[pr] Kolos się chwieje


Oglądasz archiwalną wersję tematu "[pr] Kolos się chwieje" z forum pl.misc.transport.miejski



Strona 1 z 21, 2


Andrzej Soczówka - 20 Maj 2003, 05:30

Trybuna Śląska, 16 maja 2003 r.
za: http://www.naszemiasto.pl/archiwum/922535.html

Kolos się chwieje

Dąbrowa i Gliwice chcą wystąpić z KZK GOP

Prezydent Dąbrowy Górniczej Jerzy Talkowski oświadczył, że od lat jest
przekonany, iż Komunikacyjny Związek Komunalny GOP jest organizacją
niedostosowaną do współczesnych wymogów życia gospodarczego.  
Zleciłem służbom urzędu miasta stworzenie w porozumieniu z innymi
miastami Zagłębia osobnej organizacji komunikacji w ramach PKM
Sosnowiec   powiedział.

By gmina wystąpiła z KZK GOP, potrzebna jest zgoda radnych. Dąbrowa
Górnicza odprowadza rocznie około 8 mln zł do związku.

  W przyszłym tygodniu gotowa będzie analiza opłacalności uczestnictwa
naszej gminy w KZK GOP. Wykonujemy ją w porozumieniu z innymi
zagłębiowskimi gminami: Sosnowcem, Będzinem i Czeladzią   stwierdza
Marek Szafruga, naczelnik Wydziału Komunikacji UM w Dąbrowie
Górniczej. Potem prezydent przedstawi radnym projekt uchwały o
wystąpieniu ze związku.

Szkodzą mieszkańcom

Gliwice poszły jeszcze dalej. W kwietniu prezydent Zygmunt Frankiewicz
zapowiedział, że miasto wystąpi z KZK GOP. Powodem było wstrzymanie
pod naciskiem związków zawodowych organizowania przetargów na obsługę
linii autobusowych obsługiwanych przez PKM-y w Katowicach i Sosnowcu.
W gliwickim PKM-ie już w 2001 roku wprowadzono przetargi na transport.

W tym roku przetargi miały się odbyć w Katowicach i Sosnowcu. Doszło
do protestów. Te dwa olbrzymie PKM-y nic nie zrobiły w ciągu dwóch lat
dla poprawy jakości swoich usług, a teraz pod naciskiem związków
zawodowych KZK GOP wycofał się i zawiesił przetargi.

Gliwiccy radni z komisji gospodarki komunalnej w swojej opinii dla
prezydenta miasta zwrócili także uwagę, że KZK GOP jest źle
zarządzany. Komisja, jak czytamy w oświadczeniu, uznała te zjawiska za
szkodliwe dla mieszkańców Gliwic. Zwróciła się z apelem do prezydenta
miasta o poprawę sytuacji w komunikacji, nie wykluczając wystąpienia
ze struktur KZK GOP.

Za wystąpieniem przemawiają dane. Gliwice wspólnie z Zabrzem kupiły w
ciągu czterech ostatnich lat 20 autobusów za łączną kwotę 7,4 mln zł.
Tymczasem roczna dotacja Gliwic do KZK GOP to kwota 9 mln zł!
Kwestionowany jest system rozliczeń i wpływów z biletów. Każda z 24
gmin wpłaca dotację dla KZK GOP. Z niej KZK płaci przewoźnikom oraz
pokrywa koszty ulgowych biletów. Do komunikacyjnego związku wpływają
też wszystkie pieniądze ze sprzedaży biletów.

  Nie widzimy problemów z biletami, jeśli dojdzie do secesji. Można
tworzyć porozumienia z ościennymi gminami np. Zabrzem czy Bytomiem, bo
w promieniu tych miast nasi mieszkańcy najczęściej przemieszczają się
  uważa Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy UM w Gliwicach.

Projekt uchwały o wystąpieniu Gliwic z KZK GOP trafi do radnych
najpóźniej w czerwcu. Wtedy też radni zadecydują o wystąpieniu miasta.
Zgodnie ze statutem wystąpienie ze związku należy zgłosić na pół roku
wcześniej. Buntownicy mogliby rozpocząć własną  działalność  dopiero
na początku przyszłego roku.

Granice na Brynicy

  Mam wrażenie, że prezydent Talkowski chce budować granice na
Brynicy, które przed laty historia już usunęła. Jestem bardzo ciekawy,
w jaki sposób Dąbrowa Górnicza będzie chciała rozwiązać problem biletu
autobusowego, bo inne gminy zrzeszone w KZK GOP nie dopłacą jej ani
złotówki   oznajmił Roman Urbańczyk, wiceprzewodniczący zgromadzenia
KZK GOP.   Problemy w komunikacji nie wynikają ze złego zarządzania,
lecz trudności gospodarczych. Na siłę nie będziemy nikogo trzymali  
dodał. Podkreślił, że KZK nie jest rozbudowaną strukturą. Zatrudnia
105 osób, a dziennie obsługuje 2,5 mln pasażerów.

Po chwili zadzwonił do nas Jerzy Śmiałek, przewodniczący zgromadzenia
KZK GOP.   Jesteśmy umówieni z prezydentem Talkowskim na spotkanie 21
maja. Będę nakłaniał go, żeby postępował rozważnie i myślał o
pasażerach   oznajmił.

Renata Cius

***

Lepsza kontrola

Mówi Zbigniew Nosal, wiceprezes PKM sp. z o. o w Jaworznie:

Od czterech lat nie należymy do żadnego związku komunikacyjnego. Na
pewno przejrzyste są rozliczenia ze sprzedaży biletów. Sprzedajemy
swoje bilety bez pośredników, wiemy jakie są wpływy. W KZK GOP odbywa
się to na zasadzie przeliczników, co zawsze jest nieprecyzyjne.
Ponadto KZK GOP bierze całość wpływu z biletów. W przypadku gdyby
gminy wystąpiły z KZK GOP, sprawę biletu można rozwiązać za pomocą
tzw. biletu elektronicznego wykorzystując karty chipowe czy bilety
 esemesowe . Przygotowujemy się do zastosowania takich rozwiązań na
trasach obsługiwanych przez KZK GOP, gdzie podróżowaliby posiadacze
naszych biletów. ?

Jakie ceny

Ceny biletów na trasie Dąbrowa Górnicza-Katowice:
-1,50 zł   u prywatnego przewoźnika,
-3,30 zł   komunikacja miejska KZK GOP.

Ceny biletów w PKM Jaworzno:
-2,20 zł   na terenie miasta,
-3,60 zł   na trasie Jaworzno-Katowice
Taryfa nocna:
-5,80 zł na terenie gminy
-7,80 zł z Jaworzna do Katowic.

Ceny biletów w MZK Tychy:
-2,20 zł   trasa do 20 minut,
-2,80 zł   trasa do 40 minut,
-3,30   do 90 minut,
-4,20 zł   autobus pospieszny.



Marek Klimek - 20 Maj 2003, 06:09

Zleciłem służbom urzędu miasta stworzenie w porozumieniu z innymi
miastami Zagłębia osobnej organizacji komunikacji w ramach PKM
Sosnowiec   powiedział.



Buchachacha.

By gmina wystąpiła z KZK GOP, potrzebna jest zgoda radnych. Dąbrowa
Górnicza odprowadza rocznie około 8 mln zł do związku.



I dostaje 5,9 mln wozokm autobusowych i 1,6 mln wozokm tramwajowych. Zycze
powodzenia w samodzielnym organizowaniu komunikacji

Gliwice poszły jeszcze dalej. W kwietniu prezydent Zygmunt Frankiewicz
zapowiedział, że miasto wystąpi z KZK GOP.



No i co? Gdzie ta uchwala?

Za wystąpieniem przemawiają dane. Gliwice wspólnie z Zabrzem kupiły w
ciągu czterech ostatnich lat 20 autobusów za łączną kwotę 7,4 mln zł.
Tymczasem roczna dotacja Gliwic do KZK GOP to kwota 9 mln zł!



I dostaja 6,6 mln wozokm autobusowych i 1 mln wozokm tramwajowych.

W przypadku gdyby

gminy wystąpiły z KZK GOP, sprawę biletu można rozwiązać za pomocą
tzw. biletu elektronicznego wykorzystując karty chipowe czy bilety
 esemesowe . Przygotowujemy się do zastosowania takich rozwiązań na
trasach obsługiwanych przez KZK GOP, gdzie podróżowaliby posiadacze
naszych biletów. ?



Buchachacha.
Ostatnio nasz kontroler kupil karte sms-owa z numerem 001.

MFK


Adam_mb - 20 Maj 2003, 10:00

Buchachacha.



Troche nerwowy masz ten smiech... ale nie dziwne, jak 1/3 klientow zapowiada,
ze zrezygnuje z uslug.


Andrzej Soczówka - 20 Maj 2003, 15:34



Prezydent Dąbrowy Górniczej Jerzy Talkowski oświadczył, że od lat jest
przekonany, iż Komunikacyjny Związek Komunalny GOP jest organizacją
niedostosowaną do współczesnych wymogów życia gospodarczego.  
Zleciłem służbom urzędu miasta stworzenie w porozumieniu z innymi
miastami Zagłębia osobnej organizacji komunikacji w ramach PKM
Sosnowiec   powiedział.



Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
wesoło :-))))


Maciej Makula - 20 Maj 2003, 16:03


| Prezydent Dąbrowy Górniczej Jerzy Talkowski oświadczył, że od lat
| jest przekonany, iż Komunikacyjny Związek Komunalny GOP jest
| organizacją niedostosowaną do współczesnych wymogów życia
| gospodarczego.   Zleciłem służbom urzędu miasta stworzenie w
| porozumieniu z innymi miastami Zagłębia osobnej organizacji
| komunikacji w ramach PKM Sosnowiec   powiedział.

Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
wesoło :-))))



Jezeli faktycznie bedzie tak, jak pisze sie w tych wszystkich artykulach to
moze byc naprawde ciekawie. Podejrzewam, ze wszyscy czekaja na tego
"pierwszego" - pozniej to juz poleci po kolei. Swoja droga to umowy musza
byc wypowiedziane od konca czerwca - zeby od poczatku 2004 roku gminy mogly
zaczac dzialac na wlasny rachunek.

Ale co nam to wszystkim da? Pobawmy sie w male science-fiction z lekkim
przymruzeniem oka.
Z KZK GOP wystepuja miasta Zaglebia i Gliwice - ale wiadomo ze nie same.
Ramie w ramie z Gliwicami idzie Zabrze. Do nich zapewne dolaczy sie Bytom -
oba PKMy maja taka ilosc taboru, zeby obsluzyc ten rejon.
A wiec mamy rejon GBZ.
Zaglebie (Sosnowiec, Dabrowa, Czeladz i Bedzin) dzialajace jako Zaglebiowski
Zwiazek Komunikacyjny obslugiwane beda przez PKM Sosnowiec i (byc moze)
Sebzde, jako firme z duza iloscia taboru i liczacego sie gracza.
Praktycznie w tym momencie KZK ogranicza sie do centralnych rejonow
aglomeracji. W zwiazku z tym ze zwiazku postanawiaja wystapic Katowice - w
koncu maja wlasny PKM i nie beda patrzec na innych. Uzaleznione od nich sa
Chorzow, Siemianowice i czesciowo Myslowice i dlatego chetnie przylaczaja
sie do stolicy wojewodztwa. Nazwijmy to Zwiazek Centralny.
Do Chorzowa, a wiec i ZC dolacza sie Swietochlowice.
Najgorzej bedzie miala sie Ruda Slaska :) Mamy takie lekko przesrane
polozenie miedzy wszystkimi miastami i nie ma jednego zdecydowanego
przewoznika, ktorego istnienie zdecydowaloby o przylaczeniu sie do ktorejs
grupy. No chyba, ze powolamy Autonomiczna Strefe Komunikacyjna Ruda Slaska w
oparciu o Gminne Zaklady Transportowe HZ ;)
Tramawaje Slaskie w ogole wylaczaja sie z tego bajzlu i stanowia calkiem
osobna siec, dzialajaca na wlasny rachunek.

Skutek - mamy 5 wzorow biletow. Nie musze dodawac, ze samo KZK przestaje
istniec. Mniejsze gminy przylaczaja sie do wiekszych graczy dopelniajac
sytemu.
Padaja male firmy przewozowe typu 4-5 autobusow.
Kazdy rejon musi w koncu powolac jakis swoj maly zwiazek/organizatora, ktory
by nad tym wszystkim czuwal. Ewentualne unie biletowe powoduja stopniowe
jednoczenie sie organizmow przewozowych. Po kilku(nastu)  latach dochodzimy
do organizacji na wzor dzisiejszej KZK GOP.

