Po całym Poznaniu będą kursować autobusy niskopodłogowe!
Lech Bojarski 30-10-2005 , ostatnia aktualizacja 30-10-2005 18:03
W przyszłym roku ulicami Poznania kursować będą już tylko autobusy
niskopodłogowe. MPK ogłasza największy od dziesięciu lat przetarg na zakup
30 autobusów, po którym z dziennych tras wycofane zostaną ostatnie stare
ikarusy i jelcze.
Tak dużego zamówienia nie było od 1995 r., kiedy to Poznań zamówił aż 122
autobusy niskopodłogowe. Ostatnimi laty tabor zasilany był kilkoma,
kilkunastoma nowymi autobusami rocznie. W przyszłym roku na ulice trafi aż
30 nowych 17- lub 18-metrowych przegubowców.
O ile tabor tramwajowy MPK, nawet po dostawie wagonów Combino, ciągle
pozostawia wiele do życzenia, o tyle autobusów miejskich w Poznaniu nie
musimy się wstydzić. Z 296 autobusów, którymi dysponuje przewoźnik, aż 212
to niskopodłogowe wozy nowej generacji, które obsługują większość linii. W
porównaniu z innymi wielkimi miastami mamy największy procentowy udział
autobusów niskopodłogowych w całym taborze. Dzięki ogłoszonemu właśnie
przetargowi w przyszłym roku ma być jeszcze lepiej.
Na trasy wyjeżdża codziennie 85 proc. posiadanych przez MPK autobusów.
Planowana wielka dostawa oznacza dla pasażerów, że w ciągu dnia trudno już
będzie spotkać starego ikarusa, jelcza czy DAF-a, które służyć będą głównie
jako rezerwa i tabor do obsługi linii nocnych. - Po przetargu będziemy w
stanie pokryć prawie wszystkie linie dzienne wyłącznie autobusami
niskopodłogowymi - mówi Krzysztof Książyk, dyrektor pionu autobusów w MPK.
Do nowych autobusów przesiądą się nareszcie pasażerowie m.in. na liniach 54,
55, 58, 77 oraz 95 do Kiekrza. - To świetnie, nareszcie będzie można bez
problemów wejść z wózkiem do autobusu - cieszy się mieszkanka osiedla przy
ul. Folwarcznej, która korzysta z linii 55 obsługiwanej przez stare ikarusy.
Wyniki przetargu ogłoszonego przez MPK poznamy w lutym przyszłego roku. - O
ile nie będzie protestów - zaznacza dyrektor Książyk. Przebieg całej
procedury tak wielkiego zamówienia będzie monitorował powołany do tego
obserwator, a kontrolę nad przetargiem sprawować ma prezes Urzędu Zamówień
Publicznych. W grę wchodzi kontrakt wart kilkadziesiąt milionów złotych. Po
ogłoszeniu wyników zwycięzca będzie miał pięć miesięcy na dostarczenie
wybranych przez przewoźnika "przegubowców".
- Martwi tylko fakt, że starzeją się już autobusy z pierwszej dostawy sprzed
10 lat - mówi Książyk. - Część ma już przebieg ponad 700 tys. km, jedna
czwarta w przyszłym roku będzie wymagać remontu silnika - dodaje.
Do nowych autobusów przesiądą się nareszcie pasażerowie m.in. na liniach
54,
55, 58, 77 oraz 95 do Kiekrza.
- Martwi tylko fakt, że starzeją się już autobusy z pierwszej dostawy
sprzed
10 lat - mówi Książyk. - Część ma już przebieg ponad 700 tys. km, jedna
czwarta w przyszłym roku będzie wymagać remontu silnika - dodaje.
Pozdrawiam
Michał Górny
A co z liniami 111 i 188? Wie ktoś?
No ja na 54 przeważnie widuję Ikarusy.
Niemniej mam nadzieję, że znów nie zamówią Jelczy.
Pocieszam się faktem, że chyba nie ma przegubowych Jelczy...
Niemniej mam nadzieję, że znów nie zamówią Jelczy.
Pocieszam się faktem, że chyba nie ma przegubowych Jelczy...
Pzdr.
Marcin Wygrabek
|
| Po całym Poznaniu będą kursować autobusy niskopodłogowe!A co z liniami 111 i 188? Wie ktoś?
p, zul
CZyli pierwsze niskopodłogowce doczekaja się NG.
p, zul
No ja na 54 przeważnie widuję Ikarusy.
Niemniej mam nadzieję, że znów nie zamówią Jelczy.
Pocieszam się faktem, że chyba nie ma przegubowych Jelczy...
Problem w tym, że na 54 jeżdżą 12 metrowce, któe nie są kupowane to raz a
po
drugie juz teraz jeżdża niskopodlogowce. Natomiast na 77 od otwarcie Kinga
jeźdiz niska podłoga czyli chyba już z pół roku.
W przyszłym roku ulicami Poznania kursować będą już tylko autobusy
niskopodłogowe. MPK ogłasza największy od dziesięciu lat przetarg na zakup
30 autobusów, po którym z dziennych tras wycofane zostaną ostatnie stare
ikarusy i jelcze.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne
w Poznaniu Spółka z o.o. 60-244 Poznań ul. Głogowska 131/133
KRS: 0000067030 NIP: 777-00-05-132 REGON 639777685
Konto: BZ WBK S.A. X O/P-ń 11109027340000000101027429
Jednostka prowadząca postępowanie: PION PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH Dział
Planowania i Zaopatrzenia Materiałowego "AZ", UL. WARSZAWSKA 142,
61-055 POZNAŃ
Tryb zamówienia: Przetarg nieograniczony do którego stosuje się przepisy
ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. "Prawo zamówień publicznych" (Dz. U. Nr 19,
poz 177, z 2004 r. z późniejszymi zmianami),
Przedmiot zamówienia: DOSTAWA LOCO MPK POZNAŃ SP. Z O.O. 30 NOWYCH
NiSKOPODŁOGOWYCH AUTOBUSÓW PRZEGUBOWYCH
Dodatkowe informacje: (poszerzenie opisu przedmiotu zamówienia, wielkość lub
zakres zamówienia, informacja istotnych możliwości składania ofert
częściowych lub wariantowych, itp.)
Specyfikacja istotnych warunków zamówienia:
Miejsce uzyskania: PION PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH, Dział Planowania i
Zaopatrzenia Materiałowego "AZ", ul. Warszawska 142, pokój nr 117
Sposób przekazania SIWZ: pocztą po uprzednim przesłaniu zgłoszenia wraz z
upoważnieniem do wystawienia faktury, odbiór własny.
Dodatkowych informacji udzielają:
Nazwisko: NOWAK DOROTA, Telefon: 061/879-49-11 wew. 207;
Nazwisko: BŁOCH PRZEMYSŁAW, Telefon: 061/879-49-11 wew. 120;
Koszt uzyskania SIWZ: 50,00 zł.
Termin wykonania zamówienia: REALIZACJA ZAMÓWIENIA PODZIELONA NA 3 GRUPY, PO
10 SZT. AUTOBUSÓW W KAŻDEJ GRUPIE (SZCZEGÓŁY W SIWZ);
O udzielenie zamówienia mogą ubiegać się wykonawcy, którzy:
- posiadają uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub
czynności, jeżeli ustawy nakładają obowiązek posiadania takich uprawnień;
- posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie oraz potencjał techniczny, a
także dysponują osobami zdolnymi do wykonania zamówienia;
- znajdują się w sytuacji ekonomicznej i finansowej zapewniającej wykonanie
zamówienia;
- nie podlegają wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia;
- wniosą wadium w wysokości podanej SIWZ;
Kryteria oceny ofert i ich znaczenie:
1. wartość brutto dostarczonych pojazdów - 60 %
2. ocena właściwości techn.-eksploatacyjnych - 30 %
3. warunki gwarancji - 4 %
4. warunki serwisu - 4 %
5. jakość obsługi pasażera - 2 %
Wadium: Przystępujący do przetargu zobowiązani są do wniesienia
wadium przed upływem terminu składania ofert w wysokości 700.000,00
ZŁ.
Sposób wnoszenia wadium: Wadium może być wniesione w jednej lub kilku
następujących formach: w pieniądzu, poręczeniach bankowych, gwarancjach
bankowych, gwarancjach ubezpieczeniowych oraz poręczeniach udzielanych
przez podmioty, o których mowa w art. 6 ust. 3 pkt. 4 lit. b
ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji
Rozwoju Przedsiębiorczości (Dz. U. Nr 109, poz. 1158 oraz z 2002 r. Nr
25, poz. 253, Nr 66 poz. 596 i Nr 216, poz. 1824).
Miejsce składania ofert: PION PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH, Dział Planowania i
Zaopatrzenia Materiałowego "AZ", ul. Warszawska 142, pokój nr 117
Termin składania ofert: Do dnia 19.12.2005 R. Do godziny: 10.00;
Miejsce otwarcia ofert: PION PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH, Dział Planowania i
Zaopatrzenia Materiałowego "AZ", ul. Warszawska 142, pokój nr 116
Termin otwarcia ofert: W dniu 19.12.2005 R. O godzinie: 10.30
Termin związania ofertą: Składający ofertę pozostaje nią związany przez
okres nie dłuższy niż 90 dni. Bieg terminu rozpoczyna się wraz z
upływem terminu składania ofert.
Dodatkowe informacje:
Ogłoszono w UOPWE oraz w BZP NR 245 z dnia 28.10.2005 r. pozycja:
57170
W przyszłym roku ulicami Poznania kursować będą już tylko autobusy
niskopodłogowe. MPK ogłasza największy od dziesięciu lat przetarg
na zakup 30 autobusów, po którym z dziennych tras wycofane zostaną
ostatnie stare ikarusy i jelcze.
| A co z liniami 111 i 188? Wie ktoś?To nie sa linie miejskie. Wszystko zalezy wiec od warunkow
przetargu, czy przy nastepnym przetargu gmina Czerwonak zechce
placic za niskopodlogowca.
Gmina Murowana Goślina chyba? A tak na marginesie po co w ogóle rozróżniać
ceny usług w zależności od taboru? Mam nadzieję, że po przetargu na kolejny tabor
to się zmieni...
A to nie wiedziałem i dzięki za informację. W sumie to się zgadza,
bo w okolicach r. Rataje pojawiam się przeważnie w dni robocze:)
Gmina Murowana Goślina chyba? A tak na marginesie po co w ogóle rozróżniać
ceny usług w zależności od taboru? Mam nadzieję, że po przetargu na kolejny tabor
to się zmieni...
ceny usług w zależności od taboru? Mam nadzieję, że po przetargu na
kolejny tabor
to się zmieni...
p, zul
A to ciekawe... Wg "P" uruchamiane są jeszcze co najmniej 42 długie
ikarusy, więc niby jakim sposobem ma je zastąpić 30 wozów?
Generalnie pogrom ikarów nas czeka - to pewne, ale pewnym jest też
to, że niedobitki jeszcze trochę pojeżdżą.
Ale w konsekwencji na liniach podmiejskich
widuję same padła, co wręcz nieprzyzwoicie kontrastuje z liniami
miejskimi, np. na dworcu na Śródce. Gdybym był pasażerem
takiej 111-tki, to nie czułbym się komfortowo zarówno fizycznie
(co oczywiste) jak i psychicznie (dyskryminacja).
Jak to po co ? Przeciez przegub kosztuje wiecej niz pszczolka;
analogicznie przewoznik uruchamiajac na linie nowszy a zarazem drozszy
pojazd, ma oczywiste prawo zazadac wiecej za wkm.
Ale w konsekwencji na liniach podmiejskich
widuję same padła, co wręcz nieprzyzwoicie
kontrastuje z liniami
miejskimi, np. na dworcu na Śródce. Gdybym był pasażerem
takiej 111-tki, to nie czułbym się komfortowo zarówno fizycznie
(co oczywiste) jak i psychicznie (dyskryminacja).
p, zul
Idąc tym tokiem rozumowania, to po co w ogóle wymieniać
Jelcze i Ikarusy na niskopodłogowce. Bo jeszcze Poznaniakom
poprzewraca się od dobrobytu w wiadomym miejscu...
| kontrastuje z liniami
| miejskimi, np. na dworcu na Śródce. Gdybym był pasażerem
| takiej 111-tki, to nie czułbym się komfortowo zarówno fizycznie
| (co oczywiste) jak i psychicznie (dyskryminacja).
|
| ROTFL - co Ty wypisujesz ? :) Zalozmy, ze jadac golfem dwojka czuje sie
| dyskryminowany, ze ktos jedzie golfem piatka, to chyba powinienem sie
| zglosic do psychiatry :Jak mieszkancom zalezy, to niech napisza do rady
| gminy, ze chca niskopodlogowcow, bo w gniotach im zimno i wieje po psychice.
Ja tylko uważam, że tabor powinien być rozdzielany równomiernie.
Np. w okolicach ul. Darzyborskiej jest pełno ogródków działkowych
i dojeżdża tam wiele osób starszych, a mimo to linia 55 obsługiwana
jest tylko przez Ikarusy. Mimo to niskopodłogowce częściej
widuję na liniach 87 i 98 z których korzystają głównie studenci,
a chyba niskopodłogowce kupuje się po to, by ulżyć głównie tym starszym?
A co do linii 111 to może nic bym nie pisał, ale z peronu obok startuje
linia 63 obsługiwana tylko przez Many i Solarisy i różnica w wyglądzie
taboru obsługiwanych linii jest jak dla mnie zbyt rażąca...
No właśnie, dlaczego i tego nie bierze się pod uwagę w wycenie wozokilometra?
Ale w konsekwencji na liniach podmiejskich
widuję same padła, co wręcz nieprzyzwoicie kontrastuje z liniami
miejskimi, np. na dworcu na Śródce. Gdybym był pasażerem
takiej 111-tki, to nie czułbym się komfortowo zarówno fizycznie
(co oczywiste) jak i psychicznie (dyskryminacja).
Heh, mimo, że linie 1XX obsługują padła, to i tak są droższe...
Wskaźnik uruchomienia wynosiłby wtenczas prawie 97%
(w sumie w zajezdni zostałyby 4 autobusy z 93 posiadanych - pod uwagę wziełem
łącznie 15 i 18 metrowce).
tg
Heh, mimo, że linie 1XX obsługują padła, to i tak są droższe...
No właśnie, dlaczego i tego nie bierze się pod uwagę w wycenie wozokilometra?
| No właśnie, dlaczego i tego nie bierze się pod uwagę w wycenie
| wozokilometra?Wozokilometry sa wyceniane przez ekspertow lepszych w tej dziedzinie od
Ciebie i z pewnoscia koszty eksploatacji rowniez zostaly wziete pod uwage.
p, zul
Do wyceny wozokilometra nie jest potrzebny ekspert.
Wystarczy kartka i ołówek.
A ponadto stwierdzę to bez ogródek:
jestem zdania, że różnice cen wozokilometrów uzależnione
od rodzaju użytkowanego taboru nie mają ekonomicznego uzasadnienia.
I dla mnie jest to paranoidalne.
Oczywiście czułbym się dyskryminowany, gdybym to ja korzystał
z jakiejś linii 1XX. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy
okolicznych gmin są dyskryminowani.
A ponadto stwierdzę to bez ogródek:
jestem zdania, że różnice cen wozokilometrów uzależnione
od rodzaju użytkowanego taboru nie mają ekonomicznego uzasadnienia.
p, zul
Oczywiście czułbym się dyskryminowany, gdybym to ja korzystał
z jakiejś linii 1XX. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy
okolicznych gmin są dyskryminowani.
pzdr
m't
jest tylko przez Ikarusy. Mimo to niskopodłogowce częściej
widuję na liniach 87 i 98 z których korzystają głównie studenci,
a chyba niskopodłogowce kupuje się po to, by ulżyć głównie tym starszym?
87 to fakt zawsze kursują 2 Many.
Jak ulżyć studentowi? Wyjąć siedzenia z Ikarusa - będzie więcej miejsc
stojących.
Ale nie zapominaj, że na 101 i 107 są tylko tzw. "pszczółki"...
No mi często zdarzyło się jechać na tej linii przegubowym Solarisem...
| 87 to fakt zawsze kursują 2 Many.
|
| Jak ulżyć studentowi? Wyjąć siedzenia z Ikarusa - będzie więcej miejsc
| stojących.
Bądźmy poważni.
Udowodnij, że się mylę!
| Pieprzysz waszmosc.Udowodnij, że się mylę!
Przypominam, ze zwyciezce wyloniono w przetargu, gmina zgodzila sie placic
takie pieniadze jakie placi za taki tabor jaki placi. Nie zglosil sie nikt z
tanszym i bardziej komfortowym taborem, gmina wybrala najlepsza dla siebie
oferte.
p, zul
No mi często zdarzyło się jechać na tej linii przegubowym Solarisem...
Bądźmy poważni.
Ale nie zapominaj, że na 101 i 107 są tylko tzw. "pszczółki"...
Jak ulżyć studentowi? Wyjąć siedzenia z Ikarusa - będzie więcej miejsc
stojących.
Zbudować ścieżkę z przejściem przez (pod) tory z Kampusu do PST.
Ale nie zapominaj, że na 101 i 107 są tylko tzw. "pszczółki"...
No to widocznie miałem szczęście;-)
| Bądźmy poważni.
|
| A nie jestem ? Super się jeździ po morasku w zapchanym ikarusie.
Ważne, że nie trwa to długo. Idzie wytrzymać:-)
| A tak na
| serio to mam szczęście, że korzystam z 87. Chociaż kurs 7:20 z Piątkowa bije
| czasami na łeb linie 98.
Na mój gust 87 powinno się zlikwidować i tyle.
No jak wejdę do "pszczółki", to po lewej mam schodek:-(
Ok, udowodniłeś! Uważam jednak, że cala sytuacja, gdy patrzy się na nią z zewnątrz,
jest dość niedobra.
Ta ścieżka to chory pomysł. (W zestawieniu oczywiście z przedłużeniem tramwaju).
Ta ścieżka to chory pomysł. (W zestawieniu oczywiście z przedłużeniem
tramwaju)
.
Byle znowu ktoś (jelcz i mu podobne) nie wygrał tego przetargu.
Ważne, że nie trwa to długo. Idzie wytrzymać:-)
Na mój gust 87 powinno się zlikwidować i tyle.
No jak wejdę do "pszczółki", to po lewej mam schodek:-(
Chyba, że autobus stoi na przejeździe. Co zdarza się bardzo często.
Czasami
bywa, że sąsiednie kursy przyjeżdzają na pętle razem. Ale jak jazda jest
płynna to faktycznie idzie wytrzymać. Gorzej jak się nie ma za co chwycić
w
autobusie.
Twój problem polega jeszcze na tym, że nie wiesz, co było za nim na Kampus
Morasko wprowadzono linię 98.
| Heh, mimo, że linie 1XX obsługują padła, to i tak są droższe...
|
|
| To gdyby obslugiwaly N4016 to bylyby jeszcze drozsze.I dla mnie jest to paranoidalne.
tg
| Ale nie zapominaj, że na 101 i 107 są tylko tzw. "pszczółki"...
| Ale prawdziwie niskopodłogowe.No jak wejdę do "pszczółki", to po lewej mam schodek:-(
tg
Na innych liniach podmiejskich jezdza [...] NM283 [...]
tg
O co Ci chodzi? To że naraziłem Ci się dyskusją z Panem Kwaśniakiem
w innym wątku z wiadomych względów, nie musi oznaczać, byś ciągle się czepiał.
| Jak nie wiesz dlaczego na 111 i
| 188 jezdza auta wysokopodlogowe, to milcz (hint | masz zaliczone te linie w
| calosci?). Na innych liniach podmiejskich jezdza N4009, NM283 i NU313.
No wiem czemu nie mogą, ale co za problem to poprawić?
Dokładnie. Te wszystkie pomysły są chore.
| Byle znowu ktoś (jelcz i mu podobne) nie wygrał tego przetargu.
No właśnie!
Ależ wiem:-) Jeszcze pamiętam, jak na Różany Potok jeździłem linią 90
bezpośrednio z Garbar. Po otwarciu PST zaczęła tam kursować linia 87
z Pętli na Sobieskiego. I do dziś nie mogę zrozumieć, czemu potem zmienili
jej trasę na obecną? I po cholerę wprowadzali 98, jeśli z powodzeniem
wystarczyło zmienić trasę 87, która znów mogłaby dojeżdżać na pętlę PST.
Zawsze można coś chwycić:-)
| Na mój gust 87 powinno się zlikwidować i tyle.
|
| O gustach się nie dyskutuje. Powinni właśnie zwiększyć częstotliwość tej
| lini :-)
87 jak otwarto PST kursowała tak jak pierwotnie linia 98.
Tylko fochy poszczególnych mieszkańców wszystko popsuły.
Linia 87 to w tej chwili nieporozumienie i jej tabor mógłby
wzmocnić obecną linię 98.
Zawsze można coś chwycić:-)
87 jak otwarto PST kursowała tak jak pierwotnie linia 98.
Tylko fochy poszczególnych mieszkańców wszystko popsuły.
Linia 87 to w tej chwili nieporozumienie i jej tabor mógłby
wzmocnić obecną linię 98.
A zresztą na morasko ludzie jeżdzą nie tylko do uniwersytetu. Czego im nie
zazdroszczę. Teraz wsiada się przystanek przed pętlą na różanym potoku aby
mieć lepsze miejsce.
Była tylko linia 87. Ale wtedy jeszcze nie musiałem tak często zaglądać w
tamte rejony jak dzisiaj. Morasko cały czas się rozrasta a trudno będzie
obsługiwać to tylko autobusami. Ale to jest już wątek "tramwaj na morasko"
Ok, udowodniłeś! Uważam jednak, że cala sytuacja, gdy patrzy się na nią z
zewnątrz,
jest dość niedobra.
pzdr
m't
Ależ wiem:-) Jeszcze pamiętam, jak na Różany Potok jeździłem linią 90
bezpośrednio z Garbar. Po otwarciu PST zaczęła tam kursować linia 87
z Pętli na Sobieskiego. I do dziś nie mogę zrozumieć, czemu potem zmienili
jej trasę na obecną? I po cholerę wprowadzali 98, jeśli z powodzeniem
wystarczyło zmienić trasę 87, która znów mogłaby dojeżdżać na pętlę PST.
tg
O co Ci chodzi? To że naraziłem Ci się dyskusją z Panem Kwaśniakiem
w innym wątku z wiadomych względów, nie musi oznaczać, byś ciągle się czepiał.
tg
Zauważyłem, bo jak już wepchnąłeś te swoje 3 grosze, to jak kulą w płot.
Ale dzięki za rade, bo generalnie masz rację:-)
I właśnie ta sytuacja jest chora. Jak linie 87 i 98 miały
zbliżony częstliwościowo rozkład, to zawsze
miałem dylemat, czy wysiąść na Kurpińskiego, czy na Szymana.
Generalnie te linie powinno się połączyć w jedną.
| 87 jak otwarto PST kursowała tak jak pierwotnie linia 98.
|
| Jakby nie patrzeć trochę czasu minęło od tego wydarzenia a morasko jest
| coraz większe.
Wielkość Moraska tu nie ma teraz nic do rzeczy:-)
| Tylko fochy poszczególnych mieszkańców wszystko popsuły.
| Linia 87 to w tej chwili nieporozumienie i jej tabor mógłby
| wzmocnić obecną linię 98.
|
| Linia 87 także jest wykorzystywana przez studentów. Większość wsiada na
| Kurpińskiego.
Nawet wtedy, gdy 98 jeździ co 11 minut, a 98 co 45?
Mylisz się.
| A jej tabor (2 niskie 12 metrowce) jakoś wątpie aby pomógł 98.
| Tam potrzeba przegubowców.
To żaden problem.
| A zresztą na morasko ludzie jeżdzą nie tylko do uniwersytetu. Czego im nie
| zazdroszczę. Teraz wsiada się przystanek przed pętlą na różanym potoku aby
| mieć lepsze miejsce.
Ale po cholerę zdobywać miejsce, skoro te linie są generalnie króciutkie?
I do dziś nie mogę przeboleć, że MPK uległo tej pyskówce.
| A ze w okolicy nie bylo juz gdzie zawrocic (panowala
| wtedy tendencja by przynajmniej jedna koncowka linii autobusowej miala obsade)
| to pociagnieto 87 do Piatkowskiej i tak zostalo.
87 powinno się wywalić i tyle.
I właśnie ta sytuacja jest chora. Jak linie 87 i 98 miały
zbliżony częstliwościowo rozkład, to zawsze
miałem dylemat, czy wysiąść na Kurpińskiego, czy na Szymana.
Generalnie te linie powinno się połączyć w jedną.
Wielkość Moraska tu nie ma teraz nic do rzeczy:-)
Nawet wtedy, gdy 98 jeździ co 11 minut, a 98 co 45?
Mylisz się.
To żaden problem.
Ale po cholerę zdobywać miejsce, skoro te linie są generalnie króciutkie?
| Mieszkancy rozanego Potoku wywalczyli protestami polaczenie z jakas szkola
czy
| przedszkolem na Smialego.I do dziś nie mogę przeboleć, że MPK uległo tej pyskówce.
tg
A 87 to z czym zapewnia połączenie jak nie z PST?
Poza tym najwłaściwszym dojazdem dojazdu na Morasko
jest PST.
| Wielkość Moraska tu nie ma teraz nic do rzeczy:-)
|
| Nie? To, że coraz więcej ludzi tam dojeżdza to nie ma nic do rzeczy?
Nie, ponieważ to tylko kwestia zmiany częstotliwości kursów.
Będzie potrzeba (już jest w zasadzie) to zwiększy się częstotliwość i tyle.
| Nawet wtedy, gdy 98 jeździ co 11 minut, a 98 co 45?
| Mylisz się.
|
| Większość korzystająca z 87 (mająca czasami dosyć dojazdu linią 98) wsiada na
| Kurpińskiego. Wiadomo, że 98 ma większą częstotliwość.
Jeśli ma większą częstotliwość, to raczej nikt nie wysiada
na Kurpińskiego i nie czeka 40 minut, więc mów za siebie.
| To żaden problem.
|
| No faktycznie. Tylko 12 metrowce są za małe na 98.
Ciężko kapujesz. Te dwunastometrowce da się na zupełnie inna linie i po sprawie.
| Ale po cholerę zdobywać miejsce, skoro te linie są generalnie króciutkie?
|
| A po to, żeby nie stać w największym tłoku. Zobacz gdzie teraz wszyscy się
| ustawiają na przystanku (przy WNGiG). Wchodząc po drugiej stronie można
| czasami jechać tylko przy drzwiach.
No tak, ale jakbyś w takich warunkach miał przejechać pół Poznania,
to masz prawo do narzekań, ale jak podjeżdżasz tylko do PST,
to dla mnie nie ma większego problemu:-) To tylko 5 minut:-)
To szczegół...
A 87 to z czym zapewnia połączenie jak nie z PST?
Poza tym najwłaściwszym dojazdem dojazdu na Morasko
jest PST.
Jeśli ma większą częstotliwość, to raczej nikt nie wysiada
na Kurpińskiego i nie czeka 40 minut, więc mów za siebie.
Ciężko kapujesz. Te dwunastometrowce da się na zupełnie inna linie i po sprawie
No tak, ale jakbyś w takich warunkach miał przejechać pół Poznania,
to masz prawo do narzekań, ale jak podjeżdżasz tylko do PST,
to dla mnie nie ma większego problemu:-) To tylko 5 minut:-)
No ale jadąc do miasta chyba szybciej wysiąść na przystanku PST i jechać
12, 14, 15 i 16, niż nim jechać jeszcze kawał i oczekiwać na 9 i 11,
które jadą na około?
| Jeśli ma większą częstotliwość, to raczej nikt nie wysiada
| na Kurpińskiego i nie czeka 40 minut, więc mów za siebie.
|
| Przyjezdza sie na dany autubus. Zreszta kusruja czesciej niz te 40 minut
Pestką? Myślisz że tak łatwo to sobie wycyrklować, gdybyś
jechał np. czternastką z Górczyna? Wierz mi, że zanim zwiększono
częstotliwość 98, która mimo to kursowała częściej, niż obecne 87,
to dorwanie tej pierwszej stanowił dla mnie już spory problem...
| Ciężko kapujesz. Te dwunastometrowce da się na zupełnie inna linie i po sprawie
|
| No na inne linie to owszem. Chociaz 2 autobusy gwiazdki nie czynia...
Nie wiem, o czym teraz piszesz? Na linii 63 widuję czasami Ikarusy.
Przeniosłoby się je na 87, a te dwunastometrowce da się w związku
z tym na 63. I jeśli chciałbyś połączyć 87 i 98, to miałbyś już jednolity tabor.
Powstała linia, która kursowałaby po trasie obecnej 98 mogłaby wtedy
mieć co ośmiominutową częstotliwość. Nie wyobrażam sobie lepszej sytuacji:-)
| No tak, ale jakbyś w takich warunkach miał przejechać pół Poznania,
| to masz prawo do narzekań, ale jak podjeżdżasz tylko do PST,
| to dla mnie nie ma większego problemu:-) To tylko 5 minut:-)
|
| No dobra, tutaj koniec tematu. Jedni moga stac gdy wszystkie miejsca sa wolne
| a innych wkurza 5 minut stania.
No fakt.
Eee, nie przesadzajmy:-) Na łamach tej grupy już i o górnictwie się pisywało:]
| | Mieszkancy rozanego Potoku wywalczyli protestami polaczenie z jakas szkola
| czy
| | przedszkolem na Smialego.
|
| I do dziś nie mogę przeboleć, że MPK uległo tej pyskówce.
|
| Miasto, nie MPK! Ty jestes jednak ciezki przypadek... :|To szczegół...
No ale jadąc do miasta chyba szybciej wysiąść na przystanku PST i jechać
12, 14, 15 i 16, niż nim jechać jeszcze kawał i oczekiwać na 9 i 11,
które jadą na około?
Pestką? Myślisz że tak łatwo to sobie wycyrklować, gdybyś
jechał np. czternastką z Górczyna? Wierz mi, że zanim zwiększono
częstotliwość 98, która mimo to kursowała częściej, niż obecne 87,
to dorwanie tej pierwszej stanowił dla mnie już spory problem...
Nie wiem, o czym teraz piszesz? Na linii 63 widuję czasami Ikarusy.
Przeniosłoby się je na 87, a te dwunastometrowce da się w związku
z tym na 63. I jeśli chciałbyś połączyć 87 i 98, to miałbyś już jednolity tabor
.
Powstała linia, która kursowałaby po trasie obecnej 98 mogłaby wtedy
mieć co ośmiominutową częstotliwość. Nie wyobrażam sobie lepszej sytuacji:-)
Kłopoty z budową ścieżki rowerowej na Morasko
leh 08-11-2005 , ostatnia aktualizacja 08-11-2005 18:07
Władze Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza chcą jak najszybciej ogłosić
przetarg na budowę ścieżki rowerowej prowadzącej do kampusu, żeby wiosną
studenci mogli już dojeżdżać na zajęcia rowerami. Ale pojawił się problem,
bo o zwrot terenu, na którym powstanie droga, wystąpili byli właściciele
O pomyśle uruchomienia komunikacji rowerowej z pętli tramwajowej na os. Jana
III Sobieskiego do obiektów UAM na Morasku "Gazeta" informowała pierwsza
kilka miesięcy temu. Urząd Miasta zadeklarował, że kupi 200 rowerów
miejskich, a UAM, że zbuduje ścieżkę rowerową, prowadzącą do kampusu.
Początkowo niechętne pomysłowi były PKP, które nie zgadzały się na budowę
przejścia przez tory kolejowe, ale po naszym apelu zmieniły zdanie. Wszystko
szło więc w dobrym kierunku - aż do teraz. - Chcemy ogłosić przetarg na
budowę ścieżki, ale przez urzędników nie możemy - alarmuje Władysław Poniży,
który z ramienia UAM czuwa nad przedsięwzięciem. - Chodzi o prawo do
dysponowania miejskim gruntem, przez który będzie przebiegać ścieżka. Już
ponad miesiąc temu zwróciliśmy się do Geopozu o użyczenie jednej działki.
Dopiero teraz dostaliśmy odpowiedź, na dodatek taką, że termin załatwienia
sprawy jeszcze się wydłuży. A przecież chodzi tylko o jedną działkę! -
irytuje się.
Jak Geopoz tłumaczy przeciągające się postępowanie? - Sprawa należy do
trudnych i wymaga zebrania oraz sprawdzenia wielu informacji - mówi Joanna
Glanc z Geopozu. - Największą przeszkodą w jej załatwieniu może być fakt, że
toczy się postępowanie o zwrot tej działki na rzecz byłych właścicieli -
wyjaśnia. Pracownicy Geopozu deklarują też pomoc w przypadku zwrotu terenu w
ręce prywatne. - Będziemy się wówczas kontaktować z właścicielami i starać
się o uregulowanie stanu prawnego gruntu tak, by można było zbudować ścieżkę
rowerową na tym terenie - mówi Glanc.
Ktoś kto mieszka na Golęcinie i chce dojechać na Różany
i tak musi wykonać kilka przesiadek.
| Pestką? Myślisz że tak łatwo to sobie wycyrklować, gdybyś
| jechał np. czternastką z Górczyna? Wierz mi, że zanim zwiększono
| częstotliwość 98, która mimo to kursowała częściej, niż obecne 87,
| to dorwanie tej pierwszej stanowił dla mnie już spory problem...
|
| Jak ktoś wie o ktorej 87 jest na Kurpinskiego i jest przed czasem to wysiada.
| jak nie jedzie dalej...
Mi ta wiedza nic nie dawała, mimo, ze rozkład miąłem przy sobie.
Wole jedną częstą linię i nie zawracać sobie głowę tym, gdzie mam wysiąść.
| Nie wiem, o czym teraz piszesz? Na linii 63 widuję czasami Ikarusy.
|
| Od poniedziałku widuje na morasku juz tylko ikarusy :-/
No to już w ogóle nie ma problemu:-)
| Przeniosłoby się je na 87, a te dwunastometrowce da się w związku
| z tym na 63. I jeśli chciałbyś połączyć 87 i 98, to miałbyś już jednolity tabor
| .
| Powstała linia, która kursowałaby po trasie obecnej 98 mogłaby wtedy
| mieć co ośmiominutową częstotliwość. Nie wyobrażam sobie lepszej sytuacji:-)
|
| No nie można z kolei tak przesadzać. Nawet najlepszy rozklad wali sie jak pkp
| zamyka rogatki... Dzisiejszy piekny widok 3 ikarow jadacych gesiego na rozany
| potok (98,87,98) :-D
A to już inna historia...
Ja się irytuje, jak czytam o tych wszystkich chorych pomysłach.
A i tak wiadomo było, ze nie zostaną zrealizowane, co już widać...
Ktoś kto mieszka na Golęcinie i chce dojechać na Różany
i tak musi wykonać kilka przesiadek.
Mi ta wiedza nic nie dawała, mimo, ze rozkład miąłem przy sobie.
Wole jedną częstą linię i nie zawracać sobie głowę tym, gdzie mam wysiąść.
No to już w ogóle nie ma problemu:-)
A to już inna historia...
No ale co to ma do rzeczy?
| Mi ta wiedza nic nie dawała, mimo, ze rozkład miąłem przy sobie.
| Wole jedną częstą linię i nie zawracać sobie głowę tym, gdzie mam wysiąść.
|
| Karteczka z rozkładem z przystanku przy sobie i wszystko gra.A teraz jak już
| jest rozkład mpk w komórce to już zero problemu. Kółeczka same się układają.
A tam, za dużo fatygi.
| No to już w ogóle nie ma problemu:-)
|
| Mam nadzieję, że tp chilowa tendencja. A on czym był ten wątek ? Mimo dostawy
| przegubowców pewnie i tak wrócą tu 12 metrowce. 15 metrowy autobus najzupełnej
| wystarcza na tą linię.
Najlepiej, aby po połączeniu tych linii, nowo powstała była obsługiwana przez jeden
typ taboru.
| A to już inna historia...
|
| Wiadomo... Ale trzeba się cieszyć i likwidować 87 i 98 ponieważ powstanie
| ścieżka rowerowa. Kto o normalnych zmysłach będzie się męczył w autobusie.
| (ironia)
Wystarczy obie połączyć.
(powaga)
| Wiadomo... Ale trzeba się cieszyć i likwidować 87 i 98 ponieważ powstanie
| ścieżka rowerowa. Kto o normalnych zmysłach będzie się męczył w autobusie.
| (ironia)