
drobne firemki typu Powichrowski czy inny Wadas będzie na to stać...



Moze jest to szansa na to zeby sie ich w koncu pozbyc?? Jezeli tak, to
jestem calym sercem za biletem SMSowym ;-)))

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 5 Lut 2003, 04:41


A nie można sobie w książce tel. w komórce zapisać nr 605123456 pod nazwą
9786 ? Wtedy w SMSie jako nadawca wyświetli się nie numer 605xxxxxx tylko
wpis z książki, czyli 9786.



No to juz zalezy od telefonu, ale chyba faktycznie mozna ;-(

WILQ


Olo Kwasniak - 5 Lut 2003, 06:51

Bzdura. To przewoznik wprowadza ta usluge i to on odpowiada za jej
jakosc -
w przypadku potwierdzonych (np. billingiem) zarzutow nastepuje anulowanie
kary (i to bez oplaty manipulacyjnej). Niby z jakiej racji pasazer mialby
tu
ponosic jakiekolwiek koszty??



Mi tu akurat nie chodziło o problem z winy przewoźnika, lecz o przestoje u
operatora. Przeciez zdarza się, że SMS idzie kilka godzin...dlaczego w
takich przypadkach pasażer miałby nie dostać mandatu? Poza tym udowodnienie,
że faktycznie miała wówczas miejsce jakaś blokada sieci jest nadzwyczaj
trudne.

To nie jest zaden dowod,



Ale już pisemne zeznanie wszystkich członków zespołu kontrolerskiego, że
pasażer wysłał SMSa (skasował bilet) dopiero po rozpoczęciu kontroli, nie
zaś jak każe Taryfa bezpośrednio po wejściu do pojazu jest takim dowodem.

skoro masz mozliwosc wpisania w zasadzie dowolnej
godziny i sam przyznajesz, ze naginasz ten zapis wedlug wlasnych potrzeb.



Bynajmniej nie naginam - jak już to góra o minutę. Ale nie jest nigdzie
powiedziane że czas ma być wpisany z dokładnością do jednej minuty i
faktycznie rzadko tak się wpisuje (15:33 = +/- 15:35).

To
powinno byc cos takiego jak np. zapisanie w pamieci autokomputera godziny
wylaczenia kasownika.



Bardzo sprytny pomysł i faktycznie przydałoby się takie coś wprowadzić. Ale
zapis powinien być co do sekundy, bo jak już pisałem często pasażerom udaje
się w ostatniej chwili przed blokadą skasować bilet. Wówczas zapis z
autokomputera byłby wystarczającym dowodem nawet wówczas, gdyby skasowanie
nastąpiło o 16:12 zaś blokada o 16:13 (bo pisałoby np. 16:13:02)...

Tzn. jak bo nie rozumiem? Ty najpierw oglaszasz kontrole, a dopiero potem
blokujesz kasownik?? Sam sobie jestes winien ;-)))



Bynajmniej. Po prostu wielu gapowiczów zna mnie już po twarzy. Kasują bilety
w momencie jak podnoszę się i idę blokować kasowniki (upewniwszy się
uprzednio, że nikt nie wykazuje zamiaru skasowania biletu).

Olo, ty powoli zmieniasz sie w paranoika.



wypraszam sobie...

Przeciez takie samo zagrozenie
masz ze strony falszerzy tradycyjnych biletow.



Tak, z tym że sfałszowany papierowy bilet bez problemu wykryję, a jak
jakiemuś hakerowi uda się podszyć pod ten nr powiedzmy 7123 to jest to już w
tym momencie nie do wychwycenia.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 5 Lut 2003, 06:58

(zreszta w
miastach z taryfa czasowa, kobuchy i tak musza miec chyba zsynchronizowane
zegarki, Olo, jak jest w Tychach?)



Tzn. nikt nam jakoś nie sprawdza zegarków i nie mamy obowiązku ustawiania
ich od zegarynki co powiedzmy 12 godzin....Z resztą - różnice we wskazaniach
zegarków mogą być dosłownie kilkuminutowe a nikt przeciez nie będzie się
czepiał pasażera z biletem 20-minutowym który przypadkiem jedzie już 23 min.
Zwykle jak spisywałem wezwania za przekroczenie czasu to bylo ono znaczne
(kilka godzin)...