Pytanie na koniec brzmi:
Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$ dotychczasowy
dorobek? I to tylko kosztem pasazerow, bo nikt inny za to nie zaplaci.
Skoro ci wszyscy prezydenci tyle wiedza, ze zwiazek dziala zle i nie
przystaje do sytuacji, to czemu sami nie zdecyduja sie na jakies reformy?
Pozostawie bez odpowiedzi...

pozdr
eMeM


Olo Kwasniak - 20 Maj 2003, 16:03

Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
wesoło :-))))



Ciekawe jak wesolo bedzie mieszkancom Dabrowy Gorniczej, ktorzy obecnie
majac w kieszeni bilet miesieczny moga nim zajechac chocby do Pyskowic. A
tak niestety co najwyzej na Skargi zajadą jakimś 8xx...

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 20 Maj 2003, 16:12

| W przypadku gdyby
| gminy wystąpiły z KZK GOP, sprawę biletu można rozwiązać za pomocą
| tzw. biletu elektronicznego wykorzystując karty chipowe czy bilety
|  esemesowe . Przygotowujemy się do zastosowania takich rozwiązań na
| trasach obsługiwanych przez KZK GOP, gdzie podróżowaliby posiadacze
| naszych biletów. ?

Buchachacha.
Ostatnio nasz kontroler kupil karte sms-owa z numerem 001.



Ja ostatnio rozmawialem z kolegą, dość aktywnym kontrolerem PKM Jaworzno
(nota bene z niedawno rozwiązanej firmy Izmar) i stwierdzil, ze od czasu
wprowadzenia systemu doslownie RAZ kontrolowal pasazera z takim SMSowym
biletem...

pdr
Olo


mazur185 - 20 Maj 2003, 16:15

HeJ
Olo popełnił był:

| Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
| wesoło :-))))

Ciekawe jak wesolo bedzie mieszkancom Dabrowy Gorniczej, ktorzy obecnie
majac w kieszeni bilet miesieczny moga nim zajechac chocby do Pyskowic. A
tak niestety co najwyzej na Skargi zajadą jakimś 8xx...



No do Pyskowic to jeżdżą z Dąbrowy całe tłumy :-PPPP

PZDR
bm


Olo Kwasniak - 20 Maj 2003, 16:41

<ciach

Brzmi jak scenariusz ze snu....dosc koszmarnego. Choc pewnie czesci
dyskutantow bardzo by sie taki scenariusz spodobal...

Pytanie na koniec brzmi:
Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$ dotychczasowy
dorobek?



No dla coponiektorych niewarto, bo KZK jest zlem samym w sobie i nie ma
racji bytu.

 Skoro ci wszyscy prezydenci tyle wiedza, ze zwiazek dziala zle i nie

przystaje do sytuacji, to czemu sami nie zdecyduja sie na jakies reformy?



Przede wszystkim to nalezaloby nieco kadry odswierzyc...zaczynajac od
najwyzszego szczebla...Przy nowych ludziach mozna zaczac myslec o glebszych
reformach.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 20 Maj 2003, 16:43

| Ciekawe jak wesolo bedzie mieszkancom Dabrowy Gorniczej, ktorzy obecnie
| majac w kieszeni bilet miesieczny moga nim zajechac chocby do Pyskowic.
A
| tak niestety co najwyzej na Skargi zajadą jakimś 8xx...

No do Pyskowic to jeżdżą z Dąbrowy całe tłumy :-PPPP




Moze wszyscy tamtejsi mieszkancy koncza podroze na przystanku Katowice
Skargi?

pdr
Olo


mazur185 - 20 Maj 2003, 17:25

HeJ
Olo popełnił był:

| Ciekawe jak wesolo bedzie mieszkancom Dabrowy Gorniczej, ktorzy obecnie
| majac w kieszeni bilet miesieczny moga nim zajechac chocby do Pyskowic.
A
| tak niestety co najwyzej na Skargi zajadą jakimś 8xx...

| No do Pyskowic to jeżdżą z Dąbrowy całe tłumy :-PPPP

Moze wszyscy tamtejsi mieszkancy koncza podroze na przystanku Katowice
Skargi?



Łatwo się domyślić, że w sumie to żadna różnioca, czy Pyskowice, czy Knurów. Aż
tak źle to ze mnąjeszcze nie jest.

A co do Twojego pytania - na pewno znakomita większość Dąbrowian nie jeździ do
takich czy innych Pyskowic, lecz kończy swoją podróż co najdalej w Katowicach.
I teraz wydaje mi się, że gdyby po schizie bilet DG - Katowice byłby tańszy niż
obecny SCAT, to co prawda garstka pasażerów byłaby pokrzywdzona (ci do
Pyskowic), ale ogromna większość by zapłaciła mniej...

PZDR
bm


Jakub Jackiewicz - 20 Maj 2003, 17:45





| Pytanie na koniec brzmi:
| Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$ dotychczasowy
| dorobek?
|
| No dla coponiektorych niewarto, bo KZK jest zlem samym w sobie i nie ma
| racji bytu.

Istnieją lepsze rozwiązania, niż KZK. A KZK jest z gruntu złe, bo jest
upolitycznione.


JH - 20 Maj 2003, 18:40

| Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
| wesoło :-))))

Ciekawe jak wesolo bedzie mieszkancom Dabrowy Gorniczej, ktorzy obecnie
majac w kieszeni bilet miesieczny moga nim zajechac chocby do Pyskowic. A
tak niestety co najwyzej na Skargi zajadą jakimś 8xx...



Kiedys dojeżdżać mogli do rzeczonych Pyskowic w 1h20min pociągiem KRR na
bilecie z automatu. Dziś to se mogą zrobić całodniową wycieczkę najwyżej.
Ale po kija jeździc z DG do Pyskowic? A do Gliwic inaczej niz pociagiem nie
ma sensu - chyba że ktoś jest maso


Marek Klimek - 21 Maj 2003, 00:50

| Buchachacha.

Troche nerwowy masz ten smiech... ale nie dziwne, jak 1/3 klientow
zapowiada,
ze zrezygnuje z uslug.



Ja widze 1 klienta.
MFK


Marek Klimek - 21 Maj 2003, 00:51

Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
wesoło :-))))



Jeszcze bardziej. Wreszcie ostanie sie zdrowy trzon aglomeracji, a reszta
bedzie co najwyzej mogla prosic o litosc. Ale to dopiero za rok...
MFK


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 01:21


A co do Twojego pytania - na pewno znakomita większość Dąbrowian nie
jeździ do takich czy innych Pyskowic, lecz kończy swoją podróż co
najdalej w Katowicach. I teraz wydaje mi się, że gdyby po schizie
bilet DG - Katowice byłby tańszy niż obecny SCAT, to co prawda
garstka pasażerów byłaby pokrzywdzona (ci do Pyskowic), ale ogromna
większość by zapłaciła mniej...



Gdyby byl.
Ale myslisz,  ze zwiazki zawodowe w PKM zgodzilyby sie tak obnizyc stawke za
wozokm, zeby bilety byly tansze?
Jak juz bylo tyle larma o to, ze mial byc przetarg i nizsze stawki w zwiazku
z tym.
Bo nie widze innej az tak duzej mozliwosci zaoszczedzania gdzie indziej.

PZDR
bm



pozdr
eMeM


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 02:56



| Troche nerwowy masz ten smiech... ale nie dziwne, jak 1/3 klientow
| zapowiada,
| ze zrezygnuje z uslug.

Ja widze 1 klienta.



Proponuję wizytę u okulisty...


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 02:56



| Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
| wesoło :-))))

Jeszcze bardziej. Wreszcie ostanie sie zdrowy trzon aglomeracji, a reszta
bedzie co najwyzej mogla prosic o litosc. Ale to dopiero za rok...



"Trzon aglomeracji"? Chyba mówimy o aglomeracji typu policentrycznego?
Co to znów za dziwne pojęcie?


mazur185 - 21 Maj 2003, 03:52

HeJ
MFK popełnił był:

| Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
| wesoło :-))))

Jeszcze bardziej. Wreszcie ostanie sie zdrowy trzon aglomeracji,



Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP

MFK



bm


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 04:07


| Ciekawe, czy jak Zagłębie wystąpi, to władzom KZK GOP będzie tak
| wesoło :-))))

| Jeszcze bardziej. Wreszcie ostanie sie zdrowy trzon aglomeracji,

Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP



De facto nie wliczane do GOP-u już.


JacekSo - 21 Maj 2003, 06:10


| Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP

De facto nie wliczane do GOP-u już.



A Lędziny były kiedykolwiek wliczane do GOPu? Chyba tylko wtedy gdy były
częścią Tychów.


paw101 - 21 Maj 2003, 06:16

Przede wszystkim to nalezaloby nieco kadry odswierzyc...zaczynajac od
najwyzszego szczebla...Przy nowych ludziach mozna zaczac myslec o glebszych
reformach.

pdr
Olo



Jestem pelen uznania dla powyzszego stwierdzenia, co prawda nie wierze wlasnym
oczom, ale zaraz sie uszczypne. ;-)))


Marek Klimek - 21 Maj 2003, 08:29

Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP



Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies postcarskie
wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.
No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.
MFK


paw101 - 21 Maj 2003, 08:36

Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies postcarskie
wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.
No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.
MFK



Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako pracownik KZK
GOP.
Bo nie wiem co to znaczy "prostackie wiochy" i "wiecej warte".
Chyba nie jestescie firma nastawiona na osiaganie m,aksymalnego zysku, tylko na
reaizacje potrzeb spolecznych...


Greg_L - 21 Maj 2003, 09:37


| Gliwice poszły jeszcze dalej. W kwietniu prezydent Zygmunt Frankiewicz
| zapowiedział, że miasto wystąpi z KZK GOP.

No i co? Gdzie ta uchwala?



Powienieś dokładnie przeczytać lokalne gazety i informatory urzędów
miejskich.

Decyzja zapadnie w maju lub w czerwcu podczas zebrania rady miejskiej.

| Za wystąpieniem przemawiają dane. Gliwice wspólnie z Zabrzem kupiły w
| ciągu czterech ostatnich lat 20 autobusów za łączną kwotę 7,4 mln zł.
| Tymczasem roczna dotacja Gliwic do KZK GOP to kwota 9 mln zł!



Za te pieniądze można by kupić jeszcze więcej nowy autobusów.

I dostaja 6,6 mln wozokm autobusowych i 1 mln wozokm tramwajowych.



Co z tego? Przecież wcześniej sam organizował komunikację w Gliwicach i
okolicy przed przystąpieniem do KZK GOP-u.

---
Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice


waniak - 21 Maj 2003, 09:45

| Tymczasem roczna dotacja Gliwic do KZK GOP to kwota 9 mln zł!

Za te pieniądze można by kupić jeszcze więcej nowy autobusów.



A nie przypadkiem te pieniądze trzeba by dać PKM-owi za kursowanie
autobusów?

pzdr,
michal


Tomasz Korycki - 21 Maj 2003, 10:00

| Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies
postcarskie
| wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.
| No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK
GOP.
| Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.
| MFK

Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako pracownik
KZK
GOP.
Bo nie wiem co to znaczy "prostackie wiochy" i "wiecej warte".



"Postcarskie", a "prostackie" to duza roznica ;)


Greg_L - 21 Maj 2003, 10:30

| Tymczasem roczna dotacja Gliwic do KZK GOP to kwota 9 mln zł!

| Za te pieniądze można by kupić jeszcze więcej nowy autobusów.

A nie przypadkiem te pieniądze trzeba by dać PKM-owi za kursowanie
autobusów?



Gliwice i Zabrze także udziałowcami tej firmy PKM Gliwice. Część pieniędzy
płaci za usługę, a za oszczędzone pieniądze mogą kupić kilka nowych
autobusów więcej.

W tym roku ma być przetarg na dostawę 6 fabrycznych nowych autobusów.


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 10:40

| Pytanie na koniec brzmi:
| Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$
dotychczasowy
| dorobek?

No dla coponiektorych niewarto, bo KZK jest zlem samym w sobie i nie ma
racji bytu.



Olo, warto i to bardzo. Cala niechec do KZK opiera sie nie na tym, ze idea
systemu jest zla (a zla nie jest, sa miejsca na swiecie gdzie dziala bardzo
sprawnie), tylko na tym ze KZK spierdzielilo realizacje tej idei. Pewnie, ze
fajnie by bylo, gdyby WPK wrocilo, bo WPK bylo fajne ;-) Ale jestem realista
i wiem, ze to se ne vrati, dlatego warto reformowac KZK, a nie rozpieprzac
komunikacje na Slasku poraz drugi. Tylko tak sobie czasem mysle, ze warto by
bylo, zeby przy okazji reformowania KZK ktos spojrzal obiektywnie na to co
bylo dobre w WPK i zastanowil sie przynajmniej, czy nie daloby sie tego
wprowadzic w zreformowanym KZK... Bo dla coponiektorych niewarto, bo WPK
bylo zlem samym w sobie i dobre, sprawdzone tam pomysly nie maja racji bytu.

WILQ


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 10:41


| Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies postcarskie
| wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.
| No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
| Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.
| MFK

Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako pracownik KZK
GOP.



To raczej są oficjalne wypowiedzi.


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 10:44


| Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP

| De facto nie wliczane do GOP-u już.

A Lędziny były kiedykolwiek wliczane do GOPu? Chyba tylko wtedy gdy były
częścią Tychów.



Rzeczywiście, raczej tylko w tym okresie, chociaż nie wiem, czy na
krótko po odłączeniu też nie były traktowane jako GOP.  


Andrzej Soczówka - 21 Maj 2003, 10:45



| Proponuję wizytę u okulisty...

Proponuje wizyte w przedszkolu.



Jak będę miał własne potomstwo - z pewnością będę to czynił. Uwaga
dobra, ale nieadekwatna czasowo.


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 10:58

No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.



ROTFL. Podobno ostatnio poprosily o przyjecie gminy Goldap, Bialowieza i
Hel.

WILQ


Michał - 21 Maj 2003, 11:35

 Gliwice i Zabrze także udziałowcami tej firmy PKM Gliwice. Część pieniędzy

płaci za usługę, a za oszczędzone pieniądze mogą kupić kilka nowych
autobusów więcej.



A skąd ta pewność że będą jakieś "za oszczędzone" pieniądze? Nie wiem, ale
może na utrzymanie komuniakcji w Gliwicach potrzeba by 12 mln zł
(przykładowo), które obecnie, te brakujące 3 mln, dopłacają inne miasta?

pzdr,
michal


mazur185 - 21 Maj 2003, 11:56

HeJ
MFK popełnił był:

| Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP

Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies postcarskie
wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.
No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.



Bardzo interesująca wypowiedź. Jeszcze w trakcie studiów byłem, wraz z całą
grupą dziekańską, na wycieczce w KZK GOP i tam jeden z Gospodarzy, zajmujący
wyższe conieco stanowisko niż Szanowny Przedmówca, mówił coś zgoła odwrotnego -
mianowicie wyrażał niechęć w sprawie przyjmowania nowych gmin do KZK GOP.
Nastąpiło to podczas prezentacji "Strategii KZK GOP" i brzmiało dość
przekonująco. Dodatkowo prezentacja odbywała się w obecności dwóch innych
pracowników KZK GOP, którzy jakoś nie zwrócili uwagi swojemu przełożonemu, że
to, co Ów prawi ma się nijak do rzeczywistości, bowiem gminy pchają się
drzwiami i oknami do KZK GOP, a burmistrzowie naśladują alpinistów próbując
wdrapać się na XXII piętro pewnego biurowca. Jest zatem pewna nieścisłość,
bowiem tutaj prezentowane treści nie są zbieżne z tym, co tłumaczono studentom
podczas ich wizyty w KZK GOP.

Doprawdy zastanawiam się, czy "czapa" nie widzi, że grunt się sypie pod nogami
z każdej strony, czy też jest to robienie dobrej miny do złej gry i ostatnie
podrygi konającej organizacji...

PZDR
bm


mazur185 - 21 Maj 2003, 12:20

HeJ
MFK popełnił był:

| Taaaak, poszerzony o centralnie połozone Lędziny :-PPPPPPPPPPPPPPPP

Na pewno Ledziny sa pod kazdym wzgledem wiecej warte niz jakies postcarskie
wiochy okolo Dabrowy Gorniczej.



Hola, hola! W materiale jako buntownicy przedstawieni byli DG, Sosnowiec,
Będzin i Czeladź. Tym samym Bobrowniki, Psary, Siewierz i Sławków w KZK GOP
najwyraźniej pozostaną.

No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.



Już Wilq wymienił potencjalnych kandydatów...

PZDR
bm


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 12:37





| A skąd ta pewność że będą jakieś "za oszczędzone" pieniądze? Nie wiem, ale
| może na utrzymanie komuniakcji w Gliwicach potrzeba by 12 mln zł
| (przykładowo), które obecnie, te brakujące 3 mln, dopłacają inne miasta?

A skąd takie wnioski, że na utrzymanie komunikacji w Gliwicach potrzeba
akurat 12 mln?


Greg_L - 21 Maj 2003, 13:06


Gliwice i Zabrze także udziałowcami tej firmy PKM Gliwice. Część pieniędzy
| płaci za usługę, a za oszczędzone pieniądze mogą kupić kilka nowych
| autobusów więcej.

A skąd ta pewność że będą jakieś "za oszczędzone" pieniądze? Nie wiem, ale
może na utrzymanie komuniakcji w Gliwicach potrzeba by 12 mln zł



Jesteś w błędzie. Tegoroczne wypłacanie za komunikację miejską wynosi
dokładnie 8896754 zł czyli prawie 9 milionów złotych!

Plus za objęcie udziałów w PKM Gliwice to 1900000 (milion dziewięćset)
złotych.

Informacje ze strony UM Gliwice pod punktami: dział 600 rodz. 60004
http://www.um.gliwice.pl/um/samorzad/uchwaly/zal.php?id=65

(przykładowo), które obecnie, te brakujące 3 mln, dopłacają inne miasta?



Może wypłacają m.in. Zabrze, Knurów. A Pyskowice płaci PKS Gliwice za
obsługę linii od P-1 do P-4.

A skąd wiesz, że 12 milionów złotych za komunikację w Gliwicach?


InflanckA - 21 Maj 2003, 13:29

Skutek - mamy 5 wzorow biletow. Nie musze dodawac, ze samo KZK przestaje
istniec.



Jasne, ale może (bardzo szybko) powstać agent biletowy (zatrudniający 10-15
osób), który będzie emitował i sprzedawał bilety, zajmował się marketngiem i
koordynacją linii na styku, oraz proporcjonalnym podziałem wpływów.

Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$ dotychczasowy
dorobek?



A jest jakiś, rozumiany pozytywnie, dorobek?
Są takie organizacje, które lepiej zlikwidować i zbudować coś nowego, bo są
niereformowalne.


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 13:39


Hola, hola! W materiale jako buntownicy przedstawieni byli DG,
Sosnowiec, Będzin i Czeladź. Tym samym Bobrowniki, Psary, Siewierz i
Sławków w KZK GOP najwyraźniej pozostaną.



A moim zdaniem nie.
Z uwagi na wielkosc, potencjal ludnosciowy i polozenie male gminy pelnia
status pionkow w tej grze o komunikacje. Zaloze sie, ze wiekszosc potrzeb
przewozowych mieszkancow np. Psar jest i tak skierowana na kontakt z DG niz
na dojazd do Katowic.
Decyduja gracze 100k mieszkancow, a mniejsi sie do nich dostosuja. Predzej
czy pozniej.

PZDR
bm



pozdr
eMeM


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 13:39


| Skutek - mamy 5 wzorow biletow. Nie musze dodawac, ze samo KZK
| przestaje istniec.

Jasne, ale może (bardzo szybko) powstać agent biletowy (zatrudniający
10-15 osób), który będzie emitował i sprzedawał bilety, zajmował się
marketngiem i koordynacją linii na styku, oraz proporcjonalnym
podziałem wpływów.



Zapytam sie wiec, co obecnie jest jednym z glownych zadan KZK GOP? Wlasnie
emisja wspolnego biletu, marketing, koordynacja i podzial wplywow [na
zadania przewozowe].
Dojdziemy wiec do tego samego momentu, w ktorym jestesmy (pod wzgledem
istnienia organizacji).
Poza tym nie minie troche czasu, a odezwa sie glosy, ze ten agent kosztuje
organizatorow zbyt duzo, za malo placi, temu i tamtemu obcina kilometry...

| Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$
| dotychczasowy dorobek?

A jest jakiś, rozumiany pozytywnie, dorobek?
Są takie organizacje, które lepiej zlikwidować i zbudować coś nowego,
bo są niereformowalne.



Mysle, ze chociazby wspolny bilet na (prawie) cala aglomeracje. Bo co by
jednak nie powiedziec na KZK, to ma dosyc spory zasieg terytorialny, ktory
zaspokaja potrzeby przewozowe wiekszosci mieszkancow Slaska.

W calej tej sprawie denerwuje mnie to, ze wszyscy ci prezydenci widza, ze
KZK nie dziala tak jak powinien, nie przystaje do nowych czasow itp., ale
sami tego nie chca (nie umieja?) zmienic, zasiadajac w najwazniejszym
organie zwiazku.

pozdr
eMeM


mazur185 - 21 Maj 2003, 13:45

HeJ
InflanckA popełnił był (a może lepiej popełniła była):

| Skutek - mamy 5 wzorow biletow. Nie musze dodawac, ze samo KZK przestaje
| istniec.

Jasne, ale może (bardzo szybko) powstać agent biletowy (zatrudniający 10-15
osób), który będzie emitował i sprzedawał bilety, zajmował się marketngiem i
koordynacją linii na styku, oraz proporcjonalnym podziałem wpływów.



Ehh, Ty znó z tym rozliczaniem ;-)

Jeszcze jeden wariant jest taki, że po pewnym czasie kolejne PeKaeMy trafiają w
łapki Koneksu i stołkowicze z urzędów nie mają czego szukać...

| Nie warto to od razu wziasc KZK i zreformowac niz rozpi&%$&$ dotychczasowy
| dorobek?

A jest jakiś, rozumiany pozytywnie, dorobek?



Tak. Ale to jest rozmowa na inne piwo :-))))

Są takie organizacje, które lepiej zlikwidować i zbudować coś nowego, bo są
niereformowalne.



Zgadza się - nasuwa mi się taka analogia: betonu się raczej nie doprowadzi
powtórnie do stadium zawiesiny, tylko można co najwyżej skruszyć...

PZDR
bm


InflanckA - 21 Maj 2003, 13:54

| Jasne, ale może (bardzo szybko) powstać agent biletowy (zatrudniający
| 10-15 osób), który będzie emitował i sprzedawał bilety, zajmował się
| marketngiem i koordynacją linii na styku, oraz proporcjonalnym
| podziałem wpływów.

Zapytam sie wiec, co obecnie jest jednym z glownych zadan KZK GOP? Wlasnie
emisja wspolnego biletu, marketing, koordynacja i podzial wplywow [na
zadania przewozowe].
Dojdziemy wiec do tego samego momentu, w ktorym jestesmy (pod wzgledem
istnienia organizacji).
Poza tym nie minie troche czasu, a odezwa sie glosy, ze ten agent kosztuje
organizatorow zbyt duzo, za malo placi, temu i tamtemu obcina kilometry...



Ależ nie. KZK układa rozkłady jazdy i ogłasza przetargi na usługi
przewozowe. No i otrzymuje doację. A tutaj zostałoby to przesunięte na
niższy poziom. No i wyeleminowana zostałaby ograniczająca konkurencję, a
przez to zwiększająca koszty dwutorowość dotacji (gminy dotują KZK i PKMy).

Mysle, ze chociazby wspolny bilet na (prawie) cala aglomeracje. Bo co by
jednak nie powiedziec na KZK, to ma dosyc spory zasieg terytorialny, ktory
zaspokaja potrzeby przewozowe wiekszosci mieszkancow Slaska.



No, to jest jeszcze wariant nr 2, jedyna nadzieja na sanację KZK. Czystki w
KZK i prywatyzacja PKMów. Myślisz, że to przejdzie???

W calej tej sprawie denerwuje mnie to, ze wszyscy ci prezydenci widza, ze
KZK nie dziala tak jak powinien, nie przystaje do nowych czasow itp., ale
sami tego nie chca (nie umieja?) zmienic, zasiadajac w najwazniejszym
organie zwiazku.



Nie potrafią otoczyć się doradcami spoza układu.


InflanckA - 21 Maj 2003, 13:55

Jeszcze jeden wariant jest taki, że po pewnym czasie kolejne PeKaeMy
trafiają w
łapki Koneksu i stołkowicze z urzędów nie mają czego szukać...



No i wtedy te PKMy Koneks jakoś łączy i się robi monopolistą? Czy wchodzą
różne Koneksy i sprawdzonymi, zachodnimi metodami robią unię biletową, a
dzięki działaniom w wielu miastach Polski osiągają ogromne korzyści skali?

| A jest jakiś, rozumiany pozytywnie, dorobek?
Tak. Ale to jest rozmowa na inne piwo :-))))



Trzeba zacząć te piwa realizować.

Zgadza się - nasuwa mi się taka analogia: betonu się raczej nie doprowadzi
powtórnie do stadium zawiesiny, tylko można co najwyżej skruszyć...



Śliczne :-)


mazur185 - 21 Maj 2003, 13:55

HeJ
eMeM popełnił był:

| Hola, hola! W materiale jako buntownicy przedstawieni byli DG,
| Sosnowiec, Będzin i Czeladź. Tym samym Bobrowniki, Psary, Siewierz i
| Sławków w KZK GOP najwyraźniej pozostaną.

A moim zdaniem nie.
Z uwagi na wielkosc, potencjal ludnosciowy i polozenie male gminy pelnia
status pionkow w tej grze o komunikacje. Zaloze sie, ze wiekszosc potrzeb
przewozowych mieszkancow np. Psar jest i tak skierowana na kontakt z DG niz
na dojazd do Katowic.
Decyduja gracze 100k mieszkancow, a mniejsi sie do nich dostosuja. Predzej
czy pozniej.



Tak, wiem... Ale Ty teżwiesz doskonale, o co mi chodzi ;-)

Natomiast też zwróć uwagę, że w burzliwych czasach w początku lat 90 KZK GOP
został stworzony przez zupełnie przypadkowe gminy, OIDP były tam m.in.
Pyskowice, Bobrowniki czy Gierałtowice, a nie było, OIDP, np. Sosnowca. Teraz
też mamy burzliwe czasy i skąd wiesdz, czy na północy nie powstanie Związek
Gmin Wiejskich, który sam sobie będzie organizował komunikację w takich
kierunkach, jakie odpowiadają mieszkańcom (coś na wzór Suchego Lasu, Czerwonaka
i innych takich)...

To of kors w ramach Twojej propozycji sajens fikszyn na wesoło ;-)

PZDR
bm


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 13:58





| Jasne, ale może (bardzo szybko) powstać agent biletowy (zatrudniający 10-15
| osób), który będzie emitował i sprzedawał bilety, zajmował się marketngiem i
| koordynacją linii na styku, oraz proporcjonalnym podziałem wpływów.

Takie coś już oczywiście było - Zakład Marketingu Dystrybucji Biletów i
Usług Socjalnych Komunikacji Miejskiej w Katowicach (zakład w strukturze
PKT oczywiście). Zlikwidowany w 2000 roku. Kiedyś już przecież był taki
pomysł (za czasów rozpierduchy po rozwaleniu WPK), żeby biletami się
zajmowało PKT i dzieliło wpływy na PKMy. Chwilę działało i przestało, bo
każdy chciał więcej dla siebie.

| A jest jakiś, rozumiany pozytywnie, dorobek?

że osiągnięcie to żadne, bo najpierw się zintegrowany układ rozbija, żeby


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 13:58





| Jeszcze jeden wariant jest taki, że po pewnym czasie kolejne PeKaeMy trafiają w
| łapki Koneksu i stołkowicze z urzędów nie mają czego szukać...

Może by i trafiły, ale taki inwestor potrzebuje jednego - perspektywy
zwrotu inwestycji i zysku, a do tego potrzeba mieć zagwarantowane dochody
przez dłuższy czas. U nas nie da rady, bo nie wiesz co do przyszłego roku
dożyjesz z firmą.


Olo Kwasniak - 21 Maj 2003, 14:01

Jestem pelen uznania dla powyzszego stwierdzenia, co prawda nie wierze
wlasnym
oczom, ale zaraz sie uszczypne. ;-)))



Byle nie za mocno :-)

pdr
Olo


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 14:01





| No, to jest jeszcze wariant nr 2, jedyna nadzieja na sanację KZK. Czystki w
| KZK i prywatyzacja PKMów. Myślisz, że to przejdzie???

Jakby sprywatyzować PKMy na rzecz pracowników to od biedy może by przeszło
- inwestorów nie widać, a związki i tak wszystko zablokują. A prywatyzacja
pracownicza może doprowadzić do powstania kolejnych firm a la PKM Bytom...


Olo Kwasniak - 21 Maj 2003, 14:02

Olo, warto i to bardzo. Cala niechec do KZK opiera sie nie na tym, ze idea
systemu jest zla (a zla nie jest, sa miejsca na swiecie gdzie dziala
bardzo
sprawnie),



Niestety dla niektorych wlasnie na tym sie opiera...

tylko na tym ze KZK spierdzielilo realizacje tej idei.



Mowmy konkretniej - nie KZK, lecz niektorzy zatrudnieni tam ludzie.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 21 Maj 2003, 14:04

No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK GOP.
Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.



Jakie jeszcze poza Lędzinami?

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 21 Maj 2003, 14:05

Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako pracownik
KZK
GOP.
Bo nie wiem co to znaczy "prostackie wiochy" i "wiecej warte".



Proponuję czytać uważniej - postcarskie jak już.

Chyba nie jestescie firma nastawiona na osiaganie maksymalnego zysku,
tylko na
reaizacje potrzeb spolecznych...



Owszem, ale jak wybrani przez owe spoleczenstwo prezydenci miast tego nie
chcą to laski bez...

pdr
Olo


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 14:12





| Olo, warto i to bardzo. Cala niechec do KZK opiera sie nie na tym, ze idea
| systemu jest zla (a zla nie jest, sa miejsca na swiecie gdzie dziala
| bardzo
| sprawnie),
|
| Niestety dla niektorych wlasnie na tym sie opiera...

Pijesz do mnie? Nie potrafisz zrozumieć faktu, że ktoś może mieć inne
zdanie niż Ty i może twierdzić, że idea związku komunalnego nie jest
najlepszym rozwiązaniem dla KM w GOPie?


Olo Kwasniak - 21 Maj 2003, 14:26

Pijesz do mnie?



Jak zgadles?

Nie potrafisz zrozumieć faktu, że ktoś może mieć inne
zdanie niż Ty i może twierdzić, że idea związku komunalnego nie jest
najlepszym rozwiązaniem dla KM w GOPie?



No jakos niebardzo...
Tzn. ze ktos moze miec inne zdanie zawsze sie moge zgodzic, co nie zmienia
faktu ze ni w ząb nie mogę tego zdania pojąć.

pdr
Olo


InflanckA - 21 Maj 2003, 14:29

Takie coś już oczywiście było - Zakład Marketingu Dystrybucji Biletów i
Usług Socjalnych Komunikacji Miejskiej w Katowicach (zakład w strukturze
PKT oczywiście). Zlikwidowany w 2000 roku. Kiedyś już przecież był taki
pomysł (za czasów rozpierduchy po rozwaleniu WPK), żeby biletami się
zajmowało PKT i dzieliło wpływy na PKMy. Chwilę działało i przestało, bo
każdy chciał więcej dla siebie.



Wiadomo. Dlatego w agencie udzial powinni miec wszyscy, powinny zostac
zdefiniowane procedury rozdzialu kasy i wszyscy mielyby mozliwosc wgladu czy
sa przestrzegane. Fakt, ze ustalenie procedur jest zajebiscie wazne, ale ja
caly czas powtarzam, ze podzial wplywow jest kluczowy... to sie Mazur smieje
(chociaz jest jeszcze jedna sprawa - podzial dotacji, jeszcze sie tym zajme
:-).


InflanckA - 21 Maj 2003, 14:30

Jakby sprywatyzować PKMy na rzecz pracowników to od biedy może by przeszło
- inwestorów nie widać, a związki i tak wszystko zablokują. A prywatyzacja
pracownicza może doprowadzić do powstania kolejnych firm a la PKM Bytom...



No może tak. Chociaz potrzebne jest szybkie dokapitalizowanie... Ale moze
jest to jedyne wyjscie...


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 14:36





| No jakos niebardzo...
| Tzn. ze ktos moze miec inne zdanie zawsze sie moge zgodzic, co nie zmienia
| faktu ze ni w ząb nie mogę tego zdania pojąć.

Ja też nie mogę pojąć jak ktoś może uważać, że KZK jest idealnym
rozwiązaniem dla GOPu skoro wszystki znaki na niebie i ziemi oraz jego
działalność od 1993 roku wskazują, że tak nie jest.


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 14:50


Ależ nie. KZK układa rozkłady jazdy i ogłasza przetargi na usługi
przewozowe. No i otrzymuje doację. A tutaj zostałoby to przesunięte na
niższy poziom.



KZK uklada rozklady jazdy, poniewaz takie dostalo zadanie od gmin. W
momencie przejscia na nizszy szczebel roznica bedzie moim zdaniem wylacznie
kosmetyczna - rozklady beda ukladac sobie same gminy, a pieniadze
przeznaczane na komunikacje nie beda wpisywane w slupek "Dla KZK", ale "KM w
gminie i okolicach". Zadnej roznicy na dlusza mete.
Kosztow to na pewno nie obnizy, bo w kazdej gminie bedzie musialo powstac
odpowiednie biuro (optymistycznie zakladam, ze rozrosna sie wydzialy
komunikacji).
Poza tym - 2 gminy sobie uloza konkurencyjne rozklady (bo sobie dzialaja dla
dobra wlasnych mieszkancow) i kto ma im je jakos zsynchronizowac? Ow agent
biletowy? To gmina powie, ze ot jest jej interes i zeby biuro agenta sie nie
wtracalo i w ogole do widzenia. Pat.

No i wyeleminowana zostałaby ograniczająca
konkurencję, a przez to zwiększająca koszty dwutorowość dotacji
(gminy dotują KZK i PKMy).



Gminy dotuja PKMy jako (wspol)wlasciciele i nie maja takiego obowiazku.
Dotuja KZK z uwagi na wykonywanie ustawowych zadan. Sposobem, najprostszym w
teorii, jest prywatyzacja PKMow polaczona ze zmianami dzialania w KZK.

No, to jest jeszcze wariant nr 2, jedyna nadzieja na sanację KZK.
Czystki w KZK i prywatyzacja PKMów. Myślisz, że to przejdzie???



Dokladnie do tego doszedlem wyzej.
Mysle, ze musi przejsc, aby w sposob w miare bezbolesny _dla pasazera_ (bo
to on ma byc ponoc podmiotem w tej calej sprawie) dojsc do nowej i zdrowej
struktury.

| W calej tej sprawie denerwuje mnie to, ze wszyscy ci prezydenci
| widza, ze KZK nie dziala tak jak powinien, nie przystaje do nowych
| czasow itp., ale sami tego nie chca (nie umieja?) zmienic,
| zasiadajac w najwazniejszym organie zwiazku.

Nie potrafią otoczyć się doradcami spoza układu.



Nie, nie do konca tak. To w koncu ci sami prezydenci decyduja o ksztalcie
KZK (nie robiac nic w celu poprawy), jednoczesnie skarzac sie na
niewydolnosc tego ukladu i zglaszajac swoja wole wystapienia.
Niekonsekwencja - doradcy nie maja tu nic do tego.

pozdr
eMeM


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 14:50


| Jakby sprywatyzować PKMy na rzecz pracowników to od biedy może by
| przeszło - inwestorów nie widać, a związki i tak wszystko zablokują.
| A prywatyzacja pracownicza może doprowadzić do powstania kolejnych
| firm a la PKM Bytom...

No może tak. Chociaz potrzebne jest szybkie dokapitalizowanie... Ale
moze jest to jedyne wyjscie...



Potrzebny jest inwestor albo stabilna polityka przewozowa za godziwa kwote,
gwarantujaca srodki na wymiane taboru itp.
Zreszta pojawienie sie inwestora tez jest zalezne od tego drugiego, wiec
dochodzimy chyba do sedna sprawy.
W innym wypadku inwestorem moze byc miasto - ale tu powstaje kolejna
petelka, ktora rozwazamy na przykladzie Katowic, Sosnowca, Gliwic.

pozdr
eMeM


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 14:51


Pijesz do mnie? Nie potrafisz zrozumieć faktu, że ktoś może mieć inne
zdanie niż Ty i może twierdzić, że idea związku komunalnego nie jest
najlepszym rozwiązaniem dla KM w GOPie?



Podstawowym problemem jest odpolitycznienie calego ukladu.
Obecnie niemozliwe.

Likwidacja zwiazku tez nic nie da - nnawet jezeli powolamy jakas prywatna
spolke, ktora bedzie realizowac zadania komunikacyjne, to pozostana wplywy
finansowe - gmina sie obrazi i nie da pieniedzy. Dochodzimy wiec do tego
samego ukladu.

Podstawa to prywatyzacja PKMow na normalnych zdrowych warunkach i likwidacja
powiazan miedzy przewoznikami a organizatorem (istniejacym poprzez gminy).

pozdr
eMeM


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 15:04





| Likwidacja zwiazku tez nic nie da - nnawet jezeli powolamy jakas prywatna
| spolke, ktora bedzie realizowac zadania komunikacyjne, to pozostana wplywy
| finansowe - gmina sie obrazi i nie da pieniedzy. Dochodzimy wiec do tego
| samego ukladu.

Nie może nie dać, bo to wynika z jej ustawowych obowiązków - a to komu
będzie płacić to w sumie dla niej nie ma większego znaczenia.

Poza tym ja myślę, że należy dążyć do uzyskania takiego układu i takich
wpływów taryfowych, że dotacje gmin/województwa/itp. kierowane byłyby
wyłącznie na przewozy na liniach istniejących tylko dla tzw. dobra
społecznego (jakiś podwóz dwóch osób z jakiejś wsi, itp.) oraz na
inwestycje (w tabor, infrastrukturę, itp.), natomiast pozostałe przewozy
powinny się same finansować, co przy odpowiedniej ściągalności opłat
powinno się dać zrealizować.


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 15:44


Nie może nie dać, bo to wynika z jej ustawowych obowiązków - a to komu
będzie płacić to w sumie dla niej nie ma większego znaczenia.



Wiec o to wlasnie chodzi :)

Poza tym ja myślę, że należy dążyć do uzyskania takiego układu i
takich wpływów taryfowych, że dotacje gmin/województwa/itp. kierowane
byłyby wyłącznie na przewozy na liniach istniejących tylko dla tzw.
dobra społecznego (jakiś podwóz dwóch osób z jakiejś wsi, itp.) oraz
na inwestycje (w tabor, infrastrukturę, itp.), natomiast pozostałe
przewozy powinny się same finansować, co przy odpowiedniej
ściągalności opłat powinno się dać zrealizować.



Generalnie to jest ideal. Komunikacja, ktora sama sie finansuje, a do tego
jeszcze przynosi zyski. Ale to chyba prawie niemozliwe.

Powinnismy jednak dozyc do takiego modelu, o ktorym piszesz.

Zapewne po czescie tak teraz jest, bo nie widze tego, ze gminy finansuja
cala dzialalnosc przewozowa - mowimy o kwocie ok. 400 mln zlotych. Z tego wg
folderu z biletow przypada 66%, a 22-25% to dotacje z gmin.
Co ciekawe w 92 roku byla uchwala, zeby 70% kosztow transportu bylo
finansowane z biletow :) Niestety jednak mamy kryzys.

pozdr
eMeM


Maciej Makula - 21 Maj 2003, 15:44


Natomiast też zwróć uwagę, że w burzliwych czasach w początku lat 90
KZK GOP został stworzony przez zupełnie przypadkowe gminy, OIDP były
tam m.in. Pyskowice, Bobrowniki czy Gierałtowice, a nie było, OIDP,
np. Sosnowca.



Zle pamietasz ;))
K-ce, Bobrowniki, Chorzow, Gieraltowice, Knurow, Myslowice, Pyskowice, Ruda
Sl, Siemianowice, Sosnowiec, Zabrze

I.92 - Bedzin, Wojkowice
IV.92- Pilchowice
XII.92 - DG, Swietochlowice

IX.94- Swietochlowice wystepuja (powrot w 97)
XII.94 - Bytom
VI.95 - Imielin, Chelm Slaski
I.97 - Gliwice
VII.97 - ponowne przyjecie Gieraltowic i Knurowa (XII.93 wystapily)

pozniej to juz tylko mniejsze gminy

W sumie jak wiec widac od poczatku rzadzily wieksze miasta - Gliwice, Bytom
i DG byly raczej przykladem gmin osciennych, ktore dolaczaly sie pozniej.
Poniewaz KZK obejmowal centrum aglomeracji.

Teraz też mamy burzliwe czasy i skąd wiesdz, czy na
północy nie powstanie Związek Gmin Wiejskich, który sam sobie będzie
organizował komunikację w takich kierunkach, jakie odpowiadają
mieszkańcom (coś na wzór Suchego Lasu, Czerwonaka i innych takich)...



A kto wie.... Wszystko sie moze zdarzyc.

To of kors w ramach Twojej propozycji sajens fikszyn na wesoło ;-)



Oczywiscie ;) -sam mam taka nadzieje, ze to tylko SF pozostanie.

PZDR
bm



pozdr
eMeM


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 15:49





| Generalnie to jest ideal. Komunikacja, ktora sama sie finansuje, a do tego
| jeszcze przynosi zyski. Ale to chyba prawie niemozliwe.

bieżąca eksploatacja (koszt paliwa, kierowców, napraw bieżących, itp.)
powinnien być pokrywany z wpływów taryfowych i to jest możliwe do
zrealizowania (policz sobie jakie powinny być wpływy, skoro jeździ 2,5 mln
pasażerów dziennie), natomiast dotacje powinny być przeznaczane na
inwestycje typu odnowa taboru (zakupy, remonty), remonty i modernizacje
infrastruktury oraz właśnie obsługa tras na których wpływy taryfowe nie
pokrywają kosztów przewozu. Oczywiście całość powyższa jest możliwa do
zrealizowana chyba tylko w WPK, bo inaczej koszty eksploatacji nie wiążą
się wpływami taryfowymi.

Maciej Makula - 21 Maj 2003, 16:14



bieżąca eksploatacja (koszt paliwa, kierowców, napraw bieżących, itp.)
powinnien być pokrywany z wpływów taryfowych i to jest możliwe do
zrealizowania (policz sobie jakie powinny być wpływy, skoro jeździ
2,5 mln pasażerów dziennie), natomiast dotacje powinny być
przeznaczane na inwestycje typu odnowa taboru (zakupy, remonty),
remonty i modernizacje infrastruktury oraz właśnie obsługa tras na
których wpływy taryfowe nie pokrywają kosztów przewozu. Oczywiście
całość powyższa jest możliwa do zrealizowana chyba tylko w WPK, bo
inaczej koszty eksploatacji nie wiążą się wpływami taryfowymi.



Bezposrednie przelozenie wplywow z biletow na remonty/wymiane/eksploatacje
itp. jest mozliwe tylko w firmie, ktora jest jednoczesnie emitentem biletu i
przewoznikiem.

Poza tym. Nie wydaje mi sie jednak, zeby ta ilosc osob faktycznie wynosila
2,5mln dziennie. Z 1,5 to bedzie duzo :)

Moze Marek ma jakies dokladniejsze biezace szacunki.

pozdr
eMeM


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 16:24





| Bezposrednie przelozenie wplywow z biletow na remonty/wymiane/eksploatacje
| itp. jest mozliwe tylko w firmie, ktora jest jednoczesnie emitentem biletu i
| przewoznikiem.

No właśnie.

| Poza tym. Nie wydaje mi sie jednak, zeby ta ilosc osob faktycznie wynosila
| 2,5mln dziennie. Z 1,5 to bedzie duzo :)

Nawet 1,5 mln. 400 mln rocznie to ponad 1 mln zł dziennie - jakby każdy
płacił choć 1 zł to by się zwróciło.


mazur185 - 21 Maj 2003, 16:40

HeJ
InflanckA popełnił był:

| Takie coś już oczywiście było - Zakład Marketingu Dystrybucji Biletów i
| Usług Socjalnych Komunikacji Miejskiej w Katowicach (zakład w strukturze
| PKT oczywiście). Zlikwidowany w 2000 roku. Kiedyś już przecież był taki
| pomysł (za czasów rozpierduchy po rozwaleniu WPK), żeby biletami się
| zajmowało PKT i dzieliło wpływy na PKMy. Chwilę działało i przestało, bo
| każdy chciał więcej dla siebie.

Wiadomo. Dlatego w agencie udzial powinni miec wszyscy, powinny zostac
zdefiniowane procedury rozdzialu kasy i wszyscy mielyby mozliwosc wgladu czy
sa przestrzegane. Fakt, ze ustalenie procedur jest zajebiscie wazne, ale ja
caly czas powtarzam, ze podzial wplywow jest kluczowy... to sie Mazur smieje
(chociaz jest jeszcze jedna sprawa - podzial dotacji, jeszcze sie tym zajme
:-).



No kurde gadaj z takim! ;-) Wcale się nie śmieję, bo niejedną godzinę
deliberowałem na takie i inne tematy z pewnym doktorem, którego nazwiska przez
szacunek nie wymienię. I podzielam Twoje zdanie, że podział wpływów to bardzo
ważna sprawa. Tyle tylko, że u mnie pierwszorzędną rolę grają same wpływy. Bo
żeby dzielić, najpierw trzeba mieć. I dlatego wolę się zajmować kształtem
oferty biletowej, by była jak najbardziej kortzystna dla pasażera, a kwestię
podziału dochodów z owych biletów zostawiam Tobie, specu!!!

PZDR
bm


JacekSo - 21 Maj 2003, 16:54


| No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do
| KZK GOP. Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.

Jakie jeszcze poza Lędzinami?



Lędziny proszą o przyjęcie do KZK? Kiedy z niego wystąpiły?


JacekSo - 21 Maj 2003, 16:55


No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK
GOP. Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.



Jakież to gminy?

InflanckA - 21 Maj 2003, 16:56

No kurde gadaj z takim! ;-) Wcale się nie śmieję, bo niejedną godzinę
deliberowałem na takie i inne tematy z pewnym doktorem, którego nazwiska
przez
szacunek nie wymienię. I podzielam Twoje zdanie, że podział wpływów to
bardzo
ważna sprawa. Tyle tylko, że u mnie pierwszorzędną rolę grają same wpływy.
Bo
żeby dzielić, najpierw trzeba mieć. I dlatego wolę się zajmować kształtem
oferty biletowej, by była jak najbardziej kortzystna dla pasażera, a
kwestię
podziału dochodów z owych biletów zostawiam Tobie, specu!!!



A ja swoje - żeby doszlifować dobrą ofertę, trzeba mieć możliwość
zaoferowania pasażerowi wielu możliwości. Rzeźbić w drewnie, nie gównie. :-)
Ale to się wszystko git dopełnia... :-)

Btw. Macie podobno jeszcze jakiegoś fajnego doktora, który był dużo w Reichu
i jest kumplem Glassa.


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:06

| Hola, hola! W materiale jako buntownicy przedstawieni byli DG,
| Sosnowiec, Będzin i Czeladź. Tym samym Bobrowniki, Psary, Siewierz i
| Sławków w KZK GOP najwyraźniej pozostaną.

A moim zdaniem nie.
Z uwagi na wielkosc, potencjal ludnosciowy i polozenie male gminy pelnia
status pionkow w tej grze o komunikacje. Zaloze sie, ze wiekszosc potrzeb
przewozowych mieszkancow np. Psar jest i tak skierowana na kontakt z DG
niz
na dojazd do Katowic.
Decyduja gracze 100k mieszkancow, a mniejsi sie do nich dostosuja.
Predzej
czy pozniej.



Ja mam wrazenie, ze Bartek ironizowal ;-)

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:14

| tylko na tym ze KZK spierdzielilo realizacje tej idei.

Mowmy konkretniej - nie KZK, lecz niektorzy zatrudnieni tam ludzie.



A ja przepraszam, co tworzy KZK? Stolki? Biurka? Komputery?

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:16

| Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako
pracownik
KZK
| GOP.
| Bo nie wiem co to znaczy "prostackie wiochy" i "wiecej warte".

Proponuję czytać uważniej - postcarskie jak już.



Olo, tak z ciekawosci - ty tez uwazasz, ze postcarskie gminy sa mniej warte
niz slaskie? ;-P

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:21

| Likwidacja zwiazku tez nic nie da - nnawet jezeli powolamy jakas
prywatna
| spolke, ktora bedzie realizowac zadania komunikacyjne, to pozostana
wplywy
| finansowe - gmina sie obrazi i nie da pieniedzy. Dochodzimy wiec do tego
| samego ukladu.

Nie może nie dać, bo to wynika z jej ustawowych obowiązków - a to komu
będzie płacić to w sumie dla niej nie ma większego znaczenia.



Zaraz zaraz... Prawo nie mowi, ze gmina _musi_ dolaczyc do zwiazku. Jezeli
nie ma na to ochoty to pozostaje poza zwiazkiem i organizuje sobie
komunikacje sama (Jaworzno), lub nie (Swietochlowice pare lat temu).

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:27

Poza tym. Nie wydaje mi sie jednak, zeby ta ilosc osob faktycznie wynosila
2,5mln dziennie. Z 1,5 to bedzie duzo :)

Moze Marek ma jakies dokladniejsze biezace szacunki.



No wedlug MFK z uslug KZK GOP codziennie korzysta 2 mln "zadowolych"
pasazerow.

WILQ


Adam S.H. Białas - 21 Maj 2003, 17:28


| Teraz też mamy burzliwe czasy i skąd wiesdz, czy na
| północy nie powstanie Związek Gmin Wiejskich, który sam sobie będzie
| organizował komunikację w takich kierunkach, jakie odpowiadają
| mieszkańcom (coś na wzór Suchego Lasu, Czerwonaka i innych takich)...



O, wreszcie o jakichs normalnych okolicach ;-)

A kto wie.... Wszystko sie moze zdarzyc.



Powiem tyle, ze watpie.    Co innego gminy zapewniajace komunikacje
gwiazdzista na swoim terenie - z jednym dlugim promyczkiem do Poznania - co
innego u Was, w aglomeracji policentrycznej (ASO - tak ?), gdzie te dluzsze
promyczki poplatalyby sie ;-(    Z koordynacja tez nie byloby najlepiej -
przyklad Poznania, gdzie przez 10 lat nie wymyslono sposobu na wspolny
bilet.    Musicie sobie znalezc jakiegos (dez)organizatora, byleby nie na
tak wysokim i nie wymagajacym reformy (czyt. niereformowalnym) poziomie ;-)

p, zul


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 17:31





| Zaraz zaraz... Prawo nie mowi, ze gmina _musi_ dolaczyc do zwiazku. Jezeli
| nie ma na to ochoty to pozostaje poza zwiazkiem i organizuje sobie
| komunikacje sama (Jaworzno), lub nie (Swietochlowice pare lat temu).

Oczywiście, ale organizować komunikacje musi, a to pociąga za sobą pewne
koszty - i nie ma w sumie znaczenia czy będzie płacić sama jakiemuś
przewoźnikowi, czy wpłacać do związku komunalnego, czy jeszcze coś innego.


mazur185 - 21 Maj 2003, 17:35

HeJ
Memphis popełnił był:

| Zaraz zaraz... Prawo nie mowi, ze gmina _musi_ dolaczyc do zwiazku. Jezeli
| nie ma na to ochoty to pozostaje poza zwiazkiem i organizuje sobie
| komunikacje sama (Jaworzno), lub nie (Swietochlowice pare lat temu).

Oczywiście, ale organizować komunikacje musi, a to pociąga za sobą pewne
koszty - i nie ma w sumie znaczenia czy będzie płacić sama jakiemuś
przewoźnikowi, czy wpłacać do związku komunalnego, czy jeszcze coś innego.



Wisła nie organizuje. Tak samo Zawoja czy Koziegłowy...

PZDR
bm


Jakub 'Wilq' Wilczek - 21 Maj 2003, 17:36

| Zaraz zaraz... Prawo nie mowi, ze gmina _musi_ dolaczyc do zwiazku.
Jezeli
| nie ma na to ochoty to pozostaje poza zwiazkiem i organizuje sobie
| komunikacje sama (Jaworzno), lub nie (Swietochlowice pare lat temu).

Oczywiście, ale organizować komunikacje musi, a to pociąga za sobą pewne
koszty - i nie ma w sumie znaczenia czy będzie płacić sama jakiemuś
przewoźnikowi, czy wpłacać do związku komunalnego, czy jeszcze coś innego.



Musi? Jest chyba w Polsce kilka gmin, ktore sa miastami, a komunikacji
miejskiej nie maja (zeby nie szukac daleko - Sosnicowice). Chyba raczej
_moze_, a nie musi. I prawo chyba mowi jedynie o tym, ze jezeli gmina juz
chce miec komunikacje miejska (gminna), to jej obowiazkiem jest
zorganizowanie tej komunikacji.

WILQ


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 17:43





| Wisła nie organizuje. Tak samo Zawoja czy Koziegłowy...

No ale mieszkańcy mają jakiś tam transport, więc jeśli nie zgłaszają
potrzeby czegoś innego to gmina nic nie musi robić. A zezwolenia na przewóz
osób i tak wydaje (chociaż to akurat kosztów za sobą nie pociąga).


Jakub Jackiewicz - 21 Maj 2003, 17:43





| Musi? Jest chyba w Polsce kilka gmin, ktore sa miastami, a komunikacji
| miejskiej nie maja (zeby nie szukac daleko - Sosnicowice).

A Sośnicowice akurat czegoś nie dopłacają przypadkiem PKSowi Gliwice?


mazur185 - 21 Maj 2003, 17:45

HeJ
InflanckA popełnił był:

| No kurde gadaj z takim! ;-) Wcale się nie śmieję, bo niejedną godzinę
| deliberowałem na takie i inne tematy z pewnym doktorem, którego nazwiska
| przez
| szacunek nie wymienię. I podzielam Twoje zdanie, że podział wpływów to
| bardzo
| ważna sprawa. Tyle tylko, że u mnie pierwszorzędną rolę grają same wpływy.
| Bo
| żeby dzielić, najpierw trzeba mieć. I dlatego wolę się zajmować kształtem
| oferty biletowej, by była jak najbardziej kortzystna dla pasażera, a
| kwestię
| podziału dochodów z owych biletów zostawiam Tobie, specu!!!

A ja swoje - żeby doszlifować dobrą ofertę, trzeba mieć możliwość
zaoferowania pasażerowi wielu możliwości.



I to się zgadza. Przerabialiśmy, a ja dziś wysłałem efekty naszej pracy we
właściwe, mam nadzieję, miejsce :-))))))

Rzeźbić w drewnie, nie gównie. :-)



My w GOPie na razie przynajmniej rzeźbimy w betonie, do tego zbrojonym...

Ale to się wszystko git dopełnia... :-)



Zgadza się.

Btw. Macie podobno jeszcze jakiegoś fajnego doktora, który był dużo w Reichu
i jest kumplem Glassa.



Aleś mnie teraz zastrzelił!!!!! Oczy mi się otwarły...

PZDR
bm


mazur185 - 21 Maj 2003, 18:25

HeJ
Memphis popełnił był:

| Wisła nie organizuje. Tak samo Zawoja czy Koziegłowy...

No ale mieszkańcy mają jakiś tam transport, więc jeśli nie zgłaszają
potrzeby czegoś innego to gmina nic nie musi robić. A zezwolenia na przewóz
osób i tak wydaje (chociaż to akurat kosztów za sobą nie pociąga).



No wiesz, "zgłaszanie potrzeby" przez mieszkańców to dość względne pojęcie... I
bardzo elastyczne - vide np. Zakopane.

PZDR
bm


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:00



| Proponuję wizytę u okulisty...

| Proponuje wizyte w przedszkolu.

Jak będę miał własne potomstwo - z pewnością będę to czynił. Uwaga
dobra, ale nieadekwatna czasowo.



A... co?
Acha, juz wiem.
Adekwatna, adekwatna. We wtorek bedziemy dzieciom w przedszkolach dawac
autobusiki, zeby nie zapomnialy jak wygladaja, bo kiedy dorosna, to juz ich
moze nie byc. Wiec wizyta w przedszkolu moze zaowocowac obejrzeniem autobusu
i to przegubowego. Tak, ze - jak zwykle - mialem racje. Ale coz - takie juz
moje brzemie.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:03

Powienieś dokładnie przeczytać lokalne gazety i informatory urzędów
miejskich.



Ani mi sie sni. Zostawiam to masoamatorom.

Decyzja zapadnie w maju lub w czerwcu podczas zebrania rady miejskiej.



Decyzja na pewno. Tyle ze negatywna.

Co z tego? Przecież wcześniej sam organizował komunikację w Gliwicach i
okolicy przed przystąpieniem do KZK GOP-u.



Jasne. O wiele drozej no i pasazerowie psioczyli, ze nie ma jednego biletu.
Nie wiem, czy wspominalem juz kiedys, ze po to jest KZK GOP: jeden bilet
plus racjonalizacja wydatkow.

MFK

---




Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:08

Pijesz do mnie? Nie potrafisz zrozumieć faktu, że ktoś może mieć inne
zdanie niż Ty i może twierdzić, że idea związku komunalnego nie jest
najlepszym rozwiązaniem dla KM w GOPie?



A jaka jest? Bo od 3 lat nie moge sie dowiedziec, a prezes KZK GOP tak
bardzo zacheca do dyskusji na ten temat, ze az samemu mi sie chce
dyskutowac. Tylko, ze nie wiem, o czym, po poza slinotokiem na KZK GOP
jeszcze niczego nie wyczytalem z tych dywagacji.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:12

Ja też nie mogę pojąć jak ktoś może uważać, że KZK jest idealnym
rozwiązaniem dla GOPu skoro wszystki znaki na niebie i ziemi oraz jego
działalność od 1993 roku wskazują, że tak nie jest.



O, to jest ciekawa logika. Cala historia Ziemi (lodowce, kleski zywiolowe,
wojny itd) wskazuje, ze nie jest to najlepsze rozwiazanie dla czlowieka. No
to pozostal jeszcze Kosmos. Kosmos zaprasza wizjonerow.

MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:21

Generalnie to jest ideal. Komunikacja, ktora sama sie finansuje, a do tego
jeszcze przynosi zyski. Ale to chyba prawie niemozliwe.

Powinnismy jednak dozyc do takiego modelu, o ktorym piszesz.

Zapewne po czescie tak teraz jest, bo nie widze tego, ze gminy finansuja
cala dzialalnosc przewozowa - mowimy o kwocie ok. 400 mln zlotych. Z tego
wg
folderu z biletow przypada 66%, a 22-25% to dotacje z gmin.
Co ciekawe w 92 roku byla uchwala, zeby 70% kosztow transportu bylo
finansowane z biletow :) Niestety jednak mamy kryzys.



No, niestety - ta uchwala jest niewykonalna, bo bilety musialyby kosztowac
jeszcze pol raza tyle.  Efektywność naszego systemu jest największa w kraju.
Cena jednego przejechanego kilometra autobusu, czy tramwaju (średnio) wynosi
u nas 3,75 zł, podczas gdy np. w Warszawie - 4,85 zł, we Wrocławiu - 5,47
zł, w Szczecinie - 4,42 zł. Z kolei pokrycie tych kosztów wpływami z biletów
jest u nas najwyższe - 62 proc., podczas gdy w Warszawie - 52 proc. We
Wrocławiu - 49 proc., w Szczecinie - 51 proc. Zatem widać wyraźnie, że
możliwości dalszego obniżania kosztów przewoźników i wzrostu cen biletów
wyczerpały się.
Natomiast samorządy gminne, odpowiedzialne za komunikację lokalną też
powinny się zastanowić nad priorytetami swojej polityki. W tej chwili w
aglomeracji katowickiej gminy przeznaczają na komunikację publiczną ok. 100
mln zł, czyli przeciętnie 2 - 4 procent swoich budżetów, podczas gdy w
aglomeracji warszawskiej - 5,6 proc., we Wrocławiu - 6,1 proc., w
Szczecinie - 5,1 proc. Nietrudno zatem zauważyć, że niewielkie zmiany,
zapewne możliwe, przyniosłyby natychmiastowy, poważny efekt.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:26

Ty tutaj misatrzu wystepujesz mam nadzieje prywatnie, a nie jako pracownik
KZK
GOP.
Bo nie wiem co to znaczy "prostackie wiochy" i "wiecej warte".




Acha - no, juz wiem, w szkole gralo sie w kolko i krzyzyk, a teraz nieuctwo
nadrabiamy hucpa. Postcarskie znaczy post - carskie, czyli z wycisnietym
silnym pietnem caratu. Carat byl w Rosji, ale przed Leninem. Lenin to taki
pan z brodka, ktory po rowno dzielil biede zamiast bogactwa i taka jest
roznica miedzy leninizmem a komunizmem.
Ciag dalszy wykladu za zyczenie
MFK

Chyba nie jestescie firma nastawiona na osiaganie m,aksymalnego zysku,
tylko na
reaizacje potrzeb spolecznych...



Potrzeby spoleczne to oszczednosc wydatkow publicznych.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:27

To raczej są oficjalne wypowiedzi.



To milo, ze zostalem pouczony o tym, jakie sa raczej moje wypowiedzi.
Wez se, chlopie, golnij urlopik.
MFK


Andrzej Soczówka - 22 Maj 2003, 01:30



A... co?
Acha, juz wiem.
Adekwatna, adekwatna. We wtorek bedziemy dzieciom w przedszkolach dawac
autobusiki, zeby nie zapomnialy jak wygladaja, bo kiedy dorosna, to juz ich
moze nie byc. Wiec wizyta w przedszkolu moze zaowocowac obejrzeniem autobusu
i to przegubowego. Tak, ze - jak zwykle - mialem racje. Ale coz - takie juz
moje brzemie.



Póki co oglądam autobusy przegubowe na ulicach. I nie muszę chodzić do
przedszkola (jeszcze) by je obejrzeć. Chyba, że to zapowiedź jakiś
nowych działań KZK GOP?

A co do tej racji - irracjonalnie przyjętym układzie odniesienia - jak
najbardziej.


Andrzej Soczówka - 22 Maj 2003, 01:35


| No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do
| KZK GOP. Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.

| Jakie jeszcze poza Lędzinami?

Lędziny proszą o przyjęcie do KZK? Kiedy z niego wystąpiły?



Nie wystąpiły, bo nigdy wcześniej nie były.


Andrzej Soczówka - 22 Maj 2003, 01:37



| To raczej są oficjalne wypowiedzi.

To milo, ze zostalem pouczony o tym, jakie sa raczej moje wypowiedzi.
Wez se, chlopie, golnij urlopik.



Korzystasz z konta służbowego i nigdzie nie jest zastrzeżone, że mają
charakter wypowiedzi prywatnych w związku z tym należy je traktowac
jako oficjalne. Proste i logiczne jak konstrukcja młotka
geologicznego.


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:51

Chyba, że to zapowiedź jakiś

nowych działań KZK GOP?



Jakichs - tak, jakis - nie.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 01:57

No, to jest jeszcze wariant nr 2, jedyna nadzieja na sanację KZK. Czystki
w
KZK i prywatyzacja PKMów. Myślisz, że to przejdzie???



Czystki to Wy sobie robcie w kiblu.

Nie potrafią otoczyć się doradcami spoza układu.



Jakiego ukladu?
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 02:04

Korzystasz z konta służbowego i nigdzie nie jest zastrzeżone, że mają
charakter wypowiedzi prywatnych w związku z tym należy je traktowac
jako oficjalne. Proste i logiczne jak konstrukcja młotka
geologicznego.



Rozumiem, ze kazdy, kto pisze z uczelni przedstawia oficjalne stanowisko
Senatu, swojego promotora (no, do tego to jeszcze niektorym daleko) i calego
srodowiska naukowego co najmniej w materii, ktora opisuje. Dobrze,
zapamietam ten wywod.

A "Mlotek geologiczny" to jest bardzo dobre i trafne okreslenie. Musze go
rowniez koniecznie zapamietac.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 02:10



Hel.



Oooo! To wysmienicie. Na komunikacji w Helu i na Helu to ja sie znam jak
malo kto - to moje ulubione miejsce.
W Goldapi jest powazny problem ze skomunikowaniem jeziora z miasteczkiem,
zwlaszcza w okresie szczytu turystycznego. Tak, ze tam bylyby odwrotne
rozklady niz w aglomeracji katowickie.
Ze wstydem przyznaje, ze Bialowieze znam najmniej, tam chyba potrzebne
wielkopojemne przeguby, zeby wozic spirol z granicy do punktu przesiadkowego
na pociagi w glab kraju.
MFK

Marek Klimek - 22 Maj 2003, 02:16

Bardzo interesująca wypowiedź.



Dziekuje za kolejna ocene, choc zyje w przekonaniu, ze wszystkie moje
wypowiedzi sa interesujace.

Jeszcze w trakcie studiów byłem, wraz z całą

grupą dziekańską, na wycieczce w KZK GOP i tam jeden z Gospodarzy,
zajmujący
wyższe conieco stanowisko niż Szanowny Przedmówca,



To znacz, jakie?

mówił coś zgoła odwrotnego -

mianowicie wyrażał niechęć w sprawie przyjmowania nowych gmin do KZK GOP.



A co tu jest odwrotnego? Cos tu  Kolega z logika na bakier. Gdzie ja

niekorzystny jak to, ze to forum ogranicza sie do waziutkiego kregu amatorow
wylewania pomyj na KZK GOP.

Nastąpiło to podczas prezentacji "Strategii KZK GOP" i brzmiało dość
przekonująco. Dodatkowo prezentacja odbywała się w obecności dwóch innych
pracowników KZK GOP, którzy jakoś nie zwrócili uwagi swojemu przełożonemu,
że
to, co Ów prawi ma się nijak do rzeczywistości, bowiem gminy pchają się
drzwiami i oknami do KZK GOP, a burmistrzowie naśladują alpinistów
próbując
wdrapać się na XXII piętro pewnego biurowca. Jest zatem pewna nieścisłość,
bowiem tutaj prezentowane treści nie są zbieżne z tym, co tłumaczono
studentom
podczas ich wizyty w KZK GOP.



Niescislosci to sa w rozumowaniu Kolegi. Niechec do przyjmowania nowych gmin
nie stoi w zadnej sprzecznosci z tym, ze one sie pchaja. Po prostu jestesmy
tak swietni, ze sie pchaja, co niekoniecznie jest korzystne dla tych, ktorzy
sa. To troche tak jak z Unia Europejska, czy innym klubem bogatych i dobrze
zorganizowanych. Kazdy by chcial.

Doprawdy zastanawiam się, czy "czapa" nie widzi, że grunt się sypie pod
nogami
z każdej strony, czy też jest to robienie dobrej miny do złej gry i
ostatnie
podrygi konającej organizacji...



Zobaczymy, kto predzej skona.
MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 02:19

Hola, hola! W materiale jako buntownicy przedstawieni byli DG, Sosnowiec,
Będzin i Czeladź.



Nie przedstawieni byli, tylko jeden prezydent, nawiasem mowiac nie nalezacy
nawet do Zarzadu,  tak ich przedstawil. Ciekawe, czy nie zapomnial
skonsultowac swojej wypowiedzi z kolegami prezydentami? Albo chociaz z jego
kolega-radnym, bylym prezydentem DG, ktory pelni funkcje przewodniczacego
Zgromadzenia KZK GOP?

MFK


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 02:21

| No, tak czy siak, poki co, to kolejne gminy prosza o przyjecie do KZK
GOP.
| Jest ich juz duzo wiecej niz dyskutantow na tym forum.

Jakie jeszcze poza Lędzinami?



No, przepraszam za niedokladnosc w szyku zdania. "Ich" mialo sie odnosic
tylko do slowa "gminy". Chodzilo mi o wszystkie gminy tworzace KZK GOP,
czyli 23.
MFK


Krzychu - 22 Maj 2003, 02:34


Rozumiem, ze kazdy, kto pisze z uczelni przedstawia oficjalne stanowisko
Senatu, swojego promotora (no, do tego to jeszcze niektorym daleko) i
calego
srodowiska naukowego co najmniej w materii, ktora opisuje. Dobrze,
zapamietam ten wywod.



Trafiłeś kulą w płot!!!
Wyjaśniam dlaczego:

zdecydowanie nie jest konto na żadnej uczelni.
2) NNTP-Posting-Host: pe107.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl - to jest połączenie
modemowe TP SA, czyli pewnie z domu.

;-P

MFK



 ---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski

www.komunikacjapt.republika.pl


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 03:10

Trafiłeś kulą w płot!!!
Wyjaśniam dlaczego:



Nic nie wyjasniasz, tylko metlisz.

"Mlotek geologiczny"? Chodzi mi o wszystkich, ktorzy - podobnie jak ja -
korzystaja ze sztywnych laczy w pracy.
Ja jestem o tyle usprawiedliwiony, ze to jest wlasnie (miedzy innymi) moja
praca.
Teraz troce lopatologii.
Ja nie wiem, czy Kolega jest az tak dziecinny, zeby nie potrafic dostrzec
roznicy miedzy "oficjalnym stanowiskiem" a dyskusja? Skoro ktos moje
wypowiedzi na forum dyskusyjnym usiluje za wszelka cene podciagac pod
"oficjalne stanowisko" KZK GOP, to powinien wziac dluzszy urlop, co najmniej
roczny, jak sadze i zamiast psuciem klawiatury peceta zajac sie jakas
pozyteczna dzialalnoscia, np. przyrobic sobie sprzataniem tramwajow. Bliski
kontakt z kierowcami i personelem zajezdni z pewnoscia bardzo pobudza
milosnika do przemyslen roznorakiej natury. Wraca po takim urlopie bogatszy
zarowno w kase, jak i w doswiadczenia, a wiec o wiele madrzejszy.
Przypominam zatem, ze "oficjalne stanowisko" KZK GOP poprzedzone jest zawsze
naglowkiem "Stanowisko KZK GOP". Wszelkie inne produkowane przeze mnie
temoga byc odbierane jak kto chce w celach informacyjnych, np. ze jestem
prymitywny, prostacki i chamski, co zreszta pokrywa sie z prawda.
Nawiasem mowiac, przypominam rowniez, ze oficjalne dokumenty musza byc
podpisane, a poki nie dziala podpis elektroniczny, to nastukac sobie na
monitorku "Marek Klimek" moze kazdy.
Oczywiscie, po kulturalnym stylu, w jakim to uczyni, bedzie zaraz poznac, ze
to nie ja.
Marek Klimek


Jakub 'Wilq' Wilczek - 22 Maj 2003, 03:47

| Musi? Jest chyba w Polsce kilka gmin, ktore sa miastami, a komunikacji
| miejskiej nie maja (zeby nie szukac daleko - Sosnicowice).

A Sośnicowice akurat czegoś nie dopłacają przypadkiem PKSowi Gliwice?



Nic mi o tym nie wiadomo - w kazdym razie w tym przypadku linie PKSu nie sa
komunikacja miejska tylko lokalna.

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 22 Maj 2003, 03:55

| Ja też nie mogę pojąć jak ktoś może uważać, że KZK jest idealnym
| rozwiązaniem dla GOPu skoro wszystki znaki na niebie i ziemi oraz jego
| działalność od 1993 roku wskazują, że tak nie jest.

O, to jest ciekawa logika. Cala historia Ziemi (lodowce, kleski zywiolowe,
wojny itd) wskazuje, ze nie jest to najlepsze rozwiazanie dla czlowieka.
No
to pozostal jeszcze Kosmos. Kosmos zaprasza wizjonerow.



Jak wrocisz, koniecznie opowiedz jak bylo.

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 22 Maj 2003, 03:58

Natomiast samorządy gminne, odpowiedzialne za komunikację lokalną też
powinny się zastanowić nad priorytetami swojej polityki. W tej chwili w
aglomeracji katowickiej gminy przeznaczają na komunikację publiczną ok.
100
mln zł, czyli przeciętnie 2 - 4 procent swoich budżetów, podczas gdy w
aglomeracji warszawskiej - 5,6 proc., we Wrocławiu - 6,1 proc., w
Szczecinie - 5,1 proc. Nietrudno zatem zauważyć, że niewielkie zmiany,
zapewne możliwe, przyniosłyby natychmiastowy, poważny efekt.



Jak sie przez z gora dziesiec lat pokazuje prezydentom, ze komunikacje mozna
organizowac za grosze (gowniana, bo gowniana, ale przeciez glodny pasazer i
gowno zezre) to teraz nie ma co biadolic, ze gminy wcale nie maja ochoty
podnosic wydatkow na komunikacje...

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 22 Maj 2003, 04:02

Ze wstydem przyznaje, ze Bialowieze znam najmniej, tam chyba potrzebne
wielkopojemne przeguby, zeby wozic spirol z granicy do punktu
przesiadkowego
na pociagi w glab kraju.



Tia... A czasem do autobusu wsiadaja zubry i biale niedzwiedzie. Potrzebna
bedzie calkowicie nowa strategia...

WILQ


Jakub 'Wilq' Wilczek - 22 Maj 2003, 04:06

Niescislosci to sa w rozumowaniu Kolegi. Niechec do przyjmowania nowych
gmin
nie stoi w zadnej sprzecznosci z tym, ze one sie pchaja. Po prostu
jestesmy
tak swietni, ze sie pchaja, co niekoniecznie jest korzystne dla tych,
ktorzy
sa. To troche tak jak z Unia Europejska, czy innym klubem bogatych i
dobrze
zorganizowanych. Kazdy by chcial.



Dobra - konkretnie i bez pompatycznych porownan do UE. Jakie to niby gminy
(oprocz Ledzin, Helu, Goldapi i Bialowiezy) chca sie tak straszliwie do was
przylaczyc?

WILQ


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 04:16



(oprocz Ledzin, Helu, Goldapi i Bialowiezy) chca sie tak straszliwie do
was
przylaczyc?



Jaworzno np. bardzo chcialo rok temu, ale zwiazkowcy tamtejszego PKM-u
wymusili na wladzach miejskich postawienie warunku: 9 lat umowy bez
mozliwosci wypowiedzenia. Na taki warunek nie zgodzilismy sie.
MFK

mazur185 - 22 Maj 2003, 05:52

HeJ
MFK popełnił był:

| Bardzo interesująca wypowiedź.

Dziekuje za kolejna ocene, choc zyje w przekonaniu, ze wszystkie moje
wypowiedzi sa interesujace.



Cóż za pycha i brak skromności!

| Jeszcze w trakcie studiów byłem, wraz z całą
| grupą dziekańską, na wycieczce w KZK GOP i tam jeden z Gospodarzy,
| zajmujący
| wyższe conieco stanowisko niż Szanowny Przedmówca,

To znacz, jakie?



A co za różnica?

| mówił coś zgoła odwrotnego -
| mianowicie wyrażał niechęć w sprawie przyjmowania nowych gmin do KZK GOP.

A co tu jest odwrotnego? Cos tu  Kolega z logika na bakier.



Nie przypominam sobie, byśmy przechodzili na formę "Kolega".

Gdzie ja

niekorzystny jak to, ze to forum ogranicza sie do waziutkiego kregu amatorow
wylewania pomyj na KZK GOP.



Pozostaje mi tylko wyrazić współczucie, że owi dobijający się prezydenci innych
gmin, czołobitnie występujący przez obliczem "Napoleona Komunikacji" i na
klęczkach błagający o przyjęcie nie rugają głupich dyskutantów, którzy nie
widzą, jak wspaniale zarządzanym ogranizmem jest KZK GOP. Ale zapraszam
wszystkich do dyskusji, proszę moje osobiste zaproszenie przekazać wszystkim
owym orędownikom wspaniałej, acz w realiach śląskich wyraźnie podupadającej
idei.

| Nastąpiło to podczas prezentacji "Strategii KZK GOP" i brzmiało dość
| przekonująco. Dodatkowo prezentacja odbywała się w obecności dwóch innych
| pracowników KZK GOP, którzy jakoś nie zwrócili uwagi swojemu przełożonemu,
| że
| to, co Ów prawi ma się nijak do rzeczywistości, bowiem gminy pchają się
| drzwiami i oknami do KZK GOP, a burmistrzowie naśladują alpinistów
| próbując
| wdrapać się na XXII piętro pewnego biurowca. Jest zatem pewna nieścisłość,
| bowiem tutaj prezentowane treści nie są zbieżne z tym, co tłumaczono
| studentom podczas ich wizyty w KZK GOP.

Niescislosci to sa w rozumowaniu Kolegi. Niechec do przyjmowania nowych gmin
nie stoi w zadnej sprzecznosci z tym, ze one sie pchaja.



Czytając ową grupę widać dość wyraźnie, że poza Lędzinami i Jaworznem za dużo
tego nie ma :-P

Po prostu jestesmy
tak swietni, ze sie pchaja, co niekoniecznie jest korzystne dla tych, ktorzy
sa. To troche tak jak z Unia Europejska, czy innym klubem bogatych i dobrze
zorganizowanych. Kazdy by chcial.



Najwyraźniej Gliwice nie chcą. Natomiast ot jest bardzo ciekawe - w takim razie
dlaczego owi "wielcy i bogaci" przyjęli Lędziny???

| Doprawdy zastanawiam się, czy "czapa" nie widzi, że grunt się sypie pod
| nogami
| z każdej strony, czy też jest to robienie dobrej miny do złej gry i
| ostatnie
| podrygi konającej organizacji...

Zobaczymy, kto predzej skona.



Oj zobaczymy ;-)

PZDR
bm


JacekSo - 22 Maj 2003, 06:25


| Lędziny proszą o przyjęcie do KZK? Kiedy z niego wystąpiły?

Nie wystąpiły, bo nigdy wcześniej nie były.



Fucktycznie, nie należą. Dlaczego KZK organizuje komunikację na terenie tej
gminy?


Marek Klimek - 22 Maj 2003, 06:31

Cóż za pycha i brak skromności!



Coz za blyskotliwe i dowcipne spostrezenie!

A co za różnica?



A zadna. Tylko moze chodzi o Osobe nie zatrudniona wcale w KZK GOP. Ale coz
Wy, zahukane, za to rozentuzjazmowane nienawiscia studenciki mozecie o tym
wiedziec. Nie wiecie, o kim piszecie, ani co piszecie. Klepiecie w te
klawiature, ile wlezie dostarczajac nam uciechy. I bardzo dobrze, o to
chodzi.

Nie przypominam sobie, byśmy przechodzili na formę "Kolega".



Bo moze przechodzilismy tylko przez jezdnie, a ja nie zauwazylem.
Przepraszam Pana Magistra (mam nadzieje, ze juz).

Pozostaje mi tylko wyrazić współczucie, że owi dobijający się prezydenci
innych
gmin, czołobitnie występujący przez obliczem "Napoleona Komunikacji" i na
klęczkach błagający o przyjęcie nie rugają głupich dyskutantów, którzy nie
widzą, jak wspaniale zarządzanym ogranizmem jest KZK GOP. Ale zapraszam
wszystkich do dyskusji, proszę moje osobiste zaproszenie przekazać
wszystkim
owym orędownikom wspaniałej, acz w realiach śląskich wyraźnie
podupadającej
idei.



Pozostaje mi tylko wyrazic wspolczucie. Sobie, oczywiscie, bo niewiele
zrozumialem z tego

Czytając ową grupę widać dość wyraźnie, że poza Lędzinami i Jaworznem za
dużo
tego nie ma :-P



A ile to jest duzo? Nie wiem, czy podolamy calemu krajowi, chociaz -
oczywiscie - bedziemy sie starali.

Najwyraźniej Gliwice nie chcą. Natomiast ot jest bardzo ciekawe - w takim
razie
dlaczego owi "wielcy i bogaci" przyjęli Lędziny???



Nie chca? Czy poza jedna, emocjonalna wypowiedzia prezydenta podczas
Zgromadzenia (czyli - bylo-niebylo w "rodzinie") sa jeszcze jakies symptomy?

| Zobaczymy, kto predzej skona.

Oj zobaczymy ;-)



Moze nie wszyscy dozyja.
MFK


Andrzej Soczówka - 22 Maj 2003, 10:06



| Chyba, że to zapowiedź jakiś
| nowych działań KZK GOP?

Jakichs - tak, jakis - nie.



To "ch" rzeczywiście powinno się tam znaleźć. :-))

Ale skoro tak zwracasz uwagę na błędy, to powinienes również zauważyć,
że poprzednie moje zdanie bez przyimka "w" jest stylistycznie i
składniowo niepoprawne.


Andrzej Soczówka - 22 Maj 2003, 10:12



| Korzystasz z konta służbowego i nigdzie nie jest zastrzeżone, że mają
| charakter wypowiedzi prywatnych w związku z tym należy je traktowac
| jako oficjalne. Proste i logiczne jak konstrukcja młotka
| geologicznego.

Rozumiem, ze kazdy, kto pisze z uczelni przedstawia oficjalne stanowisko
Senatu, swojego promotora (no, do tego to jeszcze niektorym daleko) i calego
srodowiska naukowego co najmniej w materii, ktora opisuje. Dobrze,
zapamietam ten wywod.



Jeżeli dana osoba korzysta z kont uczelnianych nie przeznaczonych
wyłącznie dla studentów i w jakiś sposób (oprócz studiowania) jest
związany z uczelnią - musi uważać na to, co wystukuje na klawiaturze.


Maciej Makula - 22 Maj 2003, 10:18


Tia... A czasem do autobusu wsiadaja zubry i biale niedzwiedzie.
Potrzebna bedzie calkowicie nowa strategia...



Tak wiec tabor typu C bedzie musial byc niskopodlogowy, aby bylo im latwo
wejsc.

Rozwazmy sobie to na przyjkadzie GOPu, gdzie dominujacym autobusem
przegubowym jest Ikarus 280 - wysokopodlogowy. I dlatego zubry i biale
niedzwiedzie nie korzystaja z naszej komunikacji.

WILQ



pozdr
eMeM


Olo Kwasniak - 22 Maj 2003, 14:09

Z kolei pokrycie tych kosztów wpływami z biletów
jest u nas najwyższe - 62 proc.,



Nie 70% przypadkiem?

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 22 Maj 2003, 14:20

Olo, tak z ciekawosci - ty tez uwazasz, ze postcarskie gminy sa mniej
warte
niz slaskie? ;-P



Nie naleze do rasistow.

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 22 Maj 2003, 14:28

Lędziny proszą o przyjęcie do KZK? Kiedy z niego wystąpiły?



A kiedy wstąpily???

pdr
Olo


Olo Kwasniak - 22 Maj 2003, 14:31

Fucktycznie, nie należą. Dlaczego KZK organizuje komunikację na terenie
tej
gminy?



A dlaczego organizuje komunikacje na terenie Mikolowa, Tychow, Olkusza,
Boleslawia, Myszkowa, Zawiercia, Rybnika i jeszcze paru innych egzotycznych
gmin?
O ile dobrze pamiętam gmin-nieczlonkow, po ktorych kursują linie KZK GOP
jest nawet więcej niz tych czlonkowskich....

pdr
Olo


Adam S.H. Białas - 22 Maj 2003, 15:51


Acha - no, juz wiem, w szkole gralo sie w kolko i krzyzyk, a teraz
nieuctwo
nadrabiamy hucpa. Postcarskie znaczy post - carskie, czyli z wycisnietym
silnym pietnem caratu. Carat byl w Rosji, ale przed Leninem. Lenin to taki
pan z brodka, ktory po rowno dzielil biede zamiast bogactwa i taka jest
roznica miedzy leninizmem a komunizmem.



Ja znam Lenina i czasem chodze z nim na piwo.    Nawet razem z nim
siedzialem na lawie oskarzonych ;-P

Ciag dalszy wykladu za zyczenie



To ja sobie zycze.

p, zul


Adam S.H. Białas - 22 Maj 2003, 15:51

Niescislosci to sa w rozumowaniu Kolegi. Niechec do przyjmowania nowych
gmin
nie stoi w zadnej sprzecznosci z tym, ze one sie pchaja. Po prostu
jestesmy
tak swietni, ze sie pchaja, co niekoniecznie jest korzystne dla tych,
ktorzy
sa. To troche tak jak z Unia Europejska, czy innym klubem bogatych i
dobrze
zorganizowanych. Kazdy by chcial.



ROTFL 8-)

p, zul


InflanckA - 22 Maj 2003, 16:00

I to się zgadza. Przerabialiśmy, a ja dziś wysłałem efekty naszej pracy we
właściwe, mam nadzieję, miejsce :-))))))



Oby! :-)))

| Rzeźbić w drewnie, nie gównie. :-)
My w GOPie na razie przynajmniej rzeźbimy w betonie, do tego zbrojonym...



To już gówno byłoby lepsze ;-)))

| Btw. Macie podobno jeszcze jakiegoś fajnego doktora, który był dużo w
Reichu
| i jest kumplem Glassa.
Aleś mnie teraz zastrzelił!!!!! Oczy mi się otwarły...



Teraz sobie przypomiałem - dr Jarczok, czy coś takiego...


InflanckA - 22 Maj 2003, 16:10

No, niestety - ta uchwala jest niewykonalna, bo bilety musialyby kosztowac
jeszcze pol raza tyle.  Efektywność naszego systemu jest największa w
kraju.
Cena jednego przejechanego kilometra autobusu, czy tramwaju (średnio)
wynosi
u nas 3,75 zł, podczas gdy np. w Warszawie - 4,85 zł, we Wrocławiu - 5,47
zł, w Szczecinie - 4,42 zł. Z kolei pokrycie tych kosztów wpływami z
biletów
jest u nas najwyższe - 62 proc., podczas gdy w Warszawie - 52 proc. We
Wrocławiu - 49 proc., w Szczecinie - 51 proc. Zatem widać wyraźnie, że
możliwości dalszego obniżania kosztów przewoźników i wzrostu cen biletów
wyczerpały się.



Tja, tylko w Warszawie jakaś 1/3 wozów w ruchu, a 2/3 ma powniżej 10 lat.  W
Warszawie tramwaje kursują na większości linii co kilka minut, a u Was można
pół godziny przy torach na cokolwiek czekać. Itp itd.  A w Poznaniu, czy
Krakowie jest jeszcze lepiej, żeby nie było, że warszawocentryzm uprawiam
:-)


InflanckA - 22 Maj 2003, 16:10

Korzystasz z konta służbowego i nigdzie nie jest zastrzeżone, że mają
charakter wypowiedzi prywatnych w związku z tym należy je traktowac
jako oficjalne. Proste i logiczne jak konstrukcja młotka
geologicznego.



He, he... U mnie w firmie jest nawet regulamin, że służbowe konto jest
równoznaczne z papierem firmowym :-)


InflanckA - 22 Maj 2003, 16:10

| No, to jest jeszcze wariant nr 2, jedyna nadzieja na sanację KZK.
Czystki
w
| KZK i prywatyzacja PKMów. Myślisz, że to przejdzie???
Czystki to Wy sobie robcie w kiblu.



ROTFL, panie Specjalista :-)

| Nie potrafią otoczyć się doradcami spoza układu.
Jakiego ukladu?



Scalonego.


mario - 22 Maj 2003, 16:37

A czy nie możnaby, zamiast związku wprowadzić w GOP Zarządu Transportu?
Działanie podobne, ale mimo wszystko odpolitycznione. PKMy idą do
prywatyzacji i gminy dotują przewozy a nie przewoźników...

Pozdrawiam | mario.



Strona 1 z 21, 2



Podobne wątki

[pr]Od rocznicy do rocznicy
[pr] Wielki remont torów na skrzyżowaniu Głogowska-Hetmańska i zmiany tras tramwajów
[pr] Jak kontrolerzy MPK walcz± z czasem i pasa¿erami
[pr] Studentom politechniki trudno dotrzeć na zajęcia przy Nieszawskiej
[Pr] Pracownicy Przedsiebiorstwa Komunikacji Miejskiej rozpoczeli glodowke
[PR] Tramwaj co 15 minut. Rozkład wrzuć do kosza
[pr] Niemiecka legitymacja, czyli cały polski bilet
[pr] Strajk komunikacji sparaliżował Zagłębie i czę ć ląska
[pr] Kapitulacja PKM Bytom przewo nik w likwidacji
[pr] MPK - jak kanar leci na kasę do Ba lic
[pr] Będzie nowy system opłat za za jazdę bez biletu?
[Pr] Zagraniczna legitymacja rencisty nie uprawnia do ulgi biletowej
[pr] Po całym Poznaniu będą kursować autobusy niskopodłogowe!
[Pr] Chorzow: Zlikwidowano kolejne nocne polaczenie tramwajowe
[pr] Będzie wspólny bilet dla całej aglomeracji
Katalog wątków z for dyskusyjnych • Strona Główna
Linki,