PS: Tak sobie dyskutujemy, dyskutujemy, a w Poznaniu to juz dziala od
jakiegos czasu - moze jakis Pozananiak moglby sie wypowiedziec jak
przebiegaja kontrole bieltow SMSowych?



No właśnie szkoda ze nie mamy na grupie zadnego kobucha z Poznania....

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 5 Lut 2003, 07:06

Ja na prawde nie widze w tym zadnego problemu. Co robisz z pasazerem,
ktory
nie chce ci pokazac biletu? Piszesz mandat. No to w takim razie, skoro
pasazer zadeklarowal, ze zaplacil za przejazd przy pomocy SMSa, to co
robisz
z takim, ktory nie chce ci tego SMSa pokazac?



piszę mandat :-PPPP

pdr
Olo


Robert Durlik - 5 Lut 2003, 08:41

Ale już pisemne zeznanie wszystkich członków zespołu kontrolerskiego, że
pasażer wysłał SMSa (skasował bilet) dopiero po rozpoczęciu kontroli, nie
zaś jak każe Taryfa bezpośrednio po wejściu do pojazu jest takim dowodem.



Po wejściu do pojazdu to pasażer może dopiero zacząć klepać tego SMSa a jak
wyklepie to wyśle - może to trwać nawet kilka minut. I co, bedziesz czekał z
kontrolą jak skończy?

RD


Jakub Jackiewicz - 5 Lut 2003, 09:27





| No to akurat nie jest az taki problem - zegary w tramwajowych
| autokomputerach da sie wszystkie razem zsynchronizowac,

Żartujesz chyba?

| wiec i w autobusach by sie dalo,

W jaki sposób? Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by
się sam stroił np. na podstawie sygnału radiowego.

| kobuch wchodzac do pojazdu moze sprawdzic czy jego zegarek jest
| dobrze ustawiony za pomoca jednego rzutu oka na autokomputer (zreszta w
| miastach z taryfa czasowa, kobuchy i tak musza miec chyba zsynchronizowane
| zegarki, Olo, jak jest w Tychach?),

Nie wyobrażam sobie możliwości synchronizacji np. kasowników typu R&G
"kosteczka" ;-)


Jakub Jackiewicz - 5 Lut 2003, 09:27





| No właśnie szkoda ze nie mamy na grupie zadnego kobucha z Poznania....

Heh, ale mamy kierownika od kontrolerów :-)


Olo Kwasniak - 5 Lut 2003, 10:16

Po wejściu do pojazdu to pasażer może dopiero zacząć klepać tego SMSa a
jak
wyklepie to wyśle - może to trwać nawet kilka minut. I co, bedziesz czekał
z
kontrolą jak skończy?



Jak zobaczę, że faktycznie rozpoczął te czynności bezpośrednio po wejściu do
pojazdu to uznam go za pasażera posiadającego ważny bilet. Jeżeli natomiast
zacznie to robić na mój widok, to już zupełnie inna sprawa.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 5 Lut 2003, 10:17

| No właśnie szkoda ze nie mamy na grupie zadnego kobucha z Poznania....

Heh, ale mamy kierownika od kontrolerów :-)



Patrz, nawet nie wiedziałem :-) No to niech się wypowie....pewnie zna opinie
pracowników o systemie...

pdr
Olo


Maciej Makula - 5 Lut 2003, 14:47

Po wejściu do pojazdu to pasażer może dopiero zacząć klepać tego SMSa a
jak
wyklepie to wyśle - może to trwać nawet kilka minut. I co, bedziesz czekał
z
kontrolą jak skończy?



No i bedie klepal, klepal, klepal, az w koncu przejedzie ten swoj odcinek
trasy i suma sumarum nie zaplaci.

Paru sie juz przejechalo na probie takiej sztuczki z biletem zwyklym...

RD



pozdr
eMeM


Robert Durlik - 6 Lut 2003, 03:47

Jak zobaczę, że faktycznie rozpoczął te czynności bezpośrednio po wejściu
do
pojazdu to uznam go za pasażera posiadającego ważny bilet. Jeżeli
natomiast
zacznie to robić na mój widok, to już zupełnie inna sprawa.



Tja, a jak "te czyności" będą oznaczały granie w Snake'a? ;) Dla mnie pomysł
z biletem SMSowym w takiej postaci jest niedorzeczny i już. Co innego np.
płacenie SMSem za parkowanie.

RD


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 04:05


Mi tu akurat nie chodziło o problem z winy przewoźnika, lecz o przestoje u
operatora. Przeciez zdarza się, że SMS idzie kilka godzin...dlaczego w
takich przypadkach pasażer miałby nie dostać mandatu? Poza tym
udowodnienie,
że faktycznie miała wówczas miejsce jakaś blokada sieci jest nadzwyczaj
trudne.




jej jakosc, takze za zaklocenia ze strony operatora. Co najwyzej moze sie
pozniej zwracac do operatora sieci komorkowej o zwrot kosztow (jezeli takie
wystapily). Pasazerowi mozesz wypisac mandat i jednoczesnie poinformowac, ze
moze zglosic sie z billingiem celem udowodnienia, ze wysylal smsa i
anulowania kary (bez oplaty manipulacyjnej, bo nie ma tu nawet cienia winy
pasazera)

Ale już pisemne zeznanie wszystkich członków zespołu kontrolerskiego, że
pasażer wysłał SMSa (skasował bilet) dopiero po rozpoczęciu kontroli, nie
zaś jak każe Taryfa bezpośrednio po wejściu do pojazu jest takim dowodem.



Zgadza sie, ale w takiej sytuacji wolalbym zeznanie bezstronnej maszyny jaka
jest np. autokomputer.

Bynajmniej. Po prostu wielu gapowiczów zna mnie już po twarzy. Kasują
bilety
w momencie jak podnoszę się i idę blokować kasowniki (upewniwszy się
uprzednio, że nikt nie wykazuje zamiaru skasowania biletu).



Pracujesz na zbyt malej sieci ;-)

| Olo, ty powoli zmieniasz sie w paranoika.

wypraszam sobie...



No nie obrazaj sie tak od razu - chodzilo mi o to, ze jestes zbyt
podejrzliwy.

Tak, z tym że sfałszowany papierowy bilet bez problemu wykryję,



No obys sie kiedys nie zdziwil ;-)

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 04:30


| Ja na prawde nie widze w tym zadnego problemu. Co robisz z pasazerem,
ktory
| nie chce ci pokazac biletu? Piszesz mandat. No to w takim razie, skoro
| pasazer zadeklarowal, ze zaplacil za przejazd przy pomocy SMSa, to co
robisz
| z takim, ktory nie chce ci tego SMSa pokazac?

piszę mandat :-PPPP



No wlasnie - i sprawa zalatwiona.

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 04:30


| No to akurat nie jest az taki problem - zegary w tramwajowych
| autokomputerach da sie wszystkie razem zsynchronizowac,

Żartujesz chyba?



No nie wiem - takie wrazenie odnioslem na podstawie obserwacji i porownan z
wlasnym zegarkiem, ustawianym zreszta od tramwajowego komputera...

| wiec i w autobusach by sie dalo,

W jaki sposób? Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by
się sam stroił np. na podstawie sygnału radiowego.



A co za problem wywiesic na wyjezdzie z zajezdni zegar?

WILQ


Jakub Jackiewicz - 6 Lut 2003, 07:29





| No nie wiem - takie wrazenie odnioslem na podstawie obserwacji i porownan z
| wlasnym zegarkiem, ustawianym zreszta od tramwajowego komputera...

To się ręcznie ustawia i zsychronizowane to może być co najwyżej z
zegarkiem majstra na wozowni ;-)

| W jaki sposób? Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by
| się sam stroił np. na podstawie sygnału radiowego.
|
| A co za problem wywiesic na wyjezdzie z zajezdni zegar?

I kierowca/motorowy ma sobie sam korygować czas w sterowniku? To się
powinno automatycznie robić.


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 08:24

Pasazerowi mozesz wypisac mandat i jednoczesnie poinformowac, ze
moze zglosic sie z billingiem celem udowodnienia, ze wysylal smsa i
anulowania kary



Toć przeciez caly czas o tym piszę. Ale to na pasażerze ciąży obowiązek
udowodnienia swojej niewinności.

(bez oplaty manipulacyjnej, bo nie ma tu nawet cienia winy
pasazera)



Opłata manipulacyjna jest przewidziana wyłacznie w wypadku spisania wezwania
z powodu zapomnienie biletu okresowego imiennego lub dokumentu
uprawniającego do ulgi.

Pracujesz na zbyt malej sieci ;-)



To się zmieni już od przyszłego tygodnia :-)

No nie obrazaj sie tak od razu -



Ależ ja się nie obrażam :-))

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 08:24

Tja, a jak "te czyności" będą oznaczały granie w Snake'a? ;)



To na potwierdzeniu będzie czas sprzed 5 min, czyli przed rozpoczęciem gry w
Snake'a ;-)

Dla mnie pomysł
z biletem SMSowym w takiej postaci jest niedorzeczny i już.



Dla mnie równiez...

pdr
Olo


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 08:54


| Pasazerowi mozesz wypisac mandat i jednoczesnie poinformowac, ze
| moze zglosic sie z billingiem celem udowodnienia, ze wysylal smsa i
| anulowania kary

Toć przeciez caly czas o tym piszę. Ale to na pasażerze ciąży obowiązek
udowodnienia swojej niewinności.




na własne
ryzyko i konsekwencje zbyt późnego nadejścia potwierdzenia (o ile nie bylo
potwierdzonej awarii sprzętu w centrali) ponosi pasazer." Dla mnie to nie
jest to samo.

| Pracujesz na zbyt malej sieci ;-)

To się zmieni już od przyszłego tygodnia :-)



O! Gdzie sie przenosisz?

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 08:54


| W jaki sposób? Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt,
który by
| się sam stroił np. na podstawie sygnału radiowego.
|
| A co za problem wywiesic na wyjezdzie z zajezdni zegar?

I kierowca/motorowy ma sobie sam korygować czas w sterowniku? To się
powinno automatycznie robić.



"Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by się sam stroił
np. na podstawie sygnału radiowego." Kasa, kasa, kasa... ;-(

WILQ


JacekSo - 6 Lut 2003, 08:59


| Pracujesz na zbyt malej sieci ;-)

| To się zmieni już od przyszłego tygodnia :-)

O! Gdzie sie przenosisz?



A jaka sieć jest większa od tyskiej w pobliżu? ;-)

Pzdr
Jacek Sobota


Jakub Jackiewicz - 6 Lut 2003, 09:08





| "Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by się sam stroił
| np. na podstawie sygnału radiowego." Kasa, kasa, kasa... ;-(

No właśnie, o tym piszę. Wywieszanie zegara przy wyjeździe niewiele tu
pomoże.


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 09:46


| O! Gdzie sie przenosisz?

A jaka sieć jest większa od tyskiej w pobliżu? ;-)



Od tyskiej sieci trolejbusowej, bo Olo zdaje sie jezdzil tylko na trajtkach.
A takich to by sie pare jeszcze znalazlo ;-)))

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 09:46


| "Musiałbyś wszędzie zainstalować odpowiedni sprzęt, który by się sam
stroił
| np. na podstawie sygnału radiowego." Kasa, kasa, kasa... ;-(

No właśnie, o tym piszę. Wywieszanie zegara przy wyjeździe niewiele tu
pomoże.



No wiesz, jest to zawsze jakies dorazne rozwiazanie lepsze od zupelnego
braku synchronizacji.

WILQ


JacekSo - 6 Lut 2003, 09:50


Od tyskiej sieci trolejbusowej, bo Olo zdaje sie jezdzil tylko na
trajtkach.



TLT zatrudniają własnych kanarów?

Pzdr
Jacek Sobota


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 09:52


| Od tyskiej sieci trolejbusowej, bo Olo zdaje sie jezdzil tylko na
| trajtkach.

TLT zatrudniają własnych kanarów?



Nie - MZK po prostu przydziela innych kanarow do trajtkow, a innych do
autobusow. Czy jakos tak ;-) Olo ci napisze dokladniej.

WILQ


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:00

| Pracujesz na zbyt malej sieci ;-)

| To się zmieni już od przyszłego tygodnia :-)

O! Gdzie sie przenosisz?



Sieć linii tramwajowych KZK GOP Katowice :-) Oczywiście po pozytywnym
przejściu egzaminów, czego akurat jestem prawie pewien :-)

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:01

A jaka sieć jest większa od tyskiej w pobliżu? ;-)



Choćby siec KZK GOP - jest znacznie rozleglejsza od sieci MZK Tychy.

pdr
Olo


JacekSo - 6 Lut 2003, 10:04


| A jaka sieć jest większa od tyskiej w pobliżu? ;-)

Choćby siec KZK GOP - jest znacznie rozleglejsza od sieci MZK Tychy.



Ano, faktycznie ;-)

Pzdr
Jacek Sobota


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:04

Od tyskiej sieci trolejbusowej, bo Olo zdaje sie jezdzil tylko na



trajtkach.

Na autobusach MZK Tychy również, ale tylko w wyznaczonych porach...

pdr
Olo


Embriao - 6 Lut 2003, 10:05


| Pasazerowi mozesz wypisac mandat i jednoczesnie poinformowac, ze
| moze zglosic sie z billingiem celem udowodnienia, ze wysylal smsa i
| anulowania kary
Toć przeciez caly czas o tym piszę. Ale to na pasażerze ciąży obowiązek
udowodnienia swojej niewinności.



Eeee no kurde bez przesady, ustawodawca to sie w grobie kreci jak wiatrak.

Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:09

TLT zatrudniają własnych kanarów?



Nie, skąd taki wniosek? Trolejbusy TLT Tychy jak wiadomo wyskonują przewozy
w ramach sieci komunikacyjnej MZK Tychy. No i firma, w której mam zaszczyt
pracować, zatrudniała kontrolerów MZK Tychy uprawnionych wyłącznie do
kontroli w trolejbusach (i czasami autobusach). Była jeszcze druga firma,
której kontrolerzy z kolei mogli kontrolować wyłącznie autobusy na terenie
gminy Mikołow + linie z Mikołowa do Katowic. Zaś uprawnienia do kontroli
biletów w całej sieci MZK bez żadnych ograniczeń mieli, mają i mieć będą
wyłącznie kontrolerzy zawodowi. Z dniem 31 stycznia umowy obu tych firm
wygasły i rozpisano ponownie przetarg na kontrolę biletów, ktory jak wiadomo
unieważniono, po czym rozpisano kolejny. Moja firma jednak nie wyraziła już
zainteresowania w/w przetargami wskutek odniesienia wczesniej wygranej w
przetargu KZK GOP na kontrolę biletów w sieci tramwajowej.
Co też oczywiście wcale nie oznacza, że Tramwaje Śląskie SA zatrudniają
własnych kanarów :-)

pdr
Olo


JacekSo - 6 Lut 2003, 10:19


| TLT zatrudniają własnych kanarów?

Nie, skąd taki wniosek? Trolejbusy TLT Tychy jak wiadomo wyskonują
przewozy w ramach sieci komunikacyjnej MZK Tychy. No i firma, w
której mam zaszczyt pracować, zatrudniała kontrolerów MZK Tychy
uprawnionych wyłącznie do kontroli w trolejbusach (i czasami
autobusach). Była jeszcze druga firma, której kontrolerzy z kolei
mogli kontrolować wyłącznie autobusy na terenie gminy Mikołow + linie
z Mikołowa do Katowic. Zaś uprawnienia do kontroli biletów w całej
sieci MZK bez żadnych ograniczeń mieli, mają i mieć będą wyłącznie
kontrolerzy zawodowi.



Trochę to dziwne, przecież w autobusach i trolejbusach obowiązują te same
bilety MZK Tychy.

Pzdr
Jacek Sobota


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:24

Trochę to dziwne, przecież w autobusach i trolejbusach obowiązują te same
bilety MZK Tychy.



Zgadza się, ale kontrolerzy "obowiązuja" inni :-)
I prawdę mówiąc sam się dziwię tym, moim zdaniem bezsensownym podziałom.
Przeciem im wiecej wolno sprawdzić kontrolerowi tym więcej mandatów i tym
samym większy przychód samego MZK....

pdr
Olo


Jakub 'Wilq' Wilczek - 6 Lut 2003, 10:38


Sieć linii tramwajowych KZK GOP Katowice :-) Oczywiście po pozytywnym
przejściu egzaminów, czego akurat jestem prawie pewien :-)



To zapraszam na linie 4 do Zabrza - ostatniego kobucha widzialem tam z 5 lat
temu ;-)

WILQ


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 10:50

To zapraszam na linie 4 do Zabrza



Z chęcią zawitam :-)

- ostatniego kobucha widzialem tam z 5 lat
temu ;-)



Tak? A mnie w zeszłym roku w okolicach Wielkiejnocy sprawdzali... w drugim
wagonie "4" gdzieś na Maciejowie - mało nie osiwiałem z szoku ;-)

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 6 Lut 2003, 12:25



| Sieć linii tramwajowych KZK GOP Katowice :-) Oczywiście po pozytywnym
| przejściu egzaminów, czego akurat jestem prawie pewien :-)

To zapraszam na linie 4 do Zabrza - ostatniego kobucha widzialem tam z 5 lat
temu ;-)



A ja do mnie pod uczelnię. :-)


Olo Kwasniak - 6 Lut 2003, 12:34

| Sieć linii tramwajowych KZK GOP Katowice :-) Oczywiście po pozytywnym
| przejściu egzaminów, czego akurat jestem prawie pewien :-)

| To zapraszam na linie 4 do Zabrza - ostatniego kobucha widzialem tam z 5
lat
| temu ;-)

A ja do mnie pod uczelnię. :-)



Mam rozumieć że zamawiasz regularny kocioł na 21/24/27? :-) Myślę, że dałoby
się coś zorganizować ;-)

pdr
Olo


Andrzej Soczówka - 6 Lut 2003, 12:39


| A ja do mnie pod uczelnię. :-)

Mam rozumieć że zamawiasz regularny kocioł na 21/24/27? :-) Myślę, że dałoby
się coś zorganizować ;-)



Dokładnie. Skąd wiesz, o czym myślę? :-)))


[pr]Od rocznicy do rocznicy
[pr] Wielki remont torów na skrzyżowaniu Głogowska-Hetmańska i zmiany tras tramwajów
[pr] Jak kontrolerzy MPK walcz± z czasem i pasa¿erami
[pr] Studentom politechniki trudno dotrzeć na zajęcia przy Nieszawskiej
[Pr] Pracownicy Przedsiebiorstwa Komunikacji Miejskiej rozpoczeli glodowke
[PR] Tramwaj co 15 minut. Rozkład wrzuć do kosza
[pr] Niemiecka legitymacja, czyli cały polski bilet
[pr] Strajk komunikacji sparaliżował Zagłębie i czę ć ląska
[pr] MPK - jak kanar leci na kasę do Ba lic
[pr] Będzie nowy system opłat za za jazdę bez biletu?
[Pr] Zagraniczna legitymacja rencisty nie uprawnia do ulgi biletowej
[Pr] Chorzow: Zlikwidowano kolejne nocne polaczenie tramwajowe
[pr] Będzie wspólny bilet dla całej aglomeracji
[pr] Dyskryminacja Mysłowic przez KZK GOP
[pr] Czujne oko kontrolera biletów w Gdańsku
Katalog wątków z for dyskusyjnych • Strona Główna
Linki